Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Schmidt-Cassegrain VS Newton, czyli dwóch na jednego? :)
#21
A więc to ty zwinąłeś mi VB sprzed nosa? Wink
Hmm... no i znów się waham czy w to pójść ;P
Odpowiedz
#22
(23.05.08, 16:53)Maquis link napisał(a):A więc to ty zwinąłeś mi VB sprzed nosa? Wink
Hmm... no i znów się waham czy w to pójść ;P
Znaczy kupiłem uczciwie od Pablita, nic nie zwijałem. ;D Fakt, że znowu miałem fuksa i zarezerwowałem ją jakieś 3 minuty po wystawieniu do sprzedaży.
Taki juz ze mnie podkradacz Big Grin
SCT 5'' SLT GoTo, Sp-Wa 7,4; SWA58 9, LVW 13, SWAN 20, W70 25, Ultima 35, UHC-S, Moon & Skyglow i pełno kolorowych Smile ASTRO-ART.COM.PL
Odpowiedz
#23
(23.05.08, 17:33)wimmer link napisał(a):Znaczy kupiłem uczciwie od Pablita, nic nie zwijałem. ;D Fakt, że znowu miałem fuksa i zarezerwowałem ją jakieś 3 minuty po wystawieniu do sprzedaży.
Taki juz ze mnie podkradacz Big Grin

No życie... ale kusisz Wink

A swoją drogą - jaką masz średnicę wyjścia z tuby? Mierzyłeś może?
Odpowiedz
#24
(23.05.08, 18:35)Maquis link napisał(a):A swoją drogą - jaką masz średnicę wyjścia z tuby? Mierzyłeś może?
27 mm, więc trudno, żeby dobrze współpracowało z 2'' okularami.
Ale wspomniany mankament można jeszcze obniżyć, a SWA ma ciut za długą muszlę oczną i zwijając ją można liczyć na ciut lepszą "widoczność" mimo winietowania.
SCT 5'' SLT GoTo, Sp-Wa 7,4; SWA58 9, LVW 13, SWAN 20, W70 25, Ultima 35, UHC-S, Moon & Skyglow i pełno kolorowych Smile ASTRO-ART.COM.PL
Odpowiedz
#25
No i co?
Obiecałem, że będę na bieżąco informował o moich postępach w porozumieniu z S-C 5'' i nie napisałem. Alem świnia Smile Ale już się rehabilituję.

Ja to jestem taki, że 5 razy zmieniam zdanie, zanim dojdę w rzeczywistości do tego, co chciałem osiągnąć  ???

Po 1. Doszedłem do porozumienia w sprawie akcesoriów 2''/1,25''. Zostałem przy 1,25". Ten teleskop jest zrobiony pod ten format, a nie najlepiej współpracuje z 2'', więc nie ma sensu uparcie brnąć i zmuszać go do czegoś, czego nie lubi. Kupiłem dla niego kątówkę 1,25'' Takahashi i znów zostałem miło zaskoczony. Wcześniej nie przypuszczałem, że kątówka ma wpływ na obraz w tak zauważalnym stopniu (i nie chodzi mi tu o odwracanie obrazu w lustrzanej i pryzmatycznej). Kontrast i punktowość gwiazd! Nie spotkałem się jeszcze z takim przypadkiem, że poleca się kupno lepszej kątówki dla poprawy obrazu. Ale jednak ma to wpływ. Nieduży, ale jednak. W przypadku mojego przeskoku z kitowej lustrzanej na pryzmatyczną Takahashi zostałem miło zaskoczony.
Ponadto znalazłem w końcu długi okular, który mi pasuje. Wybredny jestem w tym zakresie.  Jest to Celestron Ultima (stara seria) 35mm. Nie jest oczywiście doskonały, ale zdecydowanie jest najwygodniejszym okularem długo-ogniskowym, przez jaki do tej pory patrzyłem. (niedługo pojawi się moja recenzja tegoż, więc nie będę zmieniał tutaj tematu). Pole deklarowane to 49° i w rzeczywistości tyle ma. Musi mi to wystarczyć i powiem szczerze, że wystarcza.

Po 2. Lichy montaż CG-3 zamieniłem na niewiele lepszy Astro3 ALE! modyfikowany. Osie ma łożyskowane i usztywnione. Posadziłem go na stojaku od CG-3 i wszystko ładnie działa. Oczywiście teleskop nie przestał się trząść, ale robi to w zdecydowanie mniejszym stopniu. Mógłbym oczywiście kupić lepszy montaż, ale nie zapominajmy, że zależy mi na mobilności pieszej. Mam na myśli ten nowy wielofunkcyjny Sky-Watchera, ale na razie sobie odpuszczę. Może na wiosnę go kupię Smile

Moja obecna konfiguracja:
Speers-Waler 7,4mm 82° - świetnie wygląda w nim Księżyc. Cierpię na lęk wysokości i jak nie widzę diafragmy to czasem ogarnia mnie dziwne uczucie Wink Dobry do planet. I w ogóle całkiem wporzo okular.
LVW 13mm - wiadomo, nie muszę go tu przedstawiać.
Antares W70 25mm - jeden z niewielu okularów na rynku w tej ogniskowej i oferujący pole widzenia rzędu 65°. Fajny okular. Obraz w nim jest przyjemnie jasny, kontrast tez bardzo dobry. Natomiast ma potworne wady brzegowe w jasnych teleskopach. W moim f/10 nie są bardzo widoczne, dlatego ten okular to mój podstawowy - zawsze pierwszy w wyciągu.
No i wspomniana Ultima 35mm.
Brakuje mi jeszcze okularu około 20mm do zabawy z ISSem (bo lubię, a w 25mm jednak za mały, a w 13mm za szybko spiernicza Smile ).
Do tego UHC-S, Moon&SkyGlow i Star Pointer.
... I jestem zadowolony. Szczerze Wam powiem: JESTEM ZADOWOLONY. Podoba mi się to, że mogę zabrać teleskop wszędzie. Robimy wypad za miasto, czy jeszcze dalej, to nie ważne czym jedziemy i ile trzeba będzie pójść pieszo. Teleskop i akcesoria do plecaka, montaż złożony - w pokrowcu.
Z pewnością gdy opuszczę Wrocław i wrócę w rodzinne Góry Stołowe, to zapragnę dużego dobsona. Ale mojego małego SCT 5'' nie sprzedam. Daje mi wiele radości. Te szkice ISSa, pierwsze kroki na ASOD, malowanie Księżyca pastelami, zaćmienie (i pięknie widoczną granulację), zakrycie Wenus, dużo DSów, to wszystko osiągnąłem z tym sprzętem.
Mówi się: "najlepszy teleskop to taki, którego najczęściej używasz". Jestem tego namacalnym przykładem. Nie obchodzi mnie to, że ktoś tam ciągle ględzi, że obstrukcja gigantyczna, że koma potworna, że krzywizna pola aż wygina gałki oczne, że pole małe ble, ble, ble. Ja tego nie widzę! Ja widzę kosmos! Jak ktoś lubi, to niech patrzy tylko po to, żeby dostrzec wadę i obgryza paznokcie.
Ja sobie siądę i narysuje Księżyc albo DSka, albo pogonię ISSka. Bo lubię A co!
SCT 5'' SLT GoTo, Sp-Wa 7,4; SWA58 9, LVW 13, SWAN 20, W70 25, Ultima 35, UHC-S, Moon & Skyglow i pełno kolorowych Smile ASTRO-ART.COM.PL
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości