Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
" światłosiła" okularu
#31
Kawa, czemu nie... Smile kielicha w trakcie obserwacji odradzam, wszędzie widac meterory, a jakosć i ilość detalu spada drastycznie już po jednym browarze. Szarlotka też jest niebezpieczna... Smile Czyściliście kiedyś wytłuszczonego lantana?  ;D

Pozdrawiam.

Ps. edytowałem literówki Smile pisze jedną łapką w drugiej Passport z Colą i 2 kostkami lodu Smile
-- Hans
Odpowiedz
#32
(08.05.07, 19:02)Robson link napisał(a): To dobrze, że popierasz swój sąd na temat sprzętu konkretnymi obiektami, które obserwowałeś i czy z obrazu tych obiektów byłes zadowolony.Trochę za dużo pisze się o komach, aberacjach, ER,tle, kontraście,transmisji,ostrości, "skrajnej niedoskonałości"etc., a za mało o widzianych konkretnych obiektach przez dany okular na danym telepie.
Ktoś pisze okular "taki a taki" - ostrość po sam brzeg,znakomita punktowość, znikoma aberracja, a na temat innego okularu o przystepnej cenie- obarczony komą na brzegach itp. amego obiektu. To tyle.

Ja inaczej Robsonie nie potrafię, nie znam się na optyce, patrzyłem już przez: zeissy, ultmę, orto, plossle w tym silvera, LV,  Lantan Wide-Fieldy , kelnery,  tele-wuje, RKE, swany.. sam nie wiem przez co jeszcze (nie miałem tego "mercedesa" w rekach czyli naglera, ) ale dla mnie liczy się kosmos, obiekty, ich dostępność wyrazistość,  jestem szczęśliwy jak jakaś pani - galaktyczka ukaże mi nóżkę lub ramionko, albo jakaś sówka oczko, pierścionek gwiazdkę w środku, uszatek szczelinkę.
Nie dostaje orgazmu na brzmienie nazw jakiś firm, profesjonalnego wyglądu, kawałka szkła w gumowanej estetycznej oprawie, długiego jak moja lampka nocna, z czerwonym pachem, ciężkiego  że mój badziewny, synciany wyciąg straci osiowość w mgnieniu oka. 
Cholercia  starczy mi ten Uwa ze słabymi powłokami, z lekką aberą na bokach a transmisją i kontrastem i polem, że czacha paruje . A wiecie że synciany spl 25mm był estetyczniej wykonany niż ten sky-nędzaż ze słotnym pachem? Jakoś sobie radzimy Ja, Uwa i nasza bida.
Odpowiedz
#33
(08.05.07, 13:12)Hans0 link napisał(a): Robson, bez uszczypliwo¶ci pytam. Gdzie tu sens? Okular X ma 66* pola pozornego, po wywaleniu 20% na wady brzegowe zostaje ok. 53*... No, czyli tak mniej więcej jak sensownym w plosslu...

Hansie. Sens w tym,że wydaję mi się (wnioskuje z moich plossli,które dają żyletę w środku pola), że każdy plossl jest również obarczony wadą brzegową.
Przy np. 52* polu pozornym i np.:
- wada brzegowa 5 % mamy 49* "dobrego" pola
- wada brzegowa 10% mamy47* ( jak w LV  Wink ),
czyli generalnie gorzej niż w UWA .
"Lidletka 10x50", Synta 8" na Dobsie.
Odpowiedz
#34
(08.05.07, 15:57)ignisdei link napisał(a): Robson po raz kolejny nie wiesz z czym masz do czynienia jak w przypadku Lidletki. To co tanie nie mysi być jak to określiłeś "ekonomiczne" UWA SW 15 to zajefajne szło, to mój podstawowy okular. Cholercia wolę go od wielkich, masywnych  i ciężkich szkieł . Wiesz ile okularów zdeklasował.
O tym że jest na niego popyt świadczy fakt, że czekałem na dostawę do fotoclassica ok. 30 dni 
Co mogę o nim powiedzieć.. zobaczyłem wreszcie naturalne kolory mgławic planetarnych, nie są już szare ale niebieskie,  i zielone.  W syncie daje power  80x a pole i er  okularu 20mm.
Wyłuskuje szczegóły galaktyk np. pierwszy raz w życiu, właśnie nim, przy moim niebie zobaczyłem pomost w M51, a potem jeszcze wiele razy.   W tym  Uwa to norma. Struktura wirowa m101 pestka przy LP. Widziałem w lesie  NGC 5053 jako garstkę zamglonych gwiazdek. Sowa w tym Uwa "ma oczy". To taki devil inside. A wiesz jak w nim wygląda cygaro, sombrero, m13, m5, a hantle..chichoty ... odjazd ? kontrast, jasnosć, lepiej niż w lantanach porównywałem w Czarnkowie. To super szkło.. gdyby jeszcze te odblaski... :-\. Wyprzedałem wszystko prócz tego UWA i University Orto. Uwa ma takie pole że, widzisz kilka obiektów w Pannie w jednym pociągnięciu wzrokiem. Zobaczysz, jak  to kupisz - zrozumiesz.
Ignisdei - cieszymy się wszyscy, że ze swoim UWA tworzycie podczas obserwacji tak szczęśliwą parę Wink
Osoby dla których okulary i pozostały sprzęt astronomiczny są tylko środkiem do poznawania kosmosu, i nie są przeczulone na punkcie sprzętu, potrafią cieszyć się widokiem nocnego nieba nawet obserwując najtańszym plosslem.

Dla mnie dobry okular, to taki, który , daje mi dużo przyjemności podczas obserwacji, nawet jeżeli ma wady na krawędzi pola, nie stanowi to dla mnie większego problemu.
Podam pewien przykład - jakis czas temu dość intensywnie wypytywałem o swany, ich jakość, wrażenia z obserwacji, charakterystykę dawanych obrazów - generalnie opinie były podobne, nie nadają się do teleskopów powyżej f/5, mają duże wady brzegowe.
Trafiła się okazja, aby nabyć taki okularek 15 mm, stwierdziłem, że przetestuje go w moim LB, f/6, i jeżeli nie spełni moich oczekiwań sprzedam na astro giełdzie.
Okazało się, że jest to w tej chwili mój ulubiony okular, ma ogromne pole widzenia, i przestrzeń która pozwala na komfortowe oglądanie nieba, jest bardzo dobrze wyczerniony, i przy ogladaniu mgławic i galaktyk charakteryzuje się świetną transmisją światła i jasnymi obrazami.
Swanik, faktycznie posiada wady na skraju pola, objawiające się niewielką utratą ostrości gwiazdek, a przy samym brzegu gwiazdki pożera koma, jednak przy tak szerokim polu wady te nie robią na mnie wielkiego wrażenia.
Chciałbym podkreślić, że nie uważam żeby swan był najlepszym okularem na świecie, i nie chcę go porównywać ze sprzętem z górnej półki, natomiast w zupełności  spełnia moje oczekiwania odnośnie średnioogniskowego okularu szerokokątnego, a historię o swanie napisałem, aby poprzeć wywód Ignisdei, na temat dobrych ekonomicznych rozwiązań w przypadku astrosprzętu




pogodnego nieba


Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości