Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pierwsze kroki w astrofoto
#11
Jeszcze kilka detali. Kamery nie musisz stopniowo "rozgrzewać", ale objaw o którym piszesz może wskazywać na to, że kamera długo nie pracowała - lub ktoś celowo odkręcił desiccant - w obu przypadkach potrzeba trochę czasu, aż wilgoć zostanie zgromadzona ponownie w desiccant-cie. Najprawdopodobniej po kilku takich cyklach jak zrobiłeś, powinno się dać jechać większymi skokami.
Jeżeli zbierasz materiał w Maximie jest tam odpowiedni przycisk "warm up" a następnie przed "disconnect" - "cooler off" - to bardzo ważne, żeby nie wyłączać kamery kiedy włączony jest cooler.
Napiszę Ci jak ja robię. Po spięciu całości i uruchomieniu chłodzenia zawsze ustawiam temp. na 0st. Kamera chodzi tak około 5 minut a następnie jadę już po 5 a nawet 10st w dół. Staram się, żeby kamera chodziła włączona około 30 minut przed przystąpieniem do fotografowania i to wszystko.

Pozdrawiam i życzę powodzenia!
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#12
Masz rację. Kamera leżała od kwietnia nieużywana... Niestety na razie używam CCDSofta, ale zastosuję się do Twoich wskazówek.
Jeszcze raz dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości