Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kolimator laserowy
#11
Ponieważ udało mi się wcisnąc Bartkowi na serwer parę plików podaję nowe namiary na rysunek kolimatora oraz jego opis:
www.astronomia.net.pl/leszekj/kolim1.htm
Jest też rysunek, który schematycznie pokazuje użycie kolimatora.
L.J.
Odpowiedz
#12
Kolimator od Leszka zajmuje w mojej srebrnej walizce poczesne miejsce wyściełane gąbką . Zawsze można przed obserwacjami w kilka minut sprawdzić teleskop . Jednak muszę przyznać że mój Syriusz był kolimowany tylko kilka razy od sierpnia 2002.
1. Na Kudłaczach sam zapaskudziłem lustro używając w nieodpowiedni sposób suszarki do włosów przy wilgotności prawie 100% . Zostały wysuszone osady na lustrze i po kilku tygodniach dzięki pomocy Pawła Turka który odwiedził mnie we Wrocku wymyliśmy lustro. Potem wymagało to dokładnej kolimacji . Janusz podesłał mi kurierem oryginalny swój kolimator i przez telefon prowadził krok po kroku jak mam skolimować teleskop .
2. Zadowolony z wyników kolimacji i faktem że wiem jak się to robi poprosiłem Leszka żeby wykonał prototyp rodzimego kolimatora za naprawdę niewielkie nakłady . Niedługo po otrzymaniu kolimatora od Leszka, Dave wynalazł jakieś brudy na lustrze i znowu je wymyliśmy . Kolimowanie nie sprawiło nam żadnych trudności bo kolimator Leszka ma podwójną możliwość sprawdzenia dokładności .
3. Sprawdzałem w Jachrance Regulusa Pawła Trybusa i wykazywał drobne odchyłki , nic nie ruszałem w ustawieniach bo jest sprawa producenta i nabywcy .
4.W Jachrance wszyscy zainteresowani mogli się zapoznać z działaniem kolimatora wykonanym przez Leszka .
5. Tak naprawdę dobrze wykonany teleskop nie wymaga moim zdaniem zbyt częstych kolimacji pomimo drgań związanych z transportem . Należy na pewno ustawić nowy sprzęt i co kilka miesięcy sprawdzać . Niemniej kolimator powinien być w każdej walizce posiadacza teleskopu lub choćby w gronie kolegów z miasta . Pozdrawiam .
Piotra nie ma juz wsrod nas... [']['][']
Odpowiedz
#13
(28.05.03, 02:44)PiotrZ link napisał(a):1. Na Kudłaczach sam zapaskudziłem lustro używając w nieodpowiedni sposób suszarki do włosów przy wilgotności prawie 100% . Zostały wysuszone osady na lustrze i po kilku tygodniach dzięki pomocy Pawła Turka który odwiedził mnie we Wrocku wymyliśmy lustro.

Piotrze mógłbym prosić o "przepis" na mycie lustra - moje też wyglada nieszczególnie.
Odpowiedz
#14
Lustro w warunkach domowych najlepiej myje się roztworem z szarego mydła . Oczywiście lustro należy wymontować z teleskopu . Myjemy delikatnie gołą dłonią i spłukujemy strumieniem wody . Nie wycieramy niczym , po przejściu strumienia lustro jest prawie suche . Po zamontowaniu należy skolimować najlepiej kolimatorem laserowym choć TUR u mnie zrobił to bez kolimatora . Pozdrawiam .
Piotra nie ma juz wsrod nas... [']['][']
Odpowiedz
#15
Przypuszczam, że kolimatorem można by sprawdzić też refraktor. Czy tym, który masz Piotrze jest to możliwe ?
Odpowiedz
#16
Odpowiedź Rysiek dam Ci jutro , zaraz jadę na Warsztaty i pogadam z Waldkiem czy jego Takahashi wymaga kolimacji Big Grin
Pozdrawiam
Piotra nie ma juz wsrod nas... [']['][']
Odpowiedz
#17
Piotrek, wczoraj dopiero dotarł do mnie TMB na EQ6 w częściach. Udało się przewieźć ;D. Do tego złączka kątowa Intesa 96-98%. Szkoda, że tak późno, bo byłbym na warsztatach ze sprzetem. Nie mam jeszcze wyrobionego zdania o optyce i dlatego pytam o kolimację. Jest taka możliwość w refraktorach ( tych nowszych ) bo mają w obudowie obiektywu 3 otworki regulacyjne. Dlatego pytam o kolimator laserowy do sprawdzenia czy wszystko gra. Jeśli jest to możliwe chętnie "zaprzęgnę " ;D Janusza do roboty na Kudłaczach w sierpniu. Janusz mam nadzieję, że słowo "zaprzęgnę" Cię nie uraża. Jak tylko będę miał jakieś pierwsze doświadczenia ze sprzętem , opiszę. Udanych obserwacji i trzeźwej atmosfery ( no, nie koniecznie ;D) na warsztatach. Pozdrawiam wszystkich uczestników. Rysiek
Odpowiedz
#18
Rysiek , jeżeli masz już swój długo oczekiwany refraktor to nawet się nie zastanawiaj tylko gaz do dechy i wal do mnie do Wrocka . Sprzęt poskładamy , pogłaskamy i potestujemy . Zapowiada się super pogoda !! . Właśnie wróciłem z Warsztatów (pierwsza noc) mam więc w pamięci obraz Waldkowego Takahashi . W drodze powrotnej obserwowaliśmy prawie godzinę obrączkowe zaćmienie słońca . Dave zrobił kilkadziesiąt fotek . Daj znać czy masz czas nas odwiedzić . Pozdrawiam .
Piotra nie ma juz wsrod nas... [']['][']
Odpowiedz
#19
Sprzęt poskładany, ale i w takiej firmie jak TMB zdarzają się wpadki Sad. Nie dostarczyli obejm mocujących tubus do montażu. Już do Ludesa pisałem. Jeśli chodzi o optykę to jest to tylko achromat i aberracja daje o sobie znać. Mocowałem tubus do montażu za pomocą gumowych pasów z bagażnika malucha, którego miałem ponad 10 lat temu ;D. Obserwując Jowisza i Arktura widać fioletową poświatę. Nie jest to uciążliwe, ale trzeba obiektywnie powiedzieć, że mimo renomy TMB aberracja jest widoczna i w przyszłości kapitał pójdzie na zakup Chromacora 2 Wink. Najbliższe weekendy mam rozplanowane, Piotrze, ale jak tylko będzie możliwość to dam wcześniej znać, że mogę odwiedzić Wrocław. Dzięki za zaproszenie ! Smile. Szkoda, że gliwicka grupa PTMA mizernie działa i nie ma się z kim wybrać na obserwacje, a do Was daleko Sad. Pogoda jest ok i dzisiaj jadę sam cokolwiek zobaczyć nowym sprzętem. Niestety miałem do czynienia z refraktorkiem 6cm (na codzień) i moje nocne łowy będą trudne. Brak wprawy w szybkim wyszukiwaniu obiektów DS Sad Mam przygotowane mapki , na początek wystarczy ;D. Odezwę się Piotrze na priva. Cieszę się, że Wam pogoda dopisała na warsztatach.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości