Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Cztery typy egzoplanet z możliwym życiem?
#1
Ciekawy artykuł pojawił się ostatnio na space.com. Dotyczy on egzoplanet, na których warunki mogą sprzyjać powstaniu i podtrzymaniu życia. Chodzi oczywiście o życie oparte na węglu i wodzie - o innych formach jak na razie trudno rozmawiać poza bardzo daleko idącą fantazją.**

Jan Hendrik Bredehöft, naukowiec/jegomość z Open University* w Wielkiej Brytfanii uważa,  że egzoplanety, gdzie życie może powstać, powinny zaliczać się do czterech grup:
- typ ziemski, poniekąd dobrze nam znany z wrażeń dotykowych.
- typ marsjański/wenusjański, gdzie mogą istnieć lokalne nisze .
- typ europejski, gdzie życie chowa się pod ochronnym płaszczem np skorupy lodowej i nie jest wystawione na niegościnne warunki swego miejsca na orbicie (co idealnie widać na przykładzie Europy).
- typ oceaniczny, gdzie cała planeta jest pokryta grubym oceanem. Tu nasuwa się na myśl MOA-2007-BLG-192-L b, która może posiadać wielki i głęboki ocean.*** Dodatkowo, gruba atmosfera może chronić (większą, masywniejszą od Ziemi) planetę przed warunkami zewnętrznymi.
Co prawda Pan B., proponent tego systemu, bardziej widzi w tej kategorii planety wielkości od Merkurego do Ziemi, ale co tam on może wiedzieć... Tongue

Ciekawy pomysł! Trzeba przyznać, że klasyczne pojęcie ekosfery / habitable zone może być dość niesprawiedliwe - i nie zawierać w sobie innych planet, które potencjalnie mogą być zarażone życiem.

A jakie są wasze opinie? Może czegoś jeszcze brakuje? Wink

http://www.space.com/scienceastronomy/08...ories.html


*? - nigdy nie słyszałem o takim miejscu hyhy - to tak na marginesie. Tongue
** - ha! materiał na inny, oddzielny wątek? Wink
*** - http://astro4u.net/yabbse/index.php?topi...#msg180904
Odpowiedz
#2
A dajmy na to gazowy gigant o nietoksycznej atmosferze?

Kiedyś na Discovery Channel obejrzałem filmik pt. Kosmiczne Safari. W jednym z hipotetycznych światów organizmy zamieszkiwały atmosferę takiego giganta. No coś jak Bespin z cyklu Star Wars Wink
GG 8698011
Odpowiedz
#3
(19.12.08, 14:44)Mikkael link napisał(a): A dajmy na to gazowy gigant o nietoksycznej atmosferze?

Hmm... Możliwe, że zostałyby zaliczone do typu marsjańskiego/wenusjańskiego - czyli z lokalnymi niszami. Taka warstwa chmur, gdzie nie byłoby ani za gorąco, ani za nisko - i wszystkie inne czynniki byłyby sprzyjające.

Chociaż ciekawe, czy przypadkiem to raczej nie byłaby już ciecz - tzn ocean - a nie warstwa chmur... Wink
Odpowiedz
#4
w tym temacie trzeba rozroznic kilka kwestii mianowicie samo pojecie ekosfery jest nie zawsze dobrze rozumiana dotyczy ono istnienia wody w stanie cieklym czyli temperatur od 100 C do 0 C tyle ze oficjalnie podaje sie ekosfery bardzo waskie np nasza 0.95-1.4 AU to jest to powazym bledem albowiem planeta jakakolwiek w naszym US oddalona 0.9 AU niebylaby juz w ekosferze?? skoro srednia temperatura na niej to np 20 C? Ekosfera dla naszego US to 0.7-1.65 AU.Trzeba brac pod uwage wszystkie exoplanety gdzie temp srednia wynosi mniej niz 60C albowiem przy biegunach wynosi okolo 15-20 C,a takze gdzie temp srednia exoplanety jest wyzsza niz -55 C bowiem wtedy na rowniku moze byc +10 C.z tego tez wzgledu ilosc planet zdatnych do zycia wzrasta niemal o 75 % czyli jakies 105.Nastepna kwestia jest to czy na 100 % na planetach typu jowisz ,saturn nie moze istniec zycie a jaka mamy pewnosc ze taki jowiszak majacy srednia gestosc 5.5g/cm3 nie jest skalisty z duzym g??jaka?? a exoplanet z gestoscia ponad 3.9 (dla marsa)jest sporo.Nastepna kwestia jest to ze my znamy tylko zycie oparte na weglu a inne pierwiastki moze krzem,a kto jest na 100 % pewien ze nie mozna oddychac co2 moze jakas rasa oddycha co2?
Zdalne postrzeganie  umozliwilo mi  potwierdzenie istnienia obcej cywilizacji na marsie  teraz  tysiace i setki tysiecy lat temu
Odpowiedz
#5
Proponowałbym pozostawić tematy związane z życiem opartym na innych pierwiastkach niż węgiel i innych rozpuszczalnikach na inny wątek, bo to temat rzeka! Smile

Co do temperatur na powierzchniach - i braniem pod uwagę - to tak jest to brane, o ile się orientuję. Jednak przy obecnym poziomie detekcji nie jesteśmy w stanie określić jaki jest skład i gęstość egzoplanet, ot choćby Gl 581 c i d, co komplikuje sprawę (bowiem zakres możliwych temperatur zaczyna być bardzo szeroki).

Wcale nie musi tak być, że planeta posiadająca temperaturę na równiku +60 stopni będzie miała +10 na biegunie. Może się zdarzyć, że atmosfera będzie na tyle gęsta, że temperatura na całej planecie będzie wyrównana - Wenus jest tutaj świetnym przykładem.

Nie wydaje mi się, aby było coś takiego jak 'oficjalna' wartość ekosfery - raczej najczęściej podawany zakres, choć - ot choćby ze względów atmosferycznych - nie jest on absolutny.

A co do planet jowiszowych i gęstości - niestety, odsyłam do wikipedii lub innego źródła podstawowych informacji. W miejscu, gdzie potencjalnie może się zaczynać skaliste jądro panują tak duże temperatury i ciśnienia, że zwyczajnie nie ma najmniejszej szansy na jakąkolwiek syntezę czegokolwiek. A to wielka różnica w porównaniu ze skalistymi planetami typu ziemskiego.
Odpowiedz
#6
Cytat (nie jesteśmy w stanie określić jaki jest skład i gęstość egzoplanet) a jednak w wielu wypadkach jest podawana masa promien i gestosc exoplanety choc niewiele planet ma takie dane oczywiscie.Oczywiste jest ze gestosc atmosfery ma wplyw na rozklad temp na planecie bralem srednia dotyczaca ziemi i ziemskiej atmosfery..Cytat (Nie wydaje mi się, aby było coś takiego jak 'oficjalna' wartość ekosfery - raczej najczęściej podawany zakres, choć - ot choćby ze względów atmosferycznych - nie jest on absolutny -calkowicie sie zgadzam  wiec dlatego te informacje o mozliwosciach ktore ja podalem trzeba zawsze brac pod uwage.  Cytat (A co do planet jowiszowych i gęstości - niestety, odsyłam do wikipedii lub innego źródła podstawowych informacji. W miejscu, gdzie potencjalnie może się zaczynać skaliste jądro panują tak duże temperatury i ciśnienia, że zwyczajnie nie ma najmniejszej szansy na jakąkolwiek syntezę czegokolwiek. A to wielka różnica w porównaniu ze skalistymi planetami typu ziemskiego) no tak w przypadku planet ktore napewno sa z gazu.Podales kanarek przyklad planety gazowej w ktorej im blizej jadra to hel i wodor staja sie z powodu cisnienia w koncu ciekle- nie uwzgledniles wogole mozliwosci ze taki saturn o gestosci 6 g/cm3 moze miec skalista powierzchnie caly byc ze skal krzemianow. Zycie oparte na innych pierwiastkach faktycznie odlozmy na inny temat
Zdalne postrzeganie  umozliwilo mi  potwierdzenie istnienia obcej cywilizacji na marsie  teraz  tysiace i setki tysiecy lat temu
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości