Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Katastrofa Challengera
#1
Jutro mija 20 rocznica (28 stycznia 1986 roku o godzinie 11.39) katastrofy promu kosmicznego Challenger.
W 73 sekundzie misji STS-51-L, na wysokości 18 mil, zespół wahadłowca eksplodował.

[Obrazek: STS-51-L-T_75.jpg]

Zginęło 7 członków załogi - Francis "Dick" Scobee - dowódca lotu, Michael J. Smith - pilot, Judith Resnik - specjalista misji, Ellison Onizuka - specjalista misji, Ronald McNair - specjalista misji, Gregory Jarvis - specjalista ładunku oraz Christa McAuliffe - nauczycielka fizyki, która miała poprowadzić pierwszą lekcję z kosmosu
[Obrazek: 750px-Challenger_flight_51-l_crew.jpg]
Niech noc będzie z Wami!
Odpowiedz
#2
Co najgorsze - byl to wypadek, ktorego wczesniej mozliwosc przewidziano. Niestety zamiast zajac sie znanym problemem (czyli nieprawidlowym zachowaniem sie  uszczelek w dolnej czesci rakiety pomocniczej) zwyczajnie problem zignorowano.

Ta katastrofa - jak i nastepna, ktora calkiem niedawno sie zdazyla, pokazuje, ze loty w kosmos sa wciaz bardzo niebezpieczne - a czlowiek stawia dopiero pierwsze, niesmiale, kroki poza Ziemię.

W tym miejscu wypadaloby rowniez dodac, ze siedemnasta rocznica katastrony Challenger'a byla wspominana z orbity - przez ludzi, ktorzy kilka dni pozniej rowniez stracili zycie.
Odpowiedz
#3
Dzisiaj jest też rocznica pożaru Apolla 1...
Odpowiedz
#4
Czy pieniadze sa wazniejsze niz zycie?
My Journey to the Stars...
Odpowiedz
#5
(27.01.06, 22:08)Mateusz Kubica link napisał(a): Czy pieniadze sa wazniejsze niz zycie?

No juz nie przeginajmy i nie sprowadzajmy wszystkiego do jednego...
Pamietajmy, iz obserwujemy wczesna faze podboju kosmosu - tak samo jak we wczesnym lotnictwie - wiele zlego sie moze zdarzy. Nie wszystko da sie przewidziec - a nawet jesli, to ocena ryzyka jest czesto nieprawidlowa.
Z pewnoscia czeka nas jeszcze kilka podobnych katastrof - jesli nie jeszcze bardziej tragicznych.
Odpowiedz
#6
Niektorym tragediom mimo wszystko daloby sie zapobiec.
My Journey to the Stars...
Odpowiedz
#7
(27.01.06, 22:29)Mateusz Kubica link napisał(a): Niektorym tragediom mimo wszystko daloby sie zapobiec.

No tak - w tych trzech przypadkach znano potencjalne ciagi zdarzen, ktore mogly doprowadzic do katastrofy. Takich czarnych scenariuszy nie da sie ominac - zawsze bedzie istnialo ryzyko katastrofy. A w przypadku wycieczki w nieznane tereny - tak jak w tym przypadku w kokosmos - owe ryzyko zawsze bedzie wyzsze niz podczas np. lotu samolotem.
Pamietajmy tez o presji (np politycznej), ktora tez moze doprowadzic do katastrofy. Tak bylo w przypadku Soyuza 1, ktory wystartowal w stanie niezdolnym do lotu i pomimo wszystkich sprzeciwow inzynierow, polecial.
Pamietajmy, ze nawet ostatnia misja wahadlowca Discovery, byla misja o wyzszym niz 'przecietne' ryzyku. A jednak wszystko sie udalo. Zawsze musi byc kompromis...

Rzeczywiscie - najsmutniejsze w tych trzech katastrofach NASA jest to, ze wiedziano o mozliwosci wystapienia wiekszosci z tych 'czarnych scenariuszy'  zanim sie wydarzyly.

No, ale taka z drugiej strony jest mieszanka inzynierii, ekonomii, polityki i ambicji.
Odpowiedz
#8
Mija dziś 22 rocznica katastrofy promu Challenger...

W sieci pojawił się ładny artykuł o tym wydarzeniu:

http://www.nasaspaceflight.com/content/?cid=5342

Trzeba przyznać, że poprzez zeszłoroczny lot Barbary Morgan, tegoroczna rocznica jest inna niż wszystkie poprzednie. Jakby to napisać - historia zatoczyła koło - i wróciła na prawidłową ścieżkę...
Odpowiedz
#9
Znalazłem film pokazujący start STS-51L widziany z perspektywy Barbary Morgan
http://www.youtube.com/watch?v=Git1nrTAg5w
Polski portal o tematyce astronautycznej: http://kosmonauta.net Zdjęcia z MER-ów: http://www.exploratorium.edu/mars/raw_data.html Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm
Odpowiedz
#10
Wstrząsające , choć to już tyle lat !


Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości