Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
The Knowing - Zapowiedź
#1
Właśnie wróciłem z kina.

Co prawda do pewnego momentu byłem dosyć sceptycznie nastawiony do filmu ale końcówka sprawiła że śmiało mogę go polecić kolegom... astronomom ;D Zwłaszcza Tadeo powinien na ten film iść Wink

Film to dosyć fajne połączenie sci-fi, trillera oraz filmu katastroficznego którego fabuła w dużym stopniu opiera się na motywie astronomicznym co było dla mnie ogromnym zaskoczeniem.
Efekty specjalne bardzo mi się podobały, są jedną z mocniejszych stron filmu.

Co do gry aktorów to nic specjalnego wg. mnie. Nicolas Cage jak to Nicolas Cage. Wszystkie jego ostatnie kreacje wyglądają praktycznie tak samo, tu nie jest inaczej.
Niektóre sceny walą holiwoodzkim kiczem (tandetna scena ostatniego pożegnania), ale jest ich nie dużo i to tylko pod koniec filmu.

Nie będę zdradzał fabuły filmu, po trailerze można mniej więcej ogarnąć o co chodzi. Na szczęście zapowiedź (filmu Tongue ) nie zdradza wszystkiego (jak było w przypadku "Dnia w którym...").
Ogólnie film uważam za ciekawy, mogę go polecić chodź nie pałając przy tym jakimś wielkim entuzjazmem.

Karol
Niech noc będzie z Wami!
Odpowiedz
#2
Także polecam film "zapowiedź". Ciekawa koncepcja, bardzo mi się podobało wykorzystanie rzetelnych faktów naukowych, co nie zdarza się zbyt często w kinie... Trochę przesadzone były niektóre fakty (wg. mojej wiedzy), ale i tak wielki plus za to!

No i ta scena z samolotem - miodzio ;D
Odpowiedz
#3
Scenka ze spadochroniarzami żywcem wyjęta ze starej gry MDK ;P
.Smile SW MAK127/1500, eq3 soligor , MT800 i takie tam..moze kiedys hEQ5
Odpowiedz
#4
Wczoraj skonczylem sesje z filmem Knowing ...
Najgorsze jest to ze mam pare pytan teraz zwiazanych z tym filmem ale jesli je zadam to juz nie ma potrzeby ogladania filmu Tongue

Film fajny , koncowka hmm rzecz gustu Smile ale polecam . Milo sie ogladalo .
EOS 350D  18-55mm ,Jupiter 21M 4/200. I takie tam
Odpowiedz
#5
(06.04.09, 09:43)Crovv link napisał(a): Najgorsze jest to ze mam pare pytan teraz zwiazanych z tym filmem ale jesli je zadam to juz nie ma potrzeby ogladania filmu Tongue

Wstrzymaj się jeszcze trochę!  ;D
A potem możesz zadać pytania poprzedzone dużym, wytłuszczonym wykrzyknieniem że Spoiler wrzucasz.
Odpowiedz
#6
Dzisiaj w końcu udało mi się na niego wybrać ("Zapowiedź"). W tym wypadku uważam, że to film na który opłacało się wydać moje pieniądze - w 100 procentach.
Bardzo ciekawie - jak to Karol już napisał - było połączenie różnych gatunków filmowych, przez to film jest bardziej oryginalny i sprawił że oglądałem go z niesłabnącym zainteresowaniem. Ciekawy scenariusz - trafił bardzo dobrze w dzisiejsze realia.. i przedstawił (trochę wyolbrzymiając) ciekawe scenariusze na naszą przyszłość  :-X

Efekt dodatkowo spotęgowało zakończenie, które nie pokrywa się z kiczowatymi modelami dzisiejszego kina z Holiłód. W ostatnich 30 sekundach trochę już za mocno podkorowali, ale byłem w szoku po tym negatywnym zakończeniu (a co tam - spojlerujemyTongue) i nie robiło to już dla mnie żadnej różnicy.

Hehe.. Tadeo powinnien być zaciekawiony  ;D

Okej Crovv możesz walić z pytaniami!

Od tego miejsca NIE CZYTAć jeśli nie obejrzeliście jeszcze filmu!  Wink
Odpowiedz
#7
Ja też miałem wczoraj okazję obejrzeć "Zapowiedź".


SPOILER - nie czytać dalej  Smile


Film rzeczywiście dość interesujący. Sam pomysł na K. Ś.  ;D był niekonwencjonalny, zawsze lubię oglądać co filmowcy wymyślą z K. Ś. i jaką mają tu fantazję - to było coś nowego.

Poza tym zastanowiło mnie jakie musiałyby być warunki, żeby zobaczyć zorzę polarną w dzień?
Odpowiedz
#8
(09.04.09, 20:29)kuba_mar link napisał(a): Film rzeczywiście dość interesujący. Sam pomysł na K. Ś.  ;D był niekonwencjonalny,

Wręcz przeciwnie, motyw wpływu Słońca na naszą zagładę (lub duże zmiany) występował już wcześniej - ot choćby i w "Pojutrze", ofkorz w filmie mieliśmy do tego wplecenie tej przepowiedni, ale ten zabieg sprawił tylko wg mnie że całość się kleiła - i przez to nie był to do końca film z definicji katastroficzny.
Temat wybitnie "chwycił" i daje się to odczuć, że scenarzyści teraz korzystają z tej całej otoczki końca świata za sprawą naszego suoneczka, czy posuwającego się co raz gwałtowniej ocieplenia. W filmie mimochodem zawsze wspominali, że jest pogoda inna niż być powinna - np ten krótki komentarz "jest nienormalnie ciepło jak na październik". Idealnie to pasuje do dzisiejszych nienormalnych temperatur w nieodpowiednich miesiącach, sopli lodów na rosnących pomarańczach w Kalifornii czy co raz to nowszych pęknięciach lądolodów na Antarktydzie.  :Smile

(09.04.09, 20:29)kuba_mar link napisał(a): Poza tym zastanowiło mnie jakie musiałyby być warunki, żeby zobaczyć zorzę polarną w dzień?

Jak nie będziemy mieli powłoki magnetycznej to wiatr słoneczny będzie wchodził w interakcję z górnymi warstwami atmosfery na wszystkich wysokościach geograficznych. To jest pewne  Wink  Nie wiem czy to jednak możliwe żeby w ciągu dnia widzieć, hyhy dowiemy się może kiedyś  Tongue
Odpowiedz
#9
Z tą niekonwencjonalnością chodziło mi raczej, że jeszcze w żadnym filmie nie widziałem, że Słońce bez pardonu i bezpośrednio sfajczyło naszą kochaną Ziemię  Big Grin
Odpowiedz
#10
(09.04.09, 23:28)kuba_mar link napisał(a): Z tą niekonwencjonalnością chodziło mi raczej, że jeszcze w żadnym filmie nie widziałem, że Słońce bez pardonu i bezpośrednio sfajczyło naszą kochaną Ziemię  Big Grin

No właśnie.. nietypowy jest ten brak pozytywnego zakończenia  Wink
Dlatego ten film przełamał w końcu ten nieprzerwany łańcuch filmów z popularnymi na amerykański sposób happy end'ami  :Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości