Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Instytut Sportu (Do utraty tchu)
#1
Chciałem napisac parę słów o Instytucie sportu a raczej "Do utraty tchu".

Dziwny to odcinek, prawda? Ani normalnych felietonów, ani znany lektor, nawet tytułu nie ma, ani napisów końcowych w stylu SONDY (z logo).
Były problemy z jego sklasyfikowaniem i opisaniem, cyberas doszedł do właściwego tytułu i  daty emisji.
Chcecie znać moje zdanie na jego temat? Nie podoba mi się ten odcinek. W ogóle. To znaczy - aby było jasne - SONDA to klasa sama w sobie, więc wolę ten odcinek od np.  któregokolwiek "Symulatora faktu" itp., ale na tle innych SOND jest w/g mnie kiepski.
Dlaczego?
No właśnie, dlaczego.
Niby jest dyskusja, niby wszystko OK, a jednak... wydaje mi się, że to brak felietonów. To one również stanowiły o sile SONDY. Felietony polskie, ale także z ZSRR, USA, czy innych krajów.

A jakie jest Wasze zdanie na jego (odcinka) i ich (felietonów) temat?
Odpowiedz
#2
Znam ten odcinek i też uważam go za niezbyt udany. Sonda to Sonda oczywiście jak piszesz, ale faktycznie czegoś mu brakuje. I chyba masz rację, że dobrych felietonów, czy w ogóle felietonów.
Kiedyś pisałeś, że ten odcinek to jakby fragment jakiegoś większego programu. Może faktycznie powstał "ad hoc", na jego potrzeby i dlatego jest taki jaki jest.
Odpowiedz
#3
hmm fakt inny od wszystkich czemu nie wiem Smile
Odpowiedz
#4
Odcinek "Instytut sportu" moim zdaniem jest bardzo ciekawy, pomimo że inaczej przedstawiony od pozostalych.
Widzimy ze nasi znakomici prezenterzy dbali rowniez o kondycje fizyczna i zachecali do podnoszenia swoich wlasnych mozliwosci.
Jednocześnie zaprezentowali naukowe metody badania wydolnosci organizmu pomocne przy opracowaniu indywidualnego programu ćwiczen uwzgledniajacego mozliwosci konkretnego czlowieka.
Wiadomo ze nie kazdy moze byc drugim Mariuszem Pudzianowskim, ale każdy moze istotnie zwiekszyc swoje mozliwosci fizyczne a przez to rowniez zdrowie.
Dodatkową ciekawostka bylo zaprezentowanie dzialajacego egzemplarza komputera analogowego sluzacego do optymalizacji parametrow skoku wzwyż. Smile
Odpowiedz
#5
Moim zdaniem odcinek, choć inny w formie, był bardzo interesujący. Sprzęt, który prezentowali był na dzisiejsze czasy może i prymitywny ale wówczas były to jedne z nowocześniejszych metod wspomagających sport wyczynowy. Jedyne co mnie raziło to odrapana farba z poręczy Smile
Pamiętam tej odcinek z czasów jego emisji.
Teleskop TAŁ1 - Mizar, lornetka Tento 10x50, Nikon 7x50.
Odpowiedz
#6
(29.10.07, 21:21)Alferek link napisał(a): Jedyne co mnie raziło to odrapana farba z poręczy Smile

No mam to samo!
Strasznie mnie to raziło!

Ale oczywiście na moją ocenę tego odcinak nie to wpłynęło. Zobaczyłem go dziś raz jeszcze. Już wiem - brak felietonów z lektorem. To był (dla mnie) nierozerwalny z dyskusją w studio (teraz można ponoć mówic "w studiu) element SONDY. Tak jak obaj prowadzący, tak felietony stanowiły klimat programu.
Był czas na zastanowienie, był czas na dyskusję, był czas na felieton.
Absolutnie nie neguję edukacyjnej jego roli. Chodzi mi tylko o formę.

W sumie powinnismy [nawet dla zasady, gdy tak naprawdę nie zgadzamy sie z nimi (tak jak w programie)] prezentować opinie przeciwstawne. Mi się ten odcinek nie podoba.
Odpowiedz
#7
Tak na marginesie: "Instytut sportu" był jakiś czas temu (6, 7 lat temu) emitowany w TVP przy okazji jakiejś rocznicy chyba (nie pamiętam :/ ). Czy czasem nie jest tak, że wybrano do emisji ten odcinek właśnie ze względu na brak felietonów, co do których byłyby ewentualne wątpliwości jeśli chodzi o naruszenie praw autorskich? Smile
oko sowy słucha śniegu życie umyka
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości