Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Reemisja Sondy przez TVP?
#21
Globalizacja nauki ? w tamtym czasie hmm... myśle ze już tak cyt. "Nauka jest tylko światowa" w koncu to ona doproawdziła do globalizacji świata oraz stworzenia "światowej wioski"
Odpowiedz
#22
(10.10.07, 21:17)tompyc link napisał(a):Zdumiewające, ale w czasach PRL w tej Sondzie lansowano pogląd, że nie ma nauki socjalistycznej i kapitalistycznej. Nauka jest tylko światowa. I nie jest ważne z jakiej części świata pochodzi jakieś odkrycie. Globalizacja? W tym czasie?

Patrząc z perspektywy (czasu jak i doświadczeń) na SONDę w zasadzie w ogóle mnie to nie dziwi. Przyzwyczaiłem się do tego, że SONDA była bardzo dobrym programem, z bardzo dobrymi prowadzącymi i gdyby było inaczej, gdyby mówono o wyzszości nauki socjalistycznej nad kapitalistyczną (czy odwrotnie) to nie pasowało by to do tego programu. Gdyby mówiono o wyższości ideii socjalistycznych, to nigdy ten program nie zdobyłby takiej popularności.

Więc wcale mnie to nie dziwi.

A że w tamtym czasie? A dlaczego nie?
No ludzie! Przecież w tamtym czasie ludzie żyli, pracowali, a także tworzyli telewizję. SONDA powstawała właśnie w tamtym czasie. I jaka jest do dziś dobra! Ktoś odważny mógłby zaryzykować tezę (wcale nie taką bezpodstawną), że teraz z telewizją jest znacznie gorzej, niż było wtedy, pomimo tego wszystkiego, co jest teraz...
Teza oczywiście ryzykowna i nie do końca prawdziwa, ale takie perełki jak SONDA pozwalają mówić o wyższości tamtego PRiTV nad obecną TVP SA przynajmniej jeśli chodzi o edukacyjną rolę telewizji.
Teraz nie ma takiego (czyt. tak dobrego) programu.
Odpowiedz
#23
Panowie, wszyscy z nas tu obecnych cenia i lubia sonde. Jednak wciaz podtrzymuje zdanie ze reedycja jest bezcelowa i tak naprawde nierealna. Lepsze byloby udostepnienie odcinkow chetnym np na itvp (jak juz bylo wspominane) lub wydac je na DVD i kazdy chetny sobie kupi i obejrzy. Wg mnie, sonde powtorki beda ogladac Ci ktorzy wtedy ja ogladali, ewentualnie mlodzi ludzie ktorzych namowia do tego rodzice na Sondzie wychowani. Czlowiek ktory z Sonda stycznosci nie mial raczej nie skusi sie na obejrzenie gdy w programie tv przeczyta "Sonda odc 24 prod. 1979r". Wiekszosc wspolczesnych widzow woli 3456odc Mody na sukces albo 238 od Z jak zdrada. A skoro wola to to tvp bedzie im to serwowac bo za widzami idzie kasa na reklamy. A to jest dla kazdej TV najwazniejsze, w misje edukacyjna naszej TVP juz dawno nie wierze
[Obrazek: 548760.gif] Orion 200/1200
Odpowiedz
#24
Nie zgodzę się, że współczesny odbiorca ma do nauki i techniki takie podejście. Fakt, że wybierze "Modę na sukces", nie musi wynikać z jego kretynizmu, tylko z banalnego faktu, że oprócz wspomnianego "dzieła" ma do wyboru twory takie jak "Plebania" czy "M jak miłość". Tymczasem ludzie chcą dobrze podanej nauki. Natomiast to, co robią współczesne media, to traktowanie czytelnika jak idioty, któremu wszystko trzeba wykładać łopatologicznie, najlepiej za pomocą terminów zrozumiałych już dla przedszkolaka. Tak się nauki nie popularyzuje, tak się ją zabija.

Często piszę artykuły - dwadzieścia lat temu skrobałem wiele o technikach komputerowych i programowaniu, od jakiś dziesięciu lat więcej piszę o naukach ścisłych. Niekiedy przeginałem ze stopniem złożoności przekazywanej wiedzy, zresztą rozmyślnie.

I wiecie, co?

Nigdy - NIGDY - nie dostałem listu, w którym czytelnik zarzucał mi, że artykuł był ZA TRUDNY.

Podam inny przykład. Kiedyś w jedym z wydawnictw przeprowadzono badania, aby stwierdzić, które czasopisma dla dzieci w wieku od jakiś 8 do jakiś 12-13 lat najbardziej się rzeczonym dzieciom podobają. I - jakby powiedzieli współcześni guru medialni: o kur...de - okazało się, że dzieciom NIE PODOBAŁY się czasopisma głupie. Gdy natomiast czasopismo było odrobinę za trudne - gdy było wyzwaniem - okazało się, że przyciągało uwagę młodych czytelników.

Fakt, że materiały popularnonaukowe dla dorosłych przygotowuje się rzadko, a gdy już to się robi, czyni się to jak dla widzów małoletnich, świadczy więc najwyraźniej, że zdaniem obecnych mediów na starość nawet nie dziecinniejemy, tylko głupiejemy - przy czym starość zdaniem owych osób najwyraźniej zaczyna się już po przekroczeniu 15 roku życia.

Chwała "Sondzie", że nie traktowała widzów jak kretynów, czego o obecnych mediach powiedzieć nie można. Choćby dlatego warto doprowadzić do zarchiwizowania odcinków i udostępnienia ich szerszej widowni. Żeby po latach móc pokazywać: "no patrz pan, a wtedy można było".
Odpowiedz
#25
Jch ma rację przykład Discovery S. weżmy taki program "Jak to jest zrobione" program wg mnie beznadziejny po łebkach w maksymalnej formie jak to kiedyś stwierdził redaktor Kurek "Typowa mieszanka populazatorska" po łebkach jak leci coś o niczym. Jak już pisałem Sonda nie była Taka wymagała od widza "myślenia" i wg mnie  to było to coś, nie był to program który pokazywał kawa na ławie  itd ...

Reemisja to cięzki problem jak kiedy dlaczego w czym gdzie. ale i tym po południu muszę jechać ....
Odpowiedz
#26
Przyznam, że ja reemisji nie chcę. Może czasami, niektóre odcinki. Chcę za to, aby "Sonda" nie zginęła. Żeby odcinki były rzetelnie zarchiwizowane, publicznie dostępne i żeby mogły służyć za wzór dla następnych pokoleń popularyzatorów.
Odpowiedz
#27
Reemisja SONDY to trudny temat. Nalezy pamiętać że problemem jest czas jak i upłynął i nie jest on bez znaczenia. Pytanie brzmi jak to emitować serial to nie program popularnonaukowy i vice versa, ale i nie które odcinki sie aż tak bardzo nie zdezaktualizowały ...
Jak pisałem puszczanie jaiegos odcinka a później cos formie suplementu jest bardzo trudne realizatorsko i na spotkaniu zostało raczej definitywnie skreslone jako formę. Ale i same odcinki w suchej formie tez to nie to... Pan Tomasz wysunął pewną propozyję jak już pisałem chć wg mnie też bedzie trudna do realizacji i bardzo czasochłonna ...
  Jak by to napisać w slangu informatycznym program miał swoją architektóre i swych programistów którzy tworzyli tą specyficzną platformę skopjować zamienic dostosować to jak połaczyć Amigę z PC-tem bardzo trudne a wrecz nie możliwe wiec co...?
Dostep dla ludu niegraniczony do wszystkigo co posiada TVP na pewno ! Czesc odcinków w tv jak najbardziej tych najlepszych i ponad czasowych tak, storzenie kilku odcinkow w postaci jak było co jest hmm myśle ze dało by radę pomimo ze przekresliliśmy taką formę  np Czynnik Si. A dalej ....
Dwa tygodnie głowkowania coraz bardzej mnie utwierdzają w przekonaniu ze Sonda 2 mogła by wypalic jednak zarys takiego programu mam w bardzo wczesnym wersji pow rev 0.01
PS
Proszę mnie nie atakawoć to ultra wczesny projekt bez zadnego znaczenia i powstały tylko w wyniku pewnych przemyśleń a raczej analizy za i przeciw jak i co.   
Odpowiedz
#28
No znowu to samo...

"SONDA z suplementem czy komentarzem, bo ludzie inaczej nie zrozumieją, choć ta formuła jest zła, więc NIE."
albo
"Sama SONDA też NIE - bo ludzie nie zrozumieją, że program nagrywany kilkanaście lat temu i pomyslą, że to nowinki technologiczne."

No ludzie kochani...
Ludzie zrozumieją. I nie trzeba im tłumaczyć, że coś tam się zmieniło.

Skoro padają tu deklaracje: jestem w 100% ZA emisją SONDY w TVP.
Odpowiedz
#29
W drodze kompromisu, "Sonda" mogłaby pojawić się w programie TV w środku nocy, tak jak niedawno były powtarzane programy Adama Słodowego. Obejrzy lub nagra sobie ten kto chce, a kto nie chce to nie będzie kręcił nosem, że "TVP bierze kasę za same powtórki" (za to z lubością obejrzy niepowtórkowy odcinek "Plebanii").
I żadnych cięć w odcinkach ani w czołówce! Ewentualnie wskazana w rogu ekranu, przez cały odcinek wyświetlająca się data roczna emisji odcinka.
Odpowiedz
#30
Reemisja SONDY ma sens nie tylko historyczny ale również edukacyjny.
Przecież prawa fizyki nie zmieniły się przez te 20 lat.
Zaletą programu SONDA było dokładne przedstawienie zagadnień technicznych, podstaw fizycznych danego zjawiska wykorzystywanego w konkretnym urządzeniu.
Pomysł z umieszczeniem na dole ekranu roku np. 1978, 1980, 1986 ,.....1989 jest bardzo dobry.
Wówczas zostanie zachowana harmonia między częścią dydaktyczną a cześcią prezentującą stan wiedzy w konkretnym roku.
Dodatkowym atutem podkreślającym wyższość programu SONDA nad bardzo dobrymi programami typu: National Geografic, Discovery, Planete.... jest konfrontacja stanu nauki, techniki światowej ze stanem nauki, techniki oraz możliwosci technologicznych w Polsce prezentowanych przez Instytuty, Uczelnie, Zakłady produkcyjne.
Dlatego polskie programy popularno-naukowe powinny powstawać i dopingować rozwój naukowo-techniczny naszego kraju Smile.
 
 
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości