Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Moon
#11
(14.11.09, 19:51)wimmer link napisał(a): A ja oglądałem "Moon". Powiem tak: Ciekawy, nietypowy, klimatyczny... ale wcale nie taki bombowy Smile Po prostu całkiem niezły... i (niestety) moim zdaniem, nic więcej Sad

Mam takie same odczucia. Gdyby był nieco mniej przewidywalny i może trochę lepiej zrobiony set (znów pojawia się tutaj rewelacyjny pod tym względem "2001").

No, ale swoją drogą ten film kosztował tylko 5 mln $.

Mimo wszystko warto obejrzeć, bo to dobry kawałek scifi Smile
Odpowiedz
#12
z tegorocznych obejrzałem jak na razie Zapowiedź, Surogatów, Moon i Pandorum i w mojej ocenie wszystkie reprezentują podobny, średni poziom, oprócz Moona który wyróżnia się swoim wyjątkowym klimatem (za mało na hit, ale jednak).
co ciekawe, przy każdym z tych filmów mam wrażenie że wystarczyłoby poprawić parę szczegółów żeby powstał o wiele lepszy film - i znowu: oprócz Moona, w Moonie nie wiem co możnaby zmienić, on po prostu taki musiał być i nie sprawia wrażenia że coś w nim zepsuto.
dziwne, no nie? Smile
Odpowiedz
#13
(15.11.09, 00:11)szuu link napisał(a): z tegorocznych obejrzałem jak na razie Zapowiedź, Surogatów, Moon i Pandorum i w mojej ocenie wszystkie reprezentują podobny, średni poziom, oprócz Moona który wyróżnia się swoim wyjątkowym klimatem (za mało na hit, ale jednak).
co ciekawe, przy każdym z tych filmów mam wrażenie że wystarczyłoby poprawić parę szczegółów żeby powstał o wiele lepszy film - i znowu: oprócz Moona, w Moonie nie wiem co możnaby zmienić, on po prostu taki musiał być i nie sprawia wrażenia że coś w nim zepsuto.
dziwne, no nie? Smile
Normalne chyba... no ale w "Moonie" dałoby się jednak trochę poprawić ALE... jak w każdym filmie! nie ma rzeczy idealnych.. Dziwi mnie wyśmiewanie zabiegów np typu "przez teleskop 60/700 tyle szczegółów..ha..ha..". To jak niby to pokazać, żeby potencjalny odbiorca nie "siedzący" w astro to ujrzał? Może lepiej dać w ten moment czarny lekko ziarnisty ekran z dopiskiem "taśma filmowa ma zbyt niską czułość aby zarejestrować rzeczywisty obraz". Wtedy nie mielibyśmy nic do zarzucenia.  ;D
.Smile SW MAK127/1500, eq3 soligor , MT800 i takie tam..moze kiedys hEQ5
Odpowiedz
#14
(14.11.09, 23:17)Maquis link napisał(a): No, ale swoją drogą ten film kosztował tylko 5 mln $.
Niski budżet powinien wyzwalać twórcze myślenie. Znamy parę przykładów z kina s/f. Jeśli nie można czegoś ująć dosłownie, bo nie ma środków, to szuka się subtelności i niedopowiedzeń. Właśnie tego mi zabrakło w Moon.
Odpowiedz
#15
(15.11.09, 10:08)popmart link napisał(a): Niski budżet powinien wyzwalać twórcze myślenie. Znamy parę przykładów z kina s/f. Jeśli nie można czegoś ująć dosłownie, bo nie ma środków, to szuka się subtelności i niedopowiedzeń. Właśnie tego mi zabrakło w Moon.
Słuszna uwaga ale zbyt prosto ujęta. Powiem tak: zwróćmy uwagę na niedopowiedzenia w "Dystrykcie" ;D Tam one źle użyte są fatalną formą właśnie niedopowiedzenia.. ja w sumie spieram się że nie wiem co można by zmienić w "Moon", ale przyznam, że nie mam też czasu o tym myśleć. Urzekła mnie m. in. scenka gdy Klon niesie umierającego "siebie" do powypadkowego pojazdu... piękna po prostu.. film niesie ze sobą pewne przesłanie dotyczące faktu klonowania do którego najpewniej niedługo dojdzie, i wydaje mi się to bardzo fajnie przedstawione. Nie wiem gdzie można by tam upchać niedopowiedzenia, żeby znów nie było mowy że film nie jest logiczny... kwestia gustu na ile konkretny przypadek się komuś podoba.. ale każdy film jest inny.. jeden zarzuci "Moon" że zbyt logiczny inny zarzuci "Solaris" że kiepska adaptacja... i wynika z tego że zawsze shit happens...
.Smile SW MAK127/1500, eq3 soligor , MT800 i takie tam..moze kiedys hEQ5
Odpowiedz
#16
właściwie to tam jest tylko jedno niedopowiedzenie: czy firma zrobiła Sama w konia, czy może Sam się na to sam zgodził i sprzedał im klony (dowiemy sie w sequelu?) Wink ale to zupełnie na marginesie bo przecież nie o tym jest film i nie sensacjami i odkrywaniem tajemnic ma na nas działać. dlatego myślę że jest niepoprawialny - reżyser osiągnął wszystko co zaplanował.
Odpowiedz
#17
Ehh, cóż za banalny i nudny film.
To co w innych filmach jest epizodem w Moon jest całą fabułą mocno wydłużoną...

Poza tym odrzuca mnie rozkładające się chodzące ciało... obrzydliwe
Adam Hurcewicz Newton Uniwresał 150/900 lorneta 20x80 - uszkodzona :'( aparat cyfrowy Nikon D7100 + Nikkor AF-S 18-105mm + Sigma APO 70-300mm Białystok +53°07'09.68" N, +23°08'15.25" E, Alt=164m http://adamhurcewicz.wordpress.com
Odpowiedz
#18
(22.12.09, 19:19)Limax7 link napisał(a): Ehh, cóż za banalny i nudny film.
To co w innych filmach jest epizodem w Moon jest całą fabułą mocno wydłużoną...

Poza tym odrzuca mnie rozkładające się chodzące ciało... obrzydliwe

Hmm, to tak na poważnie komentarz?  :Smile
Odpowiedz
#19
(22.12.09, 19:53)Maquis link napisał(a): Hmm, to tak na poważnie komentarz?  :Smile

Niestety tak. Wiązałem wielkie nadzieje z tym filmem, zawiodłem się...
Adam Hurcewicz Newton Uniwresał 150/900 lorneta 20x80 - uszkodzona :'( aparat cyfrowy Nikon D7100 + Nikkor AF-S 18-105mm + Sigma APO 70-300mm Białystok +53°07'09.68" N, +23°08'15.25" E, Alt=164m http://adamhurcewicz.wordpress.com
Odpowiedz
#20
(22.12.09, 19:57)Limax7 link napisał(a): Niestety tak. Wiązałem wielkie nadzieje z tym filmem, zawiodłem się...

Dziwny jesteś  :Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości