Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
2005 FN o włos mija Ziemię
#11
(19.03.05, 12:30)Matias link napisał(a):PS:Słyszeliście o nowych próbkach tego ciała które spadły sprzed lata 2004?
To kolega ufo-raport-slupsk na tym forum przedstawial - ponoc odkryto slady jakiegos tam kosmicznego statku - lub raczej komicznego - i jedynie waskie grono "ekspertow" stwierdzilo autentycznosc tych probek - reszta swiata naukowego sie niezle usmiala Tongue (chyba ze sie pomylilem)
Odpowiedz
#12
Skała wielkości 14-20 metrów ? Ale jaka jej wielkość byłaby po przejściu przez atmosfere ?  :Smile
Fotografia : Nikon D70s, Nikkor 18-70 DX ED, Nikkor 70-300G Astronomia : Synta 10" 254/1200, f/4.7
Odpowiedz
#13
Nie wiem jak to jest z tym spalaniem ale mi się wydaje że obiekty tak dużo tylko się palą i spadają.Ewentualnie rozpadają się po udeżeniu w ziemię. Proszę o sprostowanie jakby co  Wink. Natomiast te mniejsze rzeczywiście się rozpadają w atmosferce.
Odpowiedz
#14
Rozumiem obiekt wielkości 100 m z pewnością by się nie spalił, ale 20m ??? Bardzo mnie to ciekawi jak to jest ;D
Fotografia : Nikon D70s, Nikkor 18-70 DX ED, Nikkor 70-300G Astronomia : Synta 10" 254/1200, f/4.7
Odpowiedz
#15
(19.03.05, 12:19)Limax7 link napisał(a):[quote author=PiotrGuzik link=topic=5498.msg84747#msg84747 date=1111226902]
Średnica słynnego "meteorytu tunguskiego" jest szacowana na 50-80 metrów, tak więc 2005 FN jest znacznie mniejszy i wyrządziłby znacznie mniej zniszczeń...
Tu się z Tobą nie zgodzę. Przypuszcza się, że meteoryt Tunguzki był kometą, natomiast 2005 FN jest asteroidą krótkookresową.
Prędkości komet są 3-4 razy większe niż asteroid więc podczas zderzenia wyrządzają znacznie większe zniszczenia.
[/quote]

A co ja napisałem inaczej?? Napisałem że 2005 FN wyrządziłby znacznie mniej szkód, a co do prędkości, to nie wiadomo dokładnie jaką miał meteoryt tunguski, szacuje się ją na 30 km/s, to prawda, uważa się że mogł być to "odłamek" kometa Enckego (a co najmniej obiekt związany z kometą Enckego), ale to że obiekt jest kometą wcale nie znaczy, że musi poruszać się szybciej od planetoidy  8)
Krosno,  49°40' N   21°47' E http://piotrguzik.systempartnerski.pl/
Odpowiedz
#16
Koledzy, to czy obiekt przetrwa lot atmosferyczny zależy prawie i tylko od jego prędkosci wejściowej, potem dopiero od gęstosci, masy i jego skladu, przy ponad 25km/s nie ma szans dolecieć z niego nic poza pyłem a przy mniejszych prędkościach dostatecznie masywne ciała dolatują do Ziemi jako spadki meteorytów 8)
Odpowiedz
#17
(20.03.05, 11:35)Janusz_ P. link napisał(a):ponad 25km/s nie ma szans dolecieć z niego nic poza pyłem

Mowa oczywiście o niewielkich obiektach...??
Krosno,  49°40' N   21°47' E http://piotrguzik.systempartnerski.pl/
Odpowiedz
#18
Nie zapominajmy o kącie wejścia w atmosferę. Kąt niemal prostopadły do powierzchni ziemi nie zdoła tak wyhamować ciała jak ma to miejsce przy małym kącie.
Odpowiedz
#19
(20.03.05, 12:18)Limax7 link napisał(a):Nie zapominajmy o kącie wejścia w atmosferę. Kąt niemal prostopadły do powierzchni ziemi nie zdoła tak wyhamować ciała jak ma to miejsce przy małym kącie.

Tylko czy to nie jest tak, jak skok do wody?: pod kątem "gładko" a prostopadle to tak jak "na płasko" i bardziej hamuje? Oczywiście spadając pod kątem bardziej się spali bo dłużej przechodzi przez atmosferę, ale co ze zmianą prędkości? :-\
Newton 170/900, Zenica 8-24x40 + statyw, B 7x35, PTMA Białystok, SOK PTMA [Obrazek: PL677730_03.gif]
Odpowiedz
#20
a czy w historii nowozytnej odnotowano jakies spadki meteorytow, ktore bylyby wieksze niz kilka metrow ? nie mowie o Tunguskim... tylko o jakims, ktory zrobil spory krater....?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości