Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Incepcja (2010)
#11
---SPOILERY---

Zgadzam się. Film nie został w pełni wyczerpany. Zgadzam się też z tym, że film pokazał świat i rzeczywistość w zupełnie inny niż dotychczas widzieliśmy sposób. Miałem prawdziwą uciechę z oglądania, gdy w trakcie seansu prócz skupiania się na obecnych obrazach w myślach rozwarstwiałem sobie poziomy snu, na których się znajdowali.
Prawdziwa gratka dla widza, gdy każdy moment z rzeczywistości miał odbicie w kolejnych poziomach snu. Woda wpadająca przez rozbite szyby w samochodzie, czy nawet to, że gościowi chciało się sikać, i zastali w śnie ogromną ulewę Big Grin
Sceny gdy w pierwszym poziomie samochód spadał swobodnie w dół, a na drugim poziomie poskutkowało to brakiem grawitacji po prostu mnie zachwycił. Nie mówię o samych walkach w tych warunkach, które wyglądały świetnie, ale o tym, jak Arthur z tego wybrnął. To było świetne.
A już najbardziej podobał mi się pomysł ze "zrywem". To akurat jest bardzo bliskie rzeczywistości. Kiedyś pracowałem w barze i widywałem ludzi zalanych w trupa. Wyobraźcie sobie, że nie wiadomo, jak gość był zalany, podniesienie mu nóg do góry i nagłe przechylenie krzesła do tyłu sprawiało, że się nagle budził.Big Grin
SCT 5'' SLT GoTo, Sp-Wa 7,4; SWA58 9, LVW 13, SWAN 20, W70 25, Ultima 35, UHC-S, Moon & Skyglow i pełno kolorowych Smile ASTRO-ART.COM.PL
Odpowiedz
#12
(24.08.10, 13:25)wimmer link napisał(a): Kiedyś pracowałem w barze i widywałem ludzi zalanych w trupa. Wyobraźcie sobie, że nie wiadomo, jak gość był zalany, podniesienie mu nóg do góry i nagłe przechylenie krzesła do tyłu sprawiało, że się nagle budził.Big Grin

...także jak ktoś po powrocie z upojnej nocy budził się z guzem na potylicy, to mógł spokojnie pomyśleć, że na pewno był w barze u Wimmera ;]
Take a look to the sky just before You die...it's the last time he willl... ...zmazując barwy lasom i polom, mknie balon nocy- z knajpy- gondolą... 10x50, 20x70, SW200/1200DobsGoTo, siakieś śkiełki, nasadzacz dwugałkowy CZJ
Odpowiedz
#13
(26.08.10, 20:13)gregohr link napisał(a): to mógł spokojnie pomyśleć, że na pewno był w barze u Wimmera ;]
albo budził się z uporczywą myślą, która jest jak wirus zasiany przez kogoś w jego umyśle:
"ten barman... jest spoko gościem... muszę tam znowu pójsć i dać mu wielki napiwek!"  ;D

a tutaj coś na temat wpływu chlapania zimna wodą w twarz:
http://en.wikipedia.org/wiki/Mammalian_diving_reflex
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości