Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
The Dish (Swiat na talerzu)
#1
[Obrazek: 6905874.2.jpg?l=1231385064000]

http://www.filmweb.pl/film/%C5%9Awiat+na...2000-30715

Reżyseria: Rob Sitch
W rolach glownych: Sam Neil
Produkcja: Australia (2000)

Niestety w dobrej SF posucha wiec chcialbym troszke odejsc od tej tematyki (ale nie za daleko) i zaintersowac was filmem pt "The Dish" z 2000 roku. O polskim tytule nie bede sie wypowiadal bo szkoda na to klawiatury. Dodac jednak musze, ze film ten niestety nie zostal prawidlowo rozpoznany przez polska krytyke w zwiazku z czym figuruje jako komedia a tak na prawde nia nie jest.

Coz to wiec jest?

Tak sie fajnie w naszym zyciu czasem uklada, ze to co prawdziwe nie zawsze jest smutne i dokladnie z takim czyms mamy do czynienia w tym przypadku.

Film jest ekranizacja autentycznych wydarzen (niekiedy bardzo wesolych), ktore mialy miejsce w lipcu 1969 roku w Australii na radioteleskopie Parkes w NSW (New South Wales). W czasie tym Parkes zwany przez Australijczykow "the Dish" byl uzywany do transmisji sygnalow uplink z misji Apollo 11. Film przedstawia historie tego jak tak wielke wydarzenie dla ludzkosci jakim bylo ladowanie czlowieka na Ksiezycu widzine bylo w oczach mieszkancow australisjkiej glebokiej prowincji, okolicy w ktorej stoi the Dish !  Jak nie trudno sie domyslec skoro mowa o porowincji to w filmie nie brakuje smiesznych (autentycznych) histori, ktore dopiero teraz po latach wychodza na swiatlo dzienne. Fabula filmu ani troche nie nudzi i do ostatnich minut trzyma widza przed ekranem.
Rozgrywajaca sie w kulisach wielkiego sukcesu ludzkosci historia jest bardzo sympatycznie opowiedziana a ogladajacy przekonuje sie, ze mieszkancy australijskiego wygwizodowa mieli rowniez w niej swoj wielki/maly udzial Smile

Bardzo chetnie uslysze wasze wrazenia i opinie po obejrzeniu tego filmu. Ja do tej pory nie umiem odpowiedziec sobie na pytanie jakim cudem to ladowanie i transmisje sie w ogole udaly. Z drugiej strony gdyby prowadzone byly z polskiego radioteleskopu pewnie historie zakulisowe bylyby takie same...  Smile

Zachacam do obejrzenia ...


PS - ciekawostka - Film powstal w 2000 roku. W pazdzierniku 2001 The Dish obchodzil swoje 40 lecie
Pozdrawiam Astro4u.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości