Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
EQ2 + Sky-Watcher BK1025 OTA
#11
Dżem dobry,

Krzychu Smile Czytając cały wątek od początku wydaje mi się, że nie wiesz, na co postawić, kupując nowy sprzęt, albo chcesz połączyć kilka różnych rzeczy w jednym zakupie - tak się nie da. Najprostsze przykłady z tego wątku:

(26.05.12, 20:05)krzychu98 link napisał(a):jakiś czas temu wszyscy proponowali mi zakup Synty 6" lub 8" jednak doszedłem do wniosku, że przez wagę tego telepa nie mógłbym zabrać go na wyjazd z tatą na pole namiotowe czy po prostu zapakować i zabrać gdziekolwiek.
Czyli chcesz sprzęt możliwie mobilny, o mniejszej wadze od proponowanych Synt 6"/8".

Ale chwilę potem rozważasz Newtona na paralityku i to nie najlżejszym...

(28.05.12, 06:22)krzychu98 link napisał(a):22kg?? Jakoś sobie nie wyobrażam taszczenia tego jakieś 3 kilosy między Gliśnem Wielkim a polem Przystanek Alaska Wink
Na takim EQ5 dałoby radę z syntą8"??

Taszczenie przez 3 km EQ-5 wybij sobie z głowy. Pamiętaj, że do wspomnianej wagi montażu doliczasz tubę, ew. inne akcesoria. Tak czy siak rozważasz EQ-5 z Syntą 8", co jest zaprzeczeniem pierwszego posta i da w rezultacie jeszcze większą wagę od niechcianej Synty 6 czy 8. Nie kieruj się myślami, że EQ, zwłaszcza takie pod astrofoto jest mobilniejsze od Dobsona.

Potem znowu stawiasz na mobilność... (chyba?)

(27.05.12, 21:09)krzychu98 link napisał(a):Już wcześniej myślałem o dobsonie, ale chcę mieć sprzęt w miarę mobilny.
Czy wyżej podlinkowany sprzęt dałby radę z obserwacją obiektów mgławicowych, albo nawet z ich fotografią??
_____

Przed kolejnymi postami, które również nic Tobie nie dadzą, zrozum, że pewnych rzeczy nie da się połączyć i spróbuj ustalić na czym naprawdę Tobie zależy. Zrozumiałe, że możesz mieć trudność w podjęciu takiej decyzji, ale sam widzisz, że tak wątek może być ciągnięty, a sam nadal nie wiesz co jest dla Ciebie najważniejsze.

Z racji na Twój bardzo młody wiek jak i trudność w foceniu obiektów o jakich myślisz, proponowałbym skupić się tylko na obserwacjach wizualnych, próbując od czasu do czasu pstryknąć jakąś fotkę Księżyca, Słońca (z filtrem) czy nawet prostszych prób z planetami.

W tym wypadku nierozsądne wydaje mi się kierowanie autora wątku na drogę foto DS, bo to nie taka łatwa zabawa, zwłaszcza jeśli nawet z obserwacjami nie miało się wiele do czynienia. Sam sprzęt nawet za parę tysięcy nie zapewni dobrych wyników, jeśli nie dodamy do tego wiedzy "co i jak" i jakiegoś minimum praktyki.

Pieniądze wydać łatwo, ale jak już masz takie fajne hobby, to spróbuj je wydać z głową Smile

Pozdro!
SW90/910, 80/400, EQ3, lidletka, DSLR Olympus E420, małpa SONY DSC-H20... polskiastrobloger.pl fb.com/hawkeyeastroblog
Odpowiedz
#12
To co napisał Hawkeye jest wg mnie pierwszą rozsądną odpowiedzią.

Musisz się zdecydować, albo wizual albo astrofoto. Nie piszesz nic więcej o sprzęcie foto jaki posiadasz. Może czymś dla Ciebie będzie jakiś krótki refraktor na montażu alt-az a do tego statyw do pierwszych prostych rejestracji nieba (nieruchomym aparatem)?
Piszesz o tym, że na początek chciałbym  fotografować kuliste i otwarte, a te pierwsze to już dość wymagające obiekty. Wracając do wizuala na przykład taka 100ka daje spore możliwości przeglądania nieba na początek i myślę, że da się ją upchnąć do plecaka (http://deltaoptical.pl/blizej_nieba/tele...,d701.html). Ekonomicznym rozwiązaniem może być coś takiego http://deltaoptical.pl/blizej_nieba/tele...d1210.html lub najbardziej mobilny sprzęt czyli jakaś fajna lornetka Smile
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#13
Hawkeye.
Sory, że tak sam nie wiem co chcę, ale już tłumaczę skąd to zamieszanie.
Tak więc, sprzęt z 1 posta został przedstawiony jako niezadowalający. W kolejnych postach dostałem link z EQ5 w rozsądnej cenie, więc pomyślałem, że może jednak. EQ5 nie jest sam z siebie mobilny, więc co za różnica czy mam 150 czy 200mm apertury - i tak będzie ciężkie.
Jeśli chodzi o focenie to miałem na myśli takie szersze rzeczy, żeby z montażem było łatwiej i dało radę bez szczególnego doświadczenia.
Naprawdę sory za zamęt jaki szerzę i za moje niezdecydowanie.
Papatki.
Otóż podlinkowana przez ciebie synta bk1025 na az3 został przez Jana odradzony ze względu na wątłość statywu, dlatego odłożyłem go na bok i myślałem dalej co zrobić. Lornetkę już mam 7x50 a patrząc na ceny niektórych to mi się nie chce szukać tej jaka mogłaby mnie zainteresować.
Na szczęście dzięki wam już dokładnie (w tej chwili, bo pewnie zaraz znów o czym innym pomyślę;D) wiem na co odkładam:
http://astropolis.pl/gielda/item/1733-ce...ym-stanie/
Myślę, że nim na to odłożę, to dam radę już to wszystko tachać przez jakiś czas. Poza tym, wymiary tuby 69x16cm to wcale nie jest ogrom, więc dam radę z zapakowaniem się do torby.
Dzięki wielkie za rady Wink
pozdr
Ty patrzysz, ja patrzę, ale Oni też patrzą Wink
Odpowiedz
#14
eee....
Krzychu tuba może i nie jest duża, ale moim zdaniem nie dasz rady nosić tego zestawu (plecak, torba itp.) z miejsca na miejsce. No chyba, że jesteś jakimś wyjątkowym hardcorem...
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#15
Ależ proszę Cię bardzo nie przepraszaj nas, bardzo często jest tak, że początkujący przed pierwszym zakupem nie mogą się zdecydować co kupić, bo chcieliby nabyć coś idealnego do wszystkiego.

(28.05.12, 19:52)krzychu98 link napisał(a):EQ5 nie jest sam z siebie mobilny, więc co za różnica czy mam 150 czy 200mm apertury - i tak będzie ciężkie.

Ano widzisz różnica jest, bo mniejsza tuba będzie mniej wymagająca w kwestii montażu od cięższej. Z resztą do astrofoto DS (które nadal uważam za coś, co warto odłożyć w czasie) nie koniecznie trzeba iść w duże średnice (przecież EDdki czy APO są małe, a pozwalają na wiele). Jeśli parę kg w te czy wewte jest dla Ciebie nie istotne, to... szczerze zachęcam dwa razy to przemyśleć. Na początku może i wszystko będzie się podobać, ale po paru tam sesjach mogą najść Ciebie wątpliwości typu "czy faktyczne chce mi się dzisiaj znowu to wszystko tachać taki kawał". Wierz mi, że nadmiar kg potrafi czasem zmniejszyć chęci na wyjście w teren.

(28.05.12, 19:52)krzychu98 link napisał(a):Myślę, że nim na to odłożę, to dam radę już to wszystko tachać przez jakiś czas.
No właśnie, przez jakiś czas...

Jeśli jesteś pewien, że odkładasz na ten z linka, to dobrze by było zagadać tatę, by wspierał Cię w przenoszeniu tego i owego. Na razie może się wszystko wydawać cacy, ale dobrze gdybyś przed zakupem pomacał taki sprzęt i ocenił jak będzie z przenoszeniem...
SW90/910, 80/400, EQ3, lidletka, DSLR Olympus E420, małpa SONY DSC-H20... polskiastrobloger.pl fb.com/hawkeyeastroblog
Odpowiedz
#16
No bez przesady 16 kg to nie tak dużo Wink sam statyw waży ok. 10kg?? jeśli tak to taki plecak zabieram na obóz harcerski, a tam trza dojść jakieś 3km do bazy, więc dam radę to zataszczyć na mniejszym dystansie razem z tubą w ręku i małym plecakiem z rzeczami na krótki wyjazd. Jest jeszcze drugi myk, albowiem nigdy nie będę szedł z tym sam. Zawsze będzie tata, wujek czy ktoś taki. A jak pojadę z mamą to nie będzie to wyjazd kilkudniowy więc odpada 3-4 kilo różnych różności potrzebnych na wyjazdach.
Hawkeye. Pisząc o EQ5 i telepach 150 i 200 miałem na myśli, że nie ma to wielkiego wpływu na mobilność zestawu, bo 2kilo z 22 to mało. Fakt że 200 będzie wymagało większego statywu, ale nie wiedziałem, że nidy rydy.

Tak na marginesie to mój plecak szkolny na jutro waży 7kg z groszami, ale nikt się nie zamartwia czy aby na pewno tachanie tego przez pół miasta nie zniszczy mi kręgosłupa Wink

Pozdro
Ty patrzysz, ja patrzę, ale Oni też patrzą Wink
Odpowiedz
#17
(28.05.12, 21:11)krzychu98 link napisał(a):No bez przesady 16 kg to nie tak dużo Wink
Krzychu, pomyśl trochę co piszesz. 16 kg to dla Ciebie nie dużo, ale Syntę 6 ważącą 14 kg przekreślasz bo ma za dużą wagę - to Twoje słowa z pierwszego posta.

Nie upieram się przy niczym (poza tym, że odpuściłbym sobie na starcie foto DS), jeśli będą pomagać osoby starsze tym lepiej. Zrobisz, jak uznasz za stosowne.
SW90/910, 80/400, EQ3, lidletka, DSLR Olympus E420, małpa SONY DSC-H20... polskiastrobloger.pl fb.com/hawkeyeastroblog
Odpowiedz
#18
Jak się tak dobrze zastanowić większość teleskopów będzie za ciężka dla ciebie i fakt, że miejsce obserwacji masz daleko wcale tego nie ułatwia. W ogóle wybór w twoim przypadku nie jest łatwy. Wujek czy mama nie zawsze będą cię mogli wspomóc.  :-\  A sprzęt który stoi w szafie jest niepotrzebny i się marnuje. Więc patrząc pod tym kątem czy nie lepiej uzbroić się w dobrą lornetkę i statyw lub żuraw?

Zalety:
- nikt nie będzie ci musiał pomagać w przenoszeniu sprzętu
-możesz zabrać ją dokądkolwiek
-ma zastosowanie nie tylko w astro
-zobaczysz dość sporo
-patrzenie dwuoczne

Myślę że ta lornetka jest lepsza od pierwszego proponowanego przez ciebie teleskopu. A przy założeniu że nie będziesz fotografować bije na głowę wszystkie inne koncepcje do których potrzeba ciężkiego montażu. Waga lornetki: 3,969kg, czyli niecałe 4kg. Plus jakiś bardzo solidny statyw lu żuraw (nie znam się za bardzo w statywach fotograficznych więc nic ci nie zaproponuję), statyw nie może byc byle jaki, poniewąż to jest już niezła lorneta.  Pewnie wyjdzie coś koło 1000zł za wszystko.

http://astropolis.pl/gielda/item/1724-sp...on-25x100/
Myślę że chodzi o tą lornetkę:
http://deltaoptical.pl/blizej_nieba/lorn...d2130.html
Podoba mi się ta lornetka. Smile
Celestron C8-SGT XLT Schmidt-Cassegrain
Odpowiedz
#19
Jeśli chodzi o lornetkę to niestety odpada jako jedyny większy sprzęt do obserwacji. Mnie oczy zaczynają boleć po chwili patrzenia przez lornetkę a do tego nie mogę ustawić ostrości. Próbowałem na wielu egzemplarzach i modelach - zawsze to samo.

Na razie myślę o tym 150/750 na EQ3-2. Może później jakiś refraktor 100/500?

Hawkeye. Masz rację, tuba 150/1200 na dobsonie jest lżejsza. Jednak ta synta jest znacznie dłuższa, a ja nigdy nie widziałem złożonego dobsona, stąd mój wniosek, że mimo większej wagi paralaktyk jest łatwiejszy do przeniesienia. Jak czegoś nie rozumiem to sory.

Jakie okulary doradzacie (ogniskowe i rodzaj do 200zł) na początek tą tubą 150/750. Widziałem gdzieś artykuł o okularach redukujących komę - czy naprawdę takie są? Jak tak czy są znacznie droższe od zwykłych?
Pozdro
Ty patrzysz, ja patrzę, ale Oni też patrzą Wink
Odpowiedz
#20
Korektor komy
http://deltaoptical.pl/blizej_nieba/kore...d1684.html
Mam taki teleskop, waży prawie 20 kg. Okulary dołączone to 25 i 10 mm, Barlow x2. Jakie doposażyć to już Twój wybór i zależy od tego co dalej. Poczytaj trochę.
E.T. It return to house !
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości