Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ślimakowa do mikroruchów
#1
Czołem!
Mam mały problem: otóż dojrzałem do zrobienia mikroruchów w statywie foto do mojego travellera. Tylko w pionie, chodzi o eliminację efektu opadania tuby w momencie blokowania kąta podniesienia -efekt nie jest związany z głowicą, raczej chodzi tu o ugięcie całej konstrukcji po zwolnieniu reki ustalajacej położenie tuby. Nie do wyeliminowania w statywie foto klasycznej konstrukcji, występował nawet w 3kg Velbonie D700 o solidnych przekrojach i zupełnie innej głowicy.
Przerabiać chcę nieduży statyw 'podróżny' z solidną metalowa głowicą. Z tych względów odpada zakup głowicy azymutalnej z mikroruchami np. AZ3 lub TS-AZ, bo te ważą po 1.2kg [czyli przyrost wagi 0.8kg, a to ma podrózowac na moich plecach]. Tymczasem modyfikacja mojej głowicy jest stosunkowo prostą sprawą, ale boję sie trochę wersji sprężynowej, ze względu na spore obciązenia. Ideałem byłaby przekładnia ślimakowa, ze względu na koszta mówimy o gotowych elementach. Koło ślimacznicy srednicy 50-80mm najlepiej, metal.
I tu prośba: nigdzie nie moge tego dostać w Lublinie. Najmniejsza metalowa ślimacznica jaką znalazłem miała 120mm i była od traktora  ;D pytałem też o napędy wycieraczek samochodowych, ale te sa ponoć wyłącznie z plastiku, nawet te od ciężarówek, autobusów.
Ratujcie, astrobracia! Czy Waszym zdaniem w ostateczności dałoby sie użyć solidniejszych przekładni z tworzywa? Myślę o tych napędach od wycieraczek z autobusów itp. - w końcu kawałem żelastwa toto macha. U mnie w skrajnych położeniach bedzie wisiec 1.5kg  sprzętu na ramieniu 15cm. Albo gdzie dostać te metalowe przekładnie?
Cała przeróbka głowicy statywu ma polegac na zastapieniu stałego trzpienia [srednicy ok. 30mm], pełniacego role osi elewacji głowicy ruchoma osia, z drugiej stony podłaczoną do przekładni lub wodzika. Ten drugi koniec moze miec oczywiscie postac tarczy o wiekszej średnicy [np. 50-60mm, do ktorej mocowało by się napęd mikroruchu -koło ślimacznicy, jego sektor lub alternatywnie dźwignię wodzika.
Pozdrawiam
-Jarosław
TN130mm f/5 na Dobsonie "Regulus", travellerek TS80/400, Mak 127mm S-W, B10x50 Fomei, , Celestron Sky Master 15x70
Odpowiedz
#2
może zkontaktuj się z MaciejRZ z forum?
tu próbki tego, co potrafi wykonać:
http://astro4u.net/yabbse/index.php?topic=2578.0
http://astro4u.net/yabbse/index.php?topic=7300.0
pozdrowienia
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości