Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Apollo 204
#11
(27.01.08, 17:22)astropl link napisał(a):Skąd ci się przyplątał tu David Scott?

Ups...  :-X
Oczywiście Ed White.

Pomyłka wynikła z faktu, iż Scott miał funkcję White'a (senior pilot) w załodze rezerwowej w roku 1966 (potem załogę rezerwową zmieniono).

Cały skład załogi rezerwowej:
David Scott, starszy pilot
James McDivitt, dowódca
Russell Schweickart, pilot

[Obrazek: 22628393dm2.jpg]
Odpowiedz
#12
Dziękuję za opis katastrofy sprzed lat - jak widać początek roku nie służy dobrze NASA...

W przypadku katastrofy Apollo 1, warto wspomnieć, że sama załoga często krytykowała poziom bezpieczeństwa statku i wiele rozwiązań, na jakie się zdecydowano. Zdjęcia, takie jak to poniżej, świadczą o tym:

[Obrazek: A1prayer.jpg]

Zauważmy, że ta jak i późniejsze tragedie były do ominięcia... I co najgorsze, to dzięki tym katastrofom, późniejsze cele zostały (lub zostaną) osiągnięte... Bez Apollo 1 nie byłoby Apollo 11 i lądowania na Księżycu.
Odpowiedz
#13
(27.01.08, 17:45)Maquis link napisał(a):Ups... :-X
Oczywiście Ed White.

Pomyłka wynikła z faktu, iż Scott miał funkcję White'a (senior pilot) w załodze rezerwowej w roku 1966 (potem załogę rezerwową zmieniono).

Cały skład załogi rezerwowej:
David Scott, starszy pilot
James McDivitt, dowódca
Russell Schweickart, pilot

Pozwalam sobie zamieścić inną wersję wspólnej fotografii obu załóg. Powstała ona oczywiście podczas tej samej sesji zdjęciowej, ale jest "nieco" bardziej luzacka...

[Obrazek: a1.jpg]
Waldemar Zwierzchlejski http://lk.astronautilus.pl
Odpowiedz
#14
(27.01.08, 18:07)kanarkusmaximus link napisał(a):W przypadku katastrofy Apollo 1, warto wspomnieć, że sama załoga często krytykowała poziom bezpieczeństwa statku i wiele rozwiązań, na jakie się zdecydowano.

Ponoć w statku jeszcze podczas przygotowań znaleziono ponad 2000 mniejszych i większych usterek. Przyczyną pożaru było otarcie kabli z izolacji. Iskry bardzo łatwo spowodowały zapłon w warunkach 100% tlenu. Okablowanie było niewłaściwie zabezpieczone - przewody były jednynie spęte plastikowymi klamrami i mogły ocierać się o siebie. Po katastrofie zmodyfikowano nie tylko CM, ale również ponownie przemyślano systemy LM pod kątem bezpieczeństwa.
Odpowiedz
#15
Dodam tylko tyle do powyższego posta, że kable nachodziły na siebie pod kątem prostym, co chyba (jeśli się mylę to niech ktoś sprostuje) bylo uproszczeniem producenta, nasa w specyfikacji budowy kapsuły nie zezwalala na coś takiego, dodatkowo kable były powleczone izolacja teflonową, niby bardzo wytrzymałą, ale kruchą, szczególnie w warunkach wysokich drgań przy starcie rakiety
Odpowiedz
#16
Dzisiaj mija rocznica tragicznego pożaru Apollo-1.
Polski portal o tematyce astronautycznej: http://kosmonauta.net Zdjęcia z MER-ów: http://www.exploratorium.edu/mars/raw_data.html Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości