Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Najciekawsze rasy w s-f
#1
Cześć
Przyszło mi do głowy, aby rozpocząć nowy ciekawy wątek, który mógłby stać sie w przyszłości istnym kompendium ras występujących w dziełach science-fiction.
Każdy, kto lubi s-f ma z pewnością swoją "ulubioną" rasę, czyli istoty, które go zaintrygowały swoim pochodzeniem, kulturą, wyglądem itp.

Ja zacznę od Fremenów.


FREMENI (Frank Herbert - "Diuna")

Ludzie pustyni zamieszkujący planetę Arrakis, czyli Diunę. Wolna ludność, potomkowie Zensunnitów, którzy przybyli na Diunę jako pierwsi i dlatego nieformalnie Fremeni są jedynymi prawowitymi "spadkobiercami" pustynnej planety.
Lud nieliczny i rozproszony niemal po całej powierzchni planety, żyjący w koczowniczy sposób i zgromadzony w tzw, siczach.
Niemal całe życie Fremenów, także ich kultura i religia jest skoncentrowana wokół wody. Woda na Diunie to nacenniejszy skarb. Ze względu na ekstremalne warunki, w jakich przyszło im żyć nauczyli się oni odzyskiwać wodę we wszelaki możliwy sposób, także z przetwarzania zwłok zmarłych w tzw. zgonsuszniach. Z tym wiązał się także szczególny rytuał religijny. Z oszczędnością wody związany był także ich charakterystyczny ubiór, czyli filtrfrak - swego rodzaju kombinezon izolujacy wilgoć wydalana w postaci moczu i potu użytkownika. Najlepsze filtrfraki produkowali oczywiście Fremeni (podróbki też były Wink ). Jego działanie opierało się na filtracji ekskrementów, wydalaniu soli na zewnątrz i tłoczeniu przefiltrowanej wody do specjalnej kieszeni na piersi, z której za pomocą rurki można było ją pić. Cały "machanizm" opierał się na pompach w okolicy pięt, które działały w trakcie marszu. Dlatego też wrogowie przecinali filtrfraki w okolicach pięt i rozrywali na piersi, gdzie zgromadzona była woda, gdy chcieli powolnej śmierci Fremena w otwartej pustyni. Ponadto częścią filtrfraka były specjalne "rurki", które umieszczano w nozdrzach. Z tego powodu, aby oszczędzić jak najwięcej wilgoci znajdując się na pustyni, trzeba było wdychać powietrze ustami, a wydychać nosem.
Charakterystyczną rzeczą, po której można było rozpoznać Fremena były głęboko błękitne oczy (rogówki także). Był to wynik występowania w organiźmie dużej ilości melanżu, który mimowolnie (ale też rytualnie) spożywali w jedzeniu i piciu, a także wchłaniali jako pył. Żyjąc na pustyni byli nim przesiąknięci.
Jedną ze szczególnych umiejętności Fremenów było "ujeżdzanie" Czerwii Pustynii , czyli Szej-Huluda. Potrafili oni także chodzić "nierównomiernie". Jako że powtarzające się, cykliczne lub wibrujące dzwięki na piasku wabiły Czerwie, które broniąc melanżu pożerały źródło tegoż dźwięku, Fremeni nie powtarzali kroków podczas chodzenia w otwartej pustyni, a robili to sprawnie, aczkolwiek nierównomiernie.
Fremeni byli ludem bardzo wytrzymałym i walecznym. Najwiekszy postrach wśród wrogów siali fremeńscy Komandosi Śmierci, czyli Fedajkini.
I kolejna rzecz, która świadczyła o niespotykanej sile Fremenów to to, że ich kobiety były równie waleczne, co mężczyźni. A fremeńskie dzieci nigdy nie płakały - były tego oduczane od najmłodszych lat, aby nie marnować cennej wilgoci.


[Obrazek: fremen.jpg]

Na zdjęciu moja ulubiona wizja artystyczna. Znalezione w internecie.
tutaj: http://tenuki.freeblog.hu

pozdrawiam
i zapraszam do zamieszczania opisów swoich ulubionych ras.
SCT 5'' SLT GoTo, Sp-Wa 7,4; SWA58 9, LVW 13, SWAN 20, W70 25, Ultima 35, UHC-S, Moon & Skyglow i pełno kolorowych Smile ASTRO-ART.COM.PL
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości