Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
1.08.2008 - pokaz zaćmienia Słońca w PTMA Warszawa
#1
Polskie Towarzystwo Miłośników Astronomii Oddział w Warszawie zaprasza na pokaz zaćmienia Słońca z tarasu przed wejściem do budynku Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika w Warszawie przy ul. Bartyckiej 18 w godz. 10:30 - 13:00.
Z naszej strony pokaz będą prowadzili m. in.:

Paweł Łańcucki, Roman Fangor, Bogdan Wagilewicz i Christian Goltz.

Zachęcam innych naszych kolegów z PTMA W-wa o przybycie na taras, aby pomóc kolegom w informowaniu mieszkańców Warszawy i okolic o zachodzącym zjawisku na niebie.


                                                      Z A P R A S Z A M


(Tym razem nie będę mógł być w Warszawie. Będę w Niepołomicach 2 kilometry od MOA. Tego dnia muszę służbowo pojechać odebierać obiekt, ale teleskop wystawiam i we właściwych godzinach zrobię pokaz zaćmienia dla kolegów z pracy.)
TN 122/630 MIKRON, ED80 SW polecam mój darmowy program AstroJaWil [Obrazek: iloveajw.jpg] polecam mój darmowy program Nocny Obserwator [Obrazek: iloveno.jpg]
Odpowiedz
#2
Witam
  – oto krótka relacja z pokazu zaćmienia Słońca, prowadzonego w  O/PTMA w Warszawie:


  Oddział Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii w Warszawie prowadził – tak jak robi to od kilkudziesięciu lat - pokaz częściowego zaćmienia Słońca, widocznego w Warszawie 1 sierpnia 2008 r.   Część naszych obserwatorów pojechała do Rosji na całkowite zaćmienie, dlatego tym razem prowadzącymi pokaz zaćmienia byli Paweł Łańcucki i ja... Big Grin  (później dołączyli inni członkowie PTMA). Ze względu na czasochłonne przygotowanie instrumentów ze sterowaniem komputerowym, do CAMKu dojechaliśmy już o godz. 8 rano – sprzęt, który przywieźliśmy z Pawłem, ważył kilkadziesiąt kilogramów. Główna część naszego pokazu musiała się odbyć na tarasie CAMKu.

   Do pokazów dla publiczności użyto teleskopu PTMA (Newton 250/1400) "Dobson" w konfiguracji tzw. "projekcji okularowej" (obraz Słońca rzutowany na niewielki ekran). Paweł udostępnił swój sprzęt obserwacyjny - w tym zestaw refraktorów wyposażonych w specjalne filtry, zamontowanych na nowoczesnym montażu paralaktycznym z prowadzeniem komputerowym. Tym sprzętem można było dostrzec nawet protuberancje. W obserwatorium PTMA na dachu, wykorzystywałem dużą (150mm) lunetę Celestrona ze szklanym filtrem chromowym oraz własny teleskop Newtona 250/1600 z filtrem mylarowym. Oba przyrządy były przystosowane do zdjęć (teleskop Newtona pozwalał także na pokaz wizualny).

   Przy dużej ilości wyposażenia zdarzają się „wpadki”, kiedy dopiero w ostatniej chwili się okazuje , co się zapomniało jeszcze przywieźć...  Kilkanaście minut przed początkiem zaćmienia, podczas mocowania aparatu do refraktora Celestrona zorientowałem się, że nie mogę właściwie połączyć aparatu do wyciągu okularowego i wtedy okazało się, że zamiast redukcji do Nikona, wziąłem od innego typu aparatu. Redukcję zewnętrznie bardzo podobną, ale inny typ mocowania bagnetowego aparatu...  Zdjęcia musiałem robić trzymając aparat w jednym ręku, a drugą nastawiać ostrość.  :o Sad   Po chwili zauważyłem, że obraz Słońca ucieka z pola widzenia aparatu – okazało się, że "padła" przynajmniej jedna (a może kilka) z 8 baterii  w zasilaczu montażu paralaktycznego... Sad Tongue

Przy doskonałej pogodzie (i w dużym upale...) zaczął się pokaz na tarasie – ale ku naszemu zdziwieniu nie było wielu indywidualnych osób zainteresowanych obserwacją zaćmienia Słońca.  Zaskoczyły nas za to media – przybyły aż dwie ekipy TV :o  i co najmniej dwie ekipy sprawozdawcze z licznych w Warszawie stacji radiowych. ;D

   Pierwsze zdjęcia zaćmionego Słońca wykonałem dopiero kilka minut po początku fazy częściowej; musiałem także zrezygnować z planu wykonania dużej ilości zdjęć tym aparatem (ze względu na utrudnienia spowodowane ręcznym prowadzeniem refraktora i trzymaniem aparatu w ręku...)  Bez kłopotów mogłem wykonywać zdjęcia swoim dużym (250 mm) teleskopem, korzystając ze zwykłego (analogowego) aparatu.  Co kilka minut schodziłem z dachu CAMKu na parter, aby wykonywać zdjęcia dokumentujące pokaz zaćmienia.
  Po zaćmieniu, ponad godzinę składaliśmy sprzęt obserwacyjny na tarasie i dachu CAMKu.
  W sumie zrobiłem ponad 130 zdjęć cyfrówką i ok. 30 – „Prakticą”.


  Oto fotograficzna mini-relacja (wybrałem  tylko 1/10 wszystkich zdjęć...)

[Obrazek: dsc_0013.jpg]
    CAMK, godz. 9h 30m.  Sprzęt Pawła jest już gotów do pokazu


[Obrazek: dsc_0020.jpg]
   Pierwsze moje zdjęcie zaćmienia wykonane refraktorem 150mm, o godz. 10h56m CWE


[Obrazek: dsc_0032.jpg]
   Telewizja filmuje „na kolanach” zaćmione Słońce i nasz „Dobson” 250 mm


[Obrazek: dsc_0038.jpg]
    najmłodsza uczestniczka pokazu wkrótce zobaczy zaćmione Słońce na ekranie


[Obrazek: dsc_0042.jpg]
   Ekipy TV chętnie filmowały ludzi przy profesjonalnym sprzęcie Pawła


[Obrazek: dsc_0047.jpg]
   na zdjęciu – niemal „największa” ;D  frekwencja przy teleskopie „Dobsona”


[Obrazek: dsc_0051.jpg]
    Ekipa TVN-24 filmuje pokaz zaćmienia przez mój teleskop 250 mm Big Grin


   Największa faza zaćmienia jest pokazana w innym poście.


[Obrazek: dsc_0073.jpg]
   Uczestnik pokazu fotografuje Słońce na ekranie teleskopu, a Telewizja filmuje jego... ;D


[Obrazek: dsc_0077.jpg]
   Nieco stremowana uczestniczka pokazu udziela wywiadu ekipie TVN-24


[Obrazek: dsc_0084.jpg]
Paweł Łańcucki udziela wywiadu telewizji TVN-24 Big Grin


[Obrazek: dsc_0086.jpg]
   Paweł znalazł czas, aby obejrzeć Słońce także przez Newtona 250 mm Big Grin


[Obrazek: dsc_0088.jpg]
  zdjęcie zaćmienia Słońca przez teleskop 250 mm  Big Grin


  Podsumowując pokaz tego zaćmienia mogę powiedzieć, że:

  1.  mieliśmy najlepszą od 15 lat pogodę (bezchmurne, czyste niebo), Big Grin Big Grin
  2.  była najmniejszą od 15 lat ilość indywidualnych uczestników pokazu. Sad   Wpływ na małą frekwencję miało zapewne pominięcie przez media w Warszawie informacji o prowadzonym przez PTMA pokazie zaćmienia Słońca.
  3.  była największą od wielu lat ilość ekip TV i radia. ;D
  Niestety, w wieczornych dziennikach telewizyjnych były relacje z innych miast Polski - z Warszawy relacji nie było... ??? Sad

  Hermes

  P.S. Szczególne podziękowanie należy się Pawłowi za tyle godzin spędzonych w upale, w CAMKu, podczas tego pokazu,  jak i za transport sprzętu. Big Grin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości