Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
"URANIA - postępy astronomii" nowe otwarcie!!!
#1
Na wczorajszym spotkaniu w DO mieliśmy okazję posłuchać informacji na temat znanemu wszystkim czasopismu Urania. Po śmierci doskonałego propagatora astronomii prof Woszczyka redaktorem naczelnym został dr hab. Maciej Mikołajewski.
No i powiem szczerze, że nowe otwarcie będzie takim dosłownie. Po pierwsze od pierwszego stycznia pismo będzie całe w kolorze. Po drugie pismo otwiera się na nas czyli na amatorów. Pismo chce zaprosić do współpracy każdego, chce pisać nie tylko o tym co ciekawe w astronomii naukowej ale zdecydowanie też o tym co kręci i inspiruje nas - amatorów. Tym samym każdy kto będzie w stanie napisać tekst lub cykl tekstów może się znaleźć na łamach Urani.
Myślę, że po wczorajszych rozmowach i dyskusjach jest realna szansa do powrotu czasopisma do korzeni, a te pamiętają co starsi uczestnicy forum.
Zapraszam do dyskusji na ten temat, głos i opinia każdego z Was ma znaczenie. Na pewno uda się też namówić na napisanie komentarza do tego co piszecie redaktora naczelnego, co być może pozwoli wyłonić formułę pisma satysfakcjonującą i zawodowców i amatorów!!!
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#2
Jakiś ruch z astronomii "prywatne" (tudzież zwanej amatorską) powinien do Uranii trafić, bo coś mi się wydaje że środowisko naukowo-instytucjonalne nie wie czym się zajmujemy, co możemy (i na odwrót).

Ciekawe ile osób na tym spotkaniu widziało amatorskie fotki dysku protoplanetarnego beta Pictoris zrobionego amatorsko webcamem? albo fotki z ODK16 zrobione w Polsce przez "amatora"? Wink

Z drugiej strony nie ma chyba żadnych polskich "prostych" projektów naukowych z udziałem amatorów - jak np. obserwacje przelotnych zjawisk na Księżycu (TLP) - czym mocno zajmuje się brytyjskie BAA (a to w sumie wkręca i zachęca do wysyłania raportów bądź fotek - podobnie jak planetarny PVOL i ALPO).
Zestaw: SkyWatcher SCT 11" * Basler Ace, DSI III Pro * itd. WWW: Moja strona astro
Odpowiedz
#3
Piotr - myślę, że nie można "wieszać psów" na naukowcach, za to, że nie interesują się tym co się dzieje i co robią amatorzy. Przypuszczam, że nie masz pojęcia jak wygląda finansowanie projektów ich opracowywanie i jak to się ma do ogólnego nurtu tego co się dzieje na świecie. Z drugiej strony jak ma się to o czym piszesz do dyskusji dotyczącej tego co ma się pojawiać w URANIA P/A. Czytałem co napisałeś na astropolis na temat i zdaje się, że byliśmy na dwóch różnych spotkaniach? Coś tam stwierdziłeś pitu, pitu, że pismo ma być kolorowe i ciekawe i to w sumie wszystko co zapamiętałeś. Maciej Mikołajewski (czyli nowy redaktor naczelny pisma) w sposób maksymalnie jasny i czytelny powiedział: piszcie, przysyłajcie teksty a my to będziemy drukować. Chce żeby było to w tym piśmie to opracuje tekst i wyślij - zajmij się propagowaniem tego wśród amatorów. Teraz jest na to czas i okazja. Chcesz aktywizować takie ruchy to zamiast oglądać się na innych zajmij się tym sam.
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#4
(18.12.11, 17:45)riklaunim link napisał(a):Z drugiej strony nie ma chyba żadnych polskich "prostych" projektów naukowych z udziałem amatorów - jak np. obserwacje przelotnych zjawisk na Księżycu (TLP) - czym mocno zajmuje się brytyjskie BAA (a to w sumie wkręca i zachęca do wysyłania raportów bądź fotek - podobnie jak planetarny PVOL i ALPO).

Jesteś w błędzie Rik... odpowiem tylko ze swojego "podwórka". Np. Obserwatorium na Suhorze od lat proponuje współpracę amatorom w zakresie wyznaczania minimów gwiazd zaćmieniowych. Było na ten temat kilka artykułów w różnym czasie i miejscach. Ale amatorzy najnormalniej mają to gdzieś. Dlatego ja już się nie dziwię, że apele nie są ponawiane, ja też bym się zniechęcił. Większość tylko potrafi narzekać a nie zrobi niczego by coś zmienić.

A wiem, że program nadal żyje, bo kilka dni temu od jednego z tamtejszych astronomów dostałem e-mail z sugerowanymi gwiazdami do obserwacji.

(18.12.11, 18:10)papatki link napisał(a):Maciej Mikołajewski (czyli nowy redaktor naczelny pisma) w sposób maksymalnie jasny i czytelny powiedział: piszcie, przysyłajcie teksty a my to będziemy drukować.

No i czego więcej chcieć??? To wspaniała deklaracja redakcji i nadzieja na pozytywne zmiany Smile
Piszcie, przysyłajcie teksty a oni to będą drukować Smile

Pozdrawiam
KK
Odpowiedz
#5
(18.12.11, 18:10)papatki link napisał(a):Chcesz aktywizować takie ruchy to zamiast oglądać się na innych zajmij się tym sam.

Ja się zajmuję, czy też będę zajmował się jeszcze bardziej. W obecnej Uranii jest nawet mój Jowisz Wink

Wiem też że "przyślijcie nam teksty" to baardzo ciężko wprowadzić w życie - czy to na stronach www, czy w gazetach. Mało komu chce się tworzyć i mimo szczerych chęci dużej ilości ciekawych nadesłanych tekstów raczej nie zobaczymy.

Cytat:Np. Obserwatorium na Suhorze od lat proponuje współpracę amatorom w zakresie wyznaczania minimów gwiazd zaćmieniowych.
A ja pierwszy raz o nim nawet słyszę Wink Dobrze by było gdyby istniał jeden serwis zbierający różne alerty obserwacyjne i temu podobne projekty. Coś łatwiej dostępnego/łatwiejszego do odszukania dla każdego. I uzupełniając to o Uranię - mógłby być też publikowany w niej kalendarz zdarzeń, alertów i próśb obserwacji... Trzeba wykorzystać dobrodziejstwa internetu. Urania drukowana + jej serwis www (+/- forum i inne np. społecznościowe dodatki)
Zestaw: SkyWatcher SCT 11" * Basler Ace, DSI III Pro * itd. WWW: Moja strona astro
Odpowiedz
#6
Papatki, tylko że " to co kręci i inspiruje amatrów" jest już dostępne na forach internetowych. I to za darmo. Więc to już nie kwestia żeby amatorzy zaczęli skrobać, bo robią to w necie namiętnie, tylko jak wersja drukowana ma przebić fora, czyli uzasadnić cenę egzemplarza.
Jako dzieciak czytałem Uranię po kilka razy, ale to se ne vrati.
Odpowiedz
#7
Owszem, że fora pełne są porad, ale nie każdy ma czas i ochotę lub warunki na przeglądanie for. Wiem, że wielu z nas wydaje się to nieprawdopodobne, ale naprawdę istnieje życie poza internetem. Drugą kwestią jest jakość tego co się w necie i na forach pojawia. W mojej ocenie wartościowych rzeczy w postaci szerszych porad, tutoriali i opisów cały czas jest bardzo mało. Być może będzie tego na poziomie 10~20% całej zawartości. Pisanie czegoś dłuższego w sposób zrozumiały i przystępny wcale nie jest tak łatwe jak się niektórym osobom wydaje.
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#8
Moda na zakupy grupowe dotarla nawet na grunt czasopism popularnonaukowych ;-) W serwisie Sweetdeal.pl mozemy nabyc polroczna (lipiec-grudzien)
prenumerate dwumiesiecznika Urania za 17zl.
http://www.sweetdeal.pl/deal/CalaPolska/...pyastronom
Pozdrawiam Radosław Ziomber www.astrofizyka.info [Obrazek: astrofizyka-logo.jpg]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości