Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ostrzenie newtona 254/1200 z nasadką bino
#1
Finałem pewnej dyskusji na ten temat, pełnej sprzecznych wypowiedzi, było spotkanie w sklepie Supry w Pradze i przeprowadzenie kilku prób.

Do dyspozycji były 3 nasadki : WO , Baader Maxbright , Baader-Zeiss Giant Mark 5 , oraz 2 barlowy- 1,6 i 1,7 . Próby na w/w newtonie.

Zmagania były bezowocne do czasu , aż jeden z chłopaków wpadł na pomysł by obrócić okularowy tubusek wyciągu o 180stopni, czyli wpuścić go do rury wyciągu .
Jest to możliwe , redukcja 2/1,25 cala składa się z dwóch elementów / pierścienia i tubusku / i po wykręceniu wystarczy tylko obrócić i znów skręcić .  Sprawdziłem, działa, ale mam wyciąg grzebieniowy i nie wiem czy przy Crayfordzie jest tak samo rozwiązane mocowanie redukcji .

Po dokonaniu tej operacji próbowano różne warianty z nasadkami i barlowami - ale tylko jeden dał pożądany efekt - nasadka od WO z barlowem 1,6.
Jeden z chłopaków napisał w "sprawozdaniu" , że bez problemu zaostrzył nie tylko te firmowe 20-tki , ale też swoje Hyperiony 8 i 5mm

Nadmienia , że drobna przeszkoda w postaci długich główek śrubek blokujących okular / które 
będą w rurze wyciągu / jest do przeskoczenia ; można dobrać śrubki z krótszymi główkami.
Tego nie rozumiem ,czy nie lepiej poprostu te śrubki wykręcić , barlow 1,6 tak głęboko chyba nie sięga , by były tam przydatne.

Jako że nie jestem  mocny w optyce - zastanawiam się : czy jakiś barlow mniejszy niż 1,6 nie rozwiązałby sprawy , bez obracania tubusku, skoro dla złapania tego ogniska poszło się kilka cm w kierunku lusterka.
A jakie ewentualnie mogą wystąpić inne korzystne/ niekorzystne zjawiska po obróceniu tego tubusku? 


Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości