Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
KSLV-1: Południowa Korea w kosmosie
Yonhap:

The TV image showed several explosions, with the first taking place around 137 seconds after liftoff, when ground controllers said they had lost contact with the ascending rocket.

Chruniczew też już chyba pogodził się z myślą, że "coś się stało":

На 136 секунде полета перестала поступать телеметрическая информация. Сейчас можно константировать тот факт, что произошла нештатная ситуация. В настоящее время российские и корейские специалисты изучают возможную причину нештатной ситуации.

Minister Edukacji, Nauki i Technologi Korei:

Minister of Education, Science and Technology Ahn Byong-man told reporters that the Naro-1 space rocket appears to have blown up 137 seconds after it lifted off from a space center on the country's south coast.

"An inboard camera detected a bright flash of light at 137 seconds into the flight, which coincides exactly with the loss of communication with the two-stage rocket," he said.

The camera located in the second-stage rocket was looking down toward the Earth when it picked up the image.

The official said that talks are underway with the Russian experts who made the first-stage rocket to determine the exact cause of why the rocket was lost.

"Talks are underway for a third launch of the rocket," Ahn said, citing a clause in the original rocket-building agreement that calls for provisions for a third launch if the first two rockets fail to place a satellite into orbit.
Waldemar Zwierzchlejski http://lk.astronautilus.pl
Odpowiedz
Na tym kiepskiej jakości filmiki widać przynajmniej trzy eksplozje:

http://www.youtube.com/watch?v=JC8UsaoJO64

A tu, dla odmiany, dobrej jakości ujęcia startu widziane z różnych kamer, także w zwolnionym tempie.

http://www.youtube.com/watch?v=rhdxBt71JYI
Waldemar Zwierzchlejski http://lk.astronautilus.pl
Odpowiedz
Hmmm... turbopompa?
Odpowiedz
(10.06.10, 13:09)Maquis link napisał(a): Hmmm... turbopompa?

Nie wiem. Ale na forum NK chłopaki analizują to krótkie wideo i jest wersja, że to znów zawiodła koreańska osłona!
Konkretnie mówią, że po prostu oderwała się przed czasem, nastąpiło wówczas awaryjne odłączenie silnika pierwszego stopnia, oderwanie reszty osłony, drugiego stopnia i satelity. Zobaczymy...
Waldemar Zwierzchlejski http://lk.astronautilus.pl
Odpowiedz
(10.06.10, 12:56)astropl link napisał(a): A tu, dla odmiany, dobrej jakości ujęcia startu widziane z różnych kamer, także w zwolnionym tempie.

http://www.youtube.com/watch?v=rhdxBt71JYI

Rzeczywiście bardzo dobra jakość, rzadko kiedy oglądam tak dobry materiał ze startu, ukazany z tylu kamer - pod tym względem Koreańczycy są na naprawdę świetnym poziomie. Pełne HD.

Zwłaszcza momenty 6:30 i 7:10 są interesujące - w zwolnionym tempie i dobrej jakości, sporo się dzieje.
Hmm.. tak baj de łej - ktoś wie co to za instrumenty widać zaraz przy rakiecie w czasie 1:00 na filmiku? Coś z telemetrii?

No, a chyba w 10:08 spikerzy co przez kilka minut komentowali lot którego nie było, dowiedzieli się o awarii rakiety Tongue

Zastanawiają mnie też te ciekawe manewry rakiety zaraz po starcie, w ciągu 30 sekund widać jak mocno zmienia kierunek lotu (żeby odlecieć znad lądu szybko?)?
Odpowiedz
http://www.kosmonauta.net/index.php/Misj...znana.html

Mijają już dwa tygodnie od startu południowo koreańskiej rakiety KSLV-1 z kosmodromu Naro Space Center w Goheung. Wciąż jednak nie są znane przyczyny niepowodzenia misji. Rosjanie twierdzą, iż przyczyną eksplozji nie były problemy z pracą pierwszego stopnia rakiety, który jest testową jednostką mającą być w przyszłości częścią nowej rosyjskiej rodziny rakiet Angara.

Start dwustopniowej rakiety nośnej KSLV-1 (The First Korean Space Launch Vehicle) z satelitą mającym obserwować zmiany klimatyczne - STSAT-2B, miał miejsce 10 czerwca o godzinie 10:00 CEST. Około dwie minuty później doszło z niewyjaśnionych dotąd przyczyn do eksplozji.

Jak przekazuje Vitaly Davydov - zastępca szefa Rosyjskiej Agencji Kosmicznej (RSA), komisja badająca przyczyny niepowodzenia, kontynuuje swoje prace i wypracowała już kilka możliwych scenariuszy wyjaśniających całe zdarzenie. Davydov jest jednak prawie pewny, iż awaria rakiety KSLV-1 nie została spowodowana niewłaściwą pracą rosyjskiego pierwszego stopnia.

Co ciekawe, najnowsze informacje z Południowej Korei zdają się obciążać winą za niepowodzenie właśnie pierwszy stopień KSLV (a więc rosyjski komponent rakiety). Odczyty telemetryczne z akcelerometrów oraz sensorów ciśnienia w okolicach T+136 sekund lotu odbiegają od normy. Zdaje się to wskazywać właśnie na problemy z pierwszym stopniem, który powinien pracować prawie 3 minuty. Ta niezgodność strony koreańskiej i rosyjskiej nie jest pożądana z uwagi na wcześniejsze deklaracje Rosjan w związku ze zobowiązaniem do dostarczenia Koreańczykom kolejnego (trzeciego) pierwszego stopnia dla rakiety KSLV na wypadek problemów z poprzednimi.

No to nie wiem czy jesteśmy choć trochę bliżej rozwiązania zagadki... Tongue

Przy okazji trochę historii o KARI i planach zbudowania mocniejszej KSLV-2 :

Prace nad rozwojem własnego programu kosmicznego w Południowej Korei rozpoczęły się w 1996 roku. Seul łącznie od 1992 roku wystrzelił 11 satelitów, oczywiście korzystając z rakiet innych krajów. Południowa Korea planuje zbudowanie mocniejszej rakiety KSLV-2 i wystrzelenie jej w dziewiczy lot jeszcze przed 2018 rokiem, bez pomocy zagranicznych firm czy innych krajów. KSLV-2 ma być trzystopniową rakietą przy wysokości 50 metrów, zdolną do wyniesienia ładunku posiadającego masę do jednej tony.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości