Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
MARS 500
#1
Na początku napiszę, że nie wiedziałem gdzie to wstawić, ale jeśli pomyliłem się w doborze miejsca to proszę o przeniesienie.



Do rzeczy

Dzisiaj rozpoczął się eksperyment trwający 520 dni - symulacja pełnego  czasu lotu na Marsa.  Izolacja 6 ochotników skończy się 5 listopada 2011. Poniżej logo MARS 500. Poniżej zięcie załogi, oraz fotka "tego czegoś" do którego weszli.

[Obrazek: mars5001.jpg]

[Obrazek: mars500esa640.jpg]
P.S. Gdy tylko będę wiedział coś więcej od razu napiszę.


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#2
Tutaj link do szczegółowej informacji na ten temat w Onecie:
http://wiadomosci.onet.pl/2179894,16,poc...,item.html
Odpowiedz
#3
o big braderze też mówili że jest przełomowym doświadczeniem psychologicznym  Tongue

mam mieszane uczucia. jakieś to wszystko niepoważne.
chociaż na pewno jedyne w swoim rodzaju przeżycie dla uczestników.
Odpowiedz
#4
W Wiadomościach mówili o Marsie 500, śmiałkowie mają :

- "niby" polecieć na Marsa- 520 dni
- "niby" być na Marsie- 30 dni
- "niby" wracać na Ziemię- 250 dni

- Gdy wszystko się skończy uczestnicy dostaną 100 tysięcy dolarów
Odpowiedz
#5
(03.06.10, 19:05)kuba6928 link napisał(a): W Wiadomościach mówili o Marsie 500, śmiałkowie mają :

- "niby" polecieć na Marsa- 520 dni
- "niby" być na Marsie- 30 dni
- "niby" wracać na Ziemię- 250 dni

- Gdy wszystko się skończy uczestnicy dostaną 100 tysięcy dolarów

Chyba błędna ta informacja, polecam ostatni art na kosmo, ponieważ wątku mało informacji to pozwolę sobie zacytować Smile

Głównym celem projektu jest zbadanie wpływu na psychikę człowieka długotrwałej izolacji w trakcie kilkumiesięcznej ekspedycji na Marsa. Poza tym zbadane zostaną również interakcje zachodzące między członkami załogi przebywającej długoterminowo wewnątrz ciśnieniowych modułów. Analizie poddane zostaną także metody i środki kontroli, diagnostyki i prognozowania stanu zdrowia, i zdolności do pracy oraz wsparcia psychologicznego. Zweryfikowane zostaną również zastosowane technologie i systemy podtrzymania życia oraz systemy odpowiedzialne za gromadzenie, przetwarzanie i analizę informacji medycznych i fizjologicznych, etc.

Symulowana podróż na Marsa potrwa 250 dni. Następnie odbędzie się 30-dniowy pobyt na powierzchni planety i powrót na Ziemię trwający 240 dni - łącznie 520 dni. Eksperyment odbywa się w specjalnie do tego celu przygotowanym symulatorze znajdującym się w Instytucie Problemów Biomedycznych w Moskwie.

Załoga liczy sześcioro członków – Diego Urbina i Romain Charles pochodzący z Europy, Sukhrob Kamolov, Alexey Sitev, Alexander Smoleevskiy oraz Mikhail Sinelnikov będący obywatelami Rosji, a także Wang Yue pochodzący z Chin. Każdy z nich, w trakcie trwania misji, doświadczy wielu czynników, których będą spodziewać się astronauci podczas prawdziwej wyprawy na Marsa, oczywiście poza wpływem promieniowania kosmicznego i nieważkości. Trzech członków ekspedycji po przybyciu na „czerwoną planetę” opuści pokład statku i zejdzie na powierzchnię Marsa.
Załoga będzie komunikowała się z centrum dowodzenia za pośrednictwem poczty e-mail z opóźnieniem 40-minutowym. Na pokładzie statku kosmicznego znajdują się m.in. laboratorium, magazyn, salon oraz niewielki ogród.

Diego Urbina oraz Romain Charles – członkowie ESA, będą prowadzili dziennik misji, oraz wideo-relację z poszczególnych dni pobytu w symulatorze. Zapisy te będzie można śledzić na bieżąco na stronie portalu Europejskiej Agencji Kosmicznej ESA.
Odpowiedz
#6
(03.06.10, 19:46)Matias link napisał(a): Chyba błędna ta informacja, polecam ostatni art na kosmo, ponieważ wątku mało informacji to pozwolę sobie zacytować Smile
Dobrze, że jest choć jedna osoba, która ma coś do napisania (cytowania ;D ;D )
Odpowiedz
#7
Ciekawe co Zubrin powie na ten eksperyment (a może coś już powiedział?)  ;D
Szkoda, że tego eksperymentu nie zrobią na Devonie w tej puszcze Mars Society. Wówczas ten symulowany pobyt na Marsie byłby bardziej zbliżony do tego prawdziwego Czerwonego. A poza tym, czemu Rosjanie wybrali krótki pobyt na planecie, skoro dziś preferowane są scenariusze z misją klasy koniunkcyjnej z długim czasem pobytu załogi na Marsie?
Odpowiedz
#8
Jak dla mnie ten eksperyment jest trochę kontrowersyjny. I już nie chodzi mi o to że z psychologicznego punktu widzenia cała załoga wie że w razie niebezpieczeństwa zostaną wypuszczeni, nie będą w stanie nieważkości, wystawieni na promieniowanie itd wiec trudno powiedzieć że to symuluje lot na marsaSmile w sumie to samo można by zrobić (upraszczającSmile badając zachowania więźniów odsiadujących wyroki w jednej celiTongue

Ale bardziej chodzi mi o to że przy obecnej polityce to jak już ten lot na Marsa będzie (za kilkadziesiąt lat pewnie) to raczej przy użyciu silników typu Vasimir wiec cały lot i tak będzie krótszy i całe to testowanie będzie bez sensuSmile
Odpowiedz
#9
(05.06.10, 13:05)wini link napisał(a): w sumie to samo można by zrobić (upraszczającSmile badając zachowania więźniów odsiadujących wyroki w jednej celiTongue

Nie, z psychologicznego punktu widzenia to bardzo różne sytuacje. Nie wiem czy znasz eksperyment z lat 70-tych bodajże, kiedy przeprowadzono na grupie wolontariuszy (którzy sami się zgłosili do programu) relacje pomiędzy strażnikami, a więźniami. To co zaczęło się tam dziać po zaledwie kilku-kilkunastu dniach to makabra była. Eksperyment przerwano.

Tutaj ludzie biorący udział w programie Mars500 będą zdawali sobie sprawę, że 'lecą' na Marsa. W czasie 30 dni przebywania na powierzchni będą organizowane wyjście w celach rekonesansowych. To wszystko może interesująco wpłynąć na ich zachowania. Ja osobiście jestem ciekaw jakimi kryteriami kierowali się ludzie co wybrali 'zawodników' do Mars500. Różni ludzie mają skryte w sobie głęboko pewne problemy i słabości, które wychodzą na światło dzienne przy tego typu eksperymentach. Zapewne okaże się, że umiejętny dobór ludzi do wyprawy na Marsa to kluczowa sprawa Tongue

Ten eksperyment chyba nie ma na celu analizowanie szkodliwego wpływu środowiska wynikającego z faktu długotrwałej podróży w przestrzeni kosmicznej, ale badaniach aspektów psychologicznych. To wbrew pozorom bardzo istotny eksperyment. Jestem ciekaw jak ci faceci będą sobie radzić.
Odpowiedz
#10
(05.06.10, 13:34)Matias link napisał(a): Nie, z psychologicznego punktu widzenia to bardzo różne sytuacje. Nie wiem czy znasz eksperyment z lat 70-tych bodajże, kiedy przeprowadzono na grupie wolontariuszy (którzy sami się zgłosili do programu) relacje pomiędzy strażnikami, a więźniami. To co zaczęło się tam dziać po zaledwie kilku-kilkunastu dniach to makabra była. Eksperyment przerwano.

tak mniej więcej wiem o co chodziło, chyba nawet film był na tej podstawie nakręcony. ale tam jak sam piszesz były badane relacje które można określić "władca-poddany". Ja myślałem o badaniu zachowania więźniów zamkniętych w jednej celi (tak w ogóle już wiemy że człowiek może przeżyć zamknięty na małej przestrzeniTongue). I wiem że to nie do końca to samo, w końcu biorący udział w eksperymencie maja właściwie komfortowe warunki życie, ale sens podobnySmile

Cytat:Ten eksperyment chyba nie ma na celu analizowanie szkodliwego wpływu środowiska wynikającego z faktu długotrwałej podróży w przestrzeni kosmicznej, ale badaniach aspektów psychologicznych. To wbrew pozorom bardzo istotny eksperyment. Jestem ciekaw jak ci faceci będą sobie radzić.

ale właśnie ten wpływ środowiska zewnętrznego, życie w zagrożeniu, brak możliwości pomocy z zewnątrz maja według mnie największe znaczenie na psychikę. i dopiero zapewnienie takich warunków plus zamknięcie z grupą ludzi na małej powierzchni byłoby dobrym testem.

a jeszcze tak dodatkowo napisze: ludzie w historii wytrzymywali dużo gorsze rzeczy niż zamknięcie na małej przestrzeni w miarę komfortowych warunkach i jak dla mnie cały ten aspekt psychologiczny do którego często w rożnych miejscach są odwołania jest przesadzony. No ale to tylko moja opiniaWink


Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości