Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kolejna jasna kometa z rodziny Kreutza zbliza sie?
#1
W "The Astrophysical Journal" pojawila sie kilka tygodni temu bardzo ciekawa praca Z. Sekaniny i P. Chodasa:

"Fragmentation Hierarchy of bright sungrazing comets and the birth and orbital evolution of the Kreutz system. II. The case for cascading fragmentation."

Autorzy w ciekawy sposob opisuje jak prawdopodobnie wygladala ewolucja rodziny komet Kreutza (muskajacych Slonce). W duzym skrocie proces ten  wg autora wygladal mniej wiecej tak:

W 1106 roku kometa - cialo macierzyste calego systemu - rozpadla sie podczas przejscia przez peryhelium pod wplywem sil plywowych pochodzacych od Slonca. Rozpad ten doprowadzil do powstania kilku glownych fragmentow mniej wiecej rownoodleglych od siebie (co zostalo zalozone na podstawie obserwacji rozpadow pod wplywem sil plywowych komet Shoemaker-Levy 9 i C/1882 R1). Jak sie okazuje, predkosci wzgledne rzedu kilku zaledwie metrow na sekunde, ktore osiagnely wowczas te fragmenty sprawily, ze ich okresy obiegu zawieraja sie teraz w zakresie 400 - 1000 lat. Pozniej fragmenty te porozpadaly sie na mniejsze juz nieplywowo (np. rotacyjne) - te rozpady sa odpowiedzialne za to, ze jasne komety pojawiaja sie grupami (1880, 1882, 1887) a nastepnie (1963, 1965, 1970). Oprocz tego pomiedzy glownymi fragmetami znajduje sie duzo znacznie drobniejszych fragmentow powstalych podczas rozpadu ciala macierzystego oraz pozniejszych rozpadow kolejnych fragmentow. Tych mniejszych fragmentow zaobserwowano juz ponad 1000 (ogromna wiekszosc komet SOHO to wlasnie komety Kreutza) - gdyby ostatnia grupa jasnych komet byly komety z lat 1963 - 1970 to, jak pisza Sekanina i Chodas, nie byloby komet Kreutza obserwowanych z SOHO. Orbity tych komet zostaly poddane analizie statystycznej, ktora dodatkowo potwierdza hipoteze autorow. Najciekawsze jest ostatnie zdanie pracy:

"There are also signs that another cluster of bright Kreutz system comets is on its way to the Sun on the coming decades, with the earliest objects expected to arrive perhaps as soon as several years from now. During the next few decades, mankind should once again witness spectacular heavenly shows like that in 1965."

Zreszta polecam przeczytanie calej pracy, ktora jest dostepna pod adresem:

http://www.journals.uchicago.edu/ApJ/jou...48.web.pdf

Pozdrawiam
Piotrek Guzik
Krosno,  49°40' N   21°47' E http://piotrguzik.systempartnerski.pl/
Odpowiedz
#2
Praca bardzo interesująca! Bardzo działa na wyobraźnie! Smile
(Z dedykacją dla tych wszystkich wielkich komet z tej rodziny, które właśnie się wybierają w wewnętrzne części naszego Układu Słonecznego!)
Odpowiedz
#3
(24.07.07, 00:19)PiotrGuzik link napisał(a):W "The Astrophysical Journal" pojawila sie kilka tygodni temu bardzo ciekawa praca Z. Sekaniny i P. Chodasa:]
W 1106 roku kometa - cialo macierzyste calego systemu - rozpadla sie podczas przejscia przez peryhelium pod wplywem sil plywowych pochodzacych od Slonca. Rozpad ten
Czytalem w książce "KOMETY" - Donalda K. Yeomansa, że rozmiary tej komety oceniano na szerokość czary gwiazdozbioru Puchara !  :o
No i oczywiście byla widoczna w dzien kilka stopni od Slońca ale po tym co widzieliśmy na poczatku tego roku nie robi juz to wielkiego wrażenia na ogóle
Smile
Celestron 114/900 SkyWatcher 200/1200 Luneta Tourist 6
Odpowiedz
#4
(24.07.07, 12:04)DARK link napisał(a):No i oczywiści byla widoczna w dzien kilka stopni od Slońca ale po tym co widzieliśmy na poczatku tego roku nie robi juz to wielkiego wrażenia na ogóle
Smile

Czy aby na pewno DARKu? Najwiekszy fragment tej komety - kometa C/1882 R1 (Wielka Wrzesniowa) miala w peryhelium jasnosc szacowana na -17 mag i byla widoczna tuz przy Sloncu. Jak pisali obserwujacy to zjawisko, kometa byla tak jasna, ze wystarczylo spojrzec w strone Slonca, zeby zobaczyc ja od razu - bez zadnych poszukiwan. Inny obserwator pisze, ze kometa byla widoczna przez cienkie chmury nawet gdy znajdowala sie zaledwie 1.5 stopnia od Slonca, co wprawialo w zdumienie mieszkancos Rees w Hiszpanii. Pozniej kometa byla ciagle dobrze widoczna tuz przy Sloncu, ale do obserwacji trzeba bylo uzywac zaciemnionych szybek, bo byla zbyt blisko Slonca.
Jeden z obserwatorow obserwowal komete 6" refraktorem az do momentu gdy weszla ona na tarcze Slonca. Negatywne obserwacje komety na tle tarczy Slonca pozwolily wowczas na oszacowanie gornej granicy jadra kometarnego na (o ile dobrze pamietam) kilkaset km.

Dla porownania nasza "Wielka Kometa" miala jasnosc rzedu - 5 mag i byla golym okiem ledwie widoczna 5 stopni od Slonca.

Pozdrawiam
Piotrek
Krosno,  49°40' N   21°47' E http://piotrguzik.systempartnerski.pl/
Odpowiedz
#5
(24.07.07, 13:23)PiotrGuzik link napisał(a):Czy aby na pewno DARKu? Najwiekszy fragment tej komety - kometa C/1882 R1 (Wielka Wrzesniowa) miala w peryhelium jasnosc szacowana na -17 mag i byla widoczna tuz przy Sloncu. Jak pisali obserwujacy to zjawisko, kometa byla tak jasna, ze wystarczylo spojrzec w strone Slonca, zeby zobaczyc ja od razu - bez zadnych poszukiwan. Inny obserwator pisze, ze kometa byla widoczna przez cienkie chmury nawet gdy znajdowala sie zaledwie 1.5 stopnia od Slonca, co wprawialo w zdumienie mieszkancos Rees w Hiszpanii. Pozniej kometa byla ciagle dobrze widoczna tuz przy Sloncu, ale do obserwacji trzeba bylo uzywac zaciemnionych szybek, bo byla zbyt blisko Slonca.
Jeden z obserwatorow obserwowal komete 6" refraktorem az do momentu gdy weszla ona na tarcze Slonca. Negatywne obserwacje komety na tle tarczy Slonca pozwolily wowczas na oszacowanie gornej granicy jadra kometarnego na (o ile dobrze pamietam) kilkaset km.

Dla porownania nasza "Wielka Kometa" miala jasnosc rzedu - 5 mag i byla golym okiem ledwie widoczna 5 stopni od Slonca.
Chodzilo mi o kometę macierzystą z 1106roku, która zachwycala 4.5[sup]o[/sup] średnicą glowy, 60[sup]o[/sup] warkoczem rozbitym we wszystkich kierunkach i widoczną golym okiem w ciagu dnia.
Ty zaś piszesz o jej "wielce jasnym dziecku"  Wink
Celestron 114/900 SkyWatcher 200/1200 Luneta Tourist 6
Odpowiedz
#6
(25.07.07, 09:11)DARK link napisał(a):Chodzilo mi o kometę macierzystą z 1106roku, która zachwycala 4.5[sup]o[/sup] średnicą glowy, 60[sup]o[/sup] warkoczem rozbitym we wszystkich kierunkach i widoczną golym okiem w ciagu dnia.
Ty zaś piszesz o jej "wielce jasnym dziecku"  Wink

Niemniej jednak mozna sie domyslac, ze "dziecko" to nie bylo jasniejsze od matki... Ty napisales, ze kometa widoczna w dzien przy Sloncu nie robi wrazenia na ogole. Nasza dzienna kometa byla w dzien ledwo dostrzegalna przez zaawnasowanych amatorow, podczas gdy ogol widzial ja tylko wieczorami po zachodzie Slonca (lub z rana przed wschodem) - tamte komety (zarowno ta z 1106 jak i ta z 1882) byly przy Sloncu widoczne golym okiem przez ogol i byly o jakies 10 mag (albo i wiecej) jasniejszej od naszej komety - to chyba jednak robi roznica Wink\
A napisalem o komecie z 1882 roku, bo mamy dokladniejsze informacje o tym jak wygladala...
Krosno,  49°40' N   21°47' E http://piotrguzik.systempartnerski.pl/
Odpowiedz
#7
Kilka dni temu zrobiłem taki wykres:

[Obrazek: 840_29_07_07_2_03_57.bmp]

Przedstawia on ilość komet z rodziny Kreutza obserwowanych przez SOHO w latach 1997 - 2006 odkrytych do 18 lipca 2007 roku...
Krosno,  49°40' N   21°47' E http://piotrguzik.systempartnerski.pl/
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości