Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gwiezdne Wojny
#1
Skoro chodzi o fantastykę naukową każdy się chyba ze mną zgodzi że temat gwiezdnych wojen pasuje do tego działu  ;D

Pomysł Gwiezdnych wojen powstał we wczesnych latach 70 i w tym czasie był wielokrotnie zmieniany. Oryginalny film Gwiezdne wojny (jeszcze bez podtytułu Epizod IV: Nowa nadzieja, który dodano w 1980 roku) miał premierę w 1977 roku, ale rok wcześniej wydano adaptację książkową. Premiera szóstego filmu (w kolejności kręcenia), czyli Zemsty Sithów, odbyła się 19 maja 2005.

Według niektórych relacji (niektóre wypowiedzi Lucasa i jego współpracowników w wywiadach prasowych) początkowo powstać miało dwanaście filmów. Później twierdzono, że dziewięć filmów w trzech trylogiach - ostatnia z nich (części VII, VIII, IX) miałaby opowiadać o upadku Imperium i zakończeniu wojny. George Lucas zapowiedział jednak, że po epizodzie III opowieść stanowi zamkniętą całość i nie powstanie już więcej filmów z cyklu.


Te informacje powinny na dobry początek wystarczyć i polecam wszystkim którzy jesczę nie oglądali  Cheesy.


Odpowiedz
#2
no to ja zacznę
;D
kocham Stare Wary
za co??
oczywiście mowa o starych epizodach
mimo że świat jest rozrysowany czarno- biały - dobro - zło
w całej sadze jest masa detali w podkładzie
sprawiających że ten świat żyje
coś się dzieje - i zabiera czas

prosty przykład po ucieczce z Tatooine - chopaki mają czas pograć w szachy poćwiczyc Luka etc

nowe epizody był potrzebne ale tu już nie ma takich ppodkładków miodnych
ot Palpatine czuje że Luke potrzebuje pomocy
i po p5 minutach już ląduje na vulkanicznym księżycu
to już nie sa stare epizody
niestety
hmmmmm...
Odpowiedz
#3
a Gwiezdne Wojny kocham do tego stopnia
jestem za ciemną stroną mocy  ;D
że  wiem że jest przekłamanie historyczne w opisie bitwy koło Endoru
to niemożliwe żeby Imperium tę bitwę przegrało  Tongue
i będę oglądał Star Wars dopóki Imperium nie wygra w ostatnim epizodzie
a w galaktyce zapanuje ład i porządek
;D
hmmmmm...
Odpowiedz
#4
Zgadzam się z tym, że nowe epizody nie mają tego, co stare, ale jest też odwrotnie - stare nie mają tego, co nowe.
Ale to normalka, wszystkiego jest więcej, bo kiedyś nie było tak rozwiniętej dziedziny efektów komputerowych w filmie. Vide kosmiczne walki.

Jedyne, ale na prawdę, na prawdę jedyne w swoim rodzaju to motywy wnętrza jakiegoś baru, gospody, przystani w Gwiezdnych Wojnach. Ta różnorodność przebywających tam istot i zawsze ktoś tam przygrywa na dziwnych instrumentach swoją dziwaczną muzykę, jakaś kosmiczna kapela.
Dla mnie rarytas!


P.S: Elegancko, Wojt221 - właśnie o to mi chodziło!

*Edyta*
Cytat:...wiem że jest przekłamanie historyczne w opisie bitwy koło Endoru

A propos Endoru! Widzieliście może taki film "Ewoki i bitwa o Endor" ?? Jest to raczej film dla młodszych widzów, bo w roli głównej występują właśnie Ewoki (czyt. Iłoki, czyli te śmieszne "miśki"). Cały film rozgrywa się właśnie na Endorze i jest bezpośrednio połączony z Gwiezdnymi Wojnami, bo walczą owe "miśki" właśnie z siłami Imperium

P.S 2:
Tadeo, A ja jestem zdecydowanie po "jasnej stronie mocy", czyli Jedi Smile
SCT 5'' SLT GoTo, Sp-Wa 7,4; SWA58 9, LVW 13, SWAN 20, W70 25, Ultima 35, UHC-S, Moon & Skyglow i pełno kolorowych Smile ASTRO-ART.COM.PL
Odpowiedz
#5
Panowie pozwolcie ze troche ukierunkuje ta dyskusje. Ten dzial nie jest po to by kibicowac Imperium albo komus innemu. Nie chodzi o duskuje kto w tej bajce wygra ani to co sie komu podoba. Celem dzialu bylo dyskusja o fantastyce w jej znaczeniu naukowym i intelektualnym.

Bardzo dobrze, ze Star Wars zostalo wymienione poniewaz seria ta (podobnie jak inne ) zawiera pewne elementy, ktorych grzechem byloby tu nie wymienic. Zwrocicie uwage na kunszt z jakim utworzone sa postacie. Np wojska imperium, ich flota zolnierze, bron !. Zwrocice uwage na na technologie jakimi sie posluguja. Podbnie jest z rasami wystepujacymi w Star Wars i o ktorych Wimmer juz wczesniej wspomnial! Zwrocicie uwage na elementy ich zycia i kultury zawarte w fabule filmu, postawe spoleczenstwie, metody deplomacji i walki.

Tak sie fajnie w naszym zyciu sklada ze technologia i postep pedza na przod i czesto cos co uchodzi za fantastyke w ubieglym wieku w nastepnym staje sie  rzeczywistoscia.

Ten dzial jest wlasnie po to by dyskutowac o takich rzeczach.
Oceniac ich trafnosc kreacji, zasadnosc uzycia w kontekscie stopnia realizmu (nawet umownego), jakichs zgodnosci z nasza dotychczasowa wiedza. Wplywie tych rzeczy na nasze obecne zycie!  To sa rzeczy o ktorych chcemy tutaj rozmawiac

Zwroccie uwage na nauki takie jak egzobiologia, powoli wychodza one z cienia
fantastyki. calkiem niedawno udowodnilismy ze inne gwiazdy tez maja planety !
Prosze zwroccie uwage na te rzeczy pod katem tego co o nich bylo wiadomo
jeszcze dziesieciolecia temu.

Na koniec maly deygresja na temat oczywscie.
W pracy mamy drukarke laserowa przypominajaca pewna postac ze Star Wars.
Dlatego tez drukarke ta nazwano w sieci R2D2 Smile

Ale to nie wszystko popatrzcie na to :

http://www.nikkoamerica.com/nhe/dvd_proj...video.html

http://www.nikkoamerica.com/nhe/projector.html
Pozdrawiam Astro4u.
Odpowiedz
#6
(29.12.08, 16:06)wimmer link napisał(a): A propos Endoru! Widzieliście może taki film "Ewoki i bitwa o Endor" ?? Jest to raczej film dla młodszych widzów, bo w roli głównej występują właśnie Ewoki

Owszem, są nawet 2 części Smile... Poza tym, który wymieniłeś jest jeszcze "The Ewok Adventures - Caravan Of Courage" Smile
Fajny film dla najmłodszych... z przeciętną fabułą...

--
Piotr
Odpowiedz
#7
hmmm... w zeszłym tygodniu publiczna puscila episode 6, i ostatnia scena mi sie nie spodobala- "starego" Anakina wymieniono na "młodego"...ja rozumiem ze chodzi o symbolike, ze Anakin jako Jedi "zmarl" mlodo, ale ostatecznie wrocil na strone dobra...

poza tym zwrocilem uwage na dwie rzeczy- w epizodzie 5 jest scena, w ktorej Solo i Leia patrza z pokladu na piekny widoczek galaktyki. Problem w tym, ze gdybysmy sie zblizali do galaktyiki, to nigdy takiego widoczku bysmy nie uswiadczyli- ramiona w miare zblizania rozbijalyby sie na pojedyncze uklady, te na gwiazdy itp... no ale to akurat jdno z kilku "ulatwien" dla potrzeb filmu.

Ale ten widoczek sprawil ze zwrocilem uwage na cos innego- "A Long Time Ago in a Galaxy Far Far Away..."- czyli ze cala historia dzieje sie w jednej galaktyce? w tym momencie ten "widoczek" traci juz sens kompletnie... poza tym: dlaczego Imperium ograniczylo sie tylko do jednej galaktyki? czy miedzy galaktykami sa zbyt duze odleglosci?

takich pytan jeszcze kilka mozna postawic- np. jak mialaby poruszac sie Gwiazda Smierci? czy tez wchodzilaby w predkosc nadswietlna jak Sokół Millenium? A w zwiazku z jej masa- jak wplywala na ruch np Endora?

Take a look to the sky just before You die...it's the last time he willl... ...zmazując barwy lasom i polom, mknie balon nocy- z knajpy- gondolą... 10x50, 20x70, SW200/1200DobsGoTo, siakieś śkiełki, nasadzacz dwugałkowy CZJ
Odpowiedz
#8
Zadajecie pytania tak jakby Gwiezdne Wojny były oparte na nauce...

Star Wars to baśń w kosmosie...
Odpowiedz
#9
A mnie męczy jedna rzecz. W IV lub V epizodzie była mowa o tym, że Sokół Milenium jest jednym z najszybszych statków, bo rozwija prędkość 1,5c (c = prędkość światła).

Czy ktoś pamięta (lub ma film pod ręką), jakie odległości przemierzane były w filmie (a była o tym mowa)?
Chodzi o to, czy podróż nie trwałaby np. 300lat.
W takim wypadku, nawet gdyby uwzględnić spowolnienie czasu wraz ze wzrostem prędkości (a byłoby to dość trudne –cofałby się ???), to przecież po dotarciu do celu okazało by się, że nikt, kogo tam znaliśmy już nie żyje –mam rację?
traveler ATM 70/500 i 40D do foto
Odpowiedz
#10
w związku z masą - wszędzie było tak że Gwiazda Śmierci mogła a nawet musiała pomykać w podświetlnej inaczej nigdy nigdzie chopaki by nie zdążyli
Wink
kolejna sprawa - SuperStarDestroyer jak na przykład taty  Wink Executor miał około 8.000 m długości i w same ładownie mógł zabrać ok 250.000 ton metrycznych
z ostatniego epizodu pamiętamy że to nie atak rebeliantów zniszczył drugą Gwiazdę Smierci
a własnie rozwalający się o nią SSD
jak znajdę dane techniczne pierwszej GŚ to skrobnę małe co nieco

na pewno masa była na tyle duża że powinna wpływać na układy planetarne do których wjeżdżała GŚ

nie można też zapominać o Imperialnych StarDestroyerach klasy Interdictor
które były mniej opancerzone i mniej uzbrojone - ale miały generatory masy na pokładzie
były w stanie ogłupić komputer statku lecącego z nadświetlną  że w pobliżu jest duża masa (planeta/gwiazda)
a komputerek posłusznie wyskakiwał z nadprzestrzeni prosto w objęcia komitetu powitalnego Imperium
hmmmmm...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości