Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Mars Science Laboratory 2011 (Curiosity)
#31
Pierwsze cięcia Tongue
- wywalenie MARDI i zdolności powiększania kamery MastCam;
- wymienienie narzędzia do wiercenia skał na narzędzie do ich ścierania (ten sprzęt chyba do tej pory nie był dokładnie zaprojektowany);
- wstrzymanie finansowania dla ChemCam, ale jest on już zbudowany w 90% więc może coś się wymyśli.
http://www.lamonitor.com/articles/2007/0...news02.txt
http://www.spaceref.com/news/viewsr.rss....?pid=25415
Odpowiedz
#32
Szkoda MastCama w takiej postaci. Powiększenia bardzo by się przydały w pewnych okolicznościach. Przykładowo zbliżenia szczegółów widocznych na horyzoncie, zbliżenia wnętrz kraterów... szkoda.
Odpowiedz
#33
Bez MARDI można się obejść, zdjęcia z MRO są wystarczająco dokładne. Szkoda pozostałych instrumentów.
Jeśli ktoś nie widział, poniżej filmik z testów ChemCam (model inżynieryjny):
http://www.lanl.gov/news/images/chemcam/chemcam.mov
Polski portal o tematyce astronautycznej: http://kosmonauta.net Zdjęcia z MER-ów: http://www.exploratorium.edu/mars/raw_data.html Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm
Odpowiedz
#34
(17.09.07, 08:41)Maquis link napisał(a):Szkoda MastCama w takiej postaci. Powiększenia bardzo by się przydały w pewnych okolicznościach. Przykładowo zbliżenia szczegółów widocznych na horyzoncie, zbliżenia wnętrz kraterów... szkoda.


Mnie również szkoda MastCama, bo nie ma to jak szczegółowe obrazy odległych detali, gdy nie ma szans dotrzeć do interesujących miejsc. Patrząc na ten nowy "rover" w naturalnej skali odnoszę wrażenie, że niewiele brakuje, by na niego wsiąść...i pojechać. ;D 

http://img505.imageshack.us/img505/5260/...900fd6.jpg
Odpowiedz
#35
(17.09.07, 18:13)juram link napisał(a):Patrząc na ten nowy "rover" w naturalnej skali odnoszę wrażenie, że niewiele brakuje, by na niego wsiąść...i pojechać. ;D 

Sądzę, że to dlatego, że NASA, wzorem Łunochoda 1, zadecyduje do łazika wsadzić karła, który będzie sterować misją 'z bliska'. ;D
Odpowiedz
#36
Na MSL może pojawić się rosyjski instrument - Dynamic Albedo of Neutrons. Jest też propozycja dla LRO - Lunar Exploration Neutron Detector.
http://www.spaceflightnow.com/news/n0710/03russiansci/

Pierwszym rosyjskim instrumentem na amerykańskiej sondzie planetarnej był chyba LIDAR na Polar Landerze.
Odpowiedz
#37
Rozważane miejsca lądowania MSLa:
http://themis.asu.edu/landingsites/
[Obrazek: 20071018-mosaic_br.jpg]
Polski portal o tematyce astronautycznej: http://kosmonauta.net Zdjęcia z MER-ów: http://www.exploratorium.edu/mars/raw_data.html Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm
Odpowiedz
#38
Modle sie by nie dali jakiejs kolejnej nudnej rowniny (MER-B), mimo dwoch rewelacyjnych obiektow jakimi sa kratery Endurance i Victoria.
Nie twierdze jednoczesnie, ze MSL powienien ladowac na jakiejs niemilosiernie podziurawionej kraterami wyzynie, ale - nie ukrywam - marzy mi sie ladowisko w poblizu jakis poteznych ostancow skalnych typu Monument Valley na pograniczu Arizona/Utah. Wink
Maciej Weiss ---
Odpowiedz
#39
(30.11.07, 00:05)station55 link napisał(a):Modle sie by nie dali jakiejs kolejnej nudnej rowniny (MER-B), mimo dwoch rewelacyjnych obiektow jakimi sa kratery Endurance i Victoria.
Nie twierdze jednoczesnie, ze MSL powienien ladowac na jakiejs niemilosiernie podziurawionej kraterami wyzynie, ale - nie ukrywam - marzy mi sie ladowisko w poblizu jakis poteznych ostancow skalnych typu Monument Valley na pograniczu Arizona/Utah. Wink

Do tak trudnego terenu lepiej nadawałby się samolot lub sterowiec.
Odpowiedz
#40
No dobra, Ale sam powiedz / wytlumacz mi jak widzisz kwestie "samoloty na Marsie"... Przeciez musialby byc sterowany w czasie rzeczywistym, w az taka autonomie nie wierze, pzoa tym czy lot takiego samolotu jest wogole mozliwy w silnie rozrzedzonej atmosferze marsjanskiej. Nie widze takze na Marsie jakiegos "autonomicznego" sterowca, nie wiem jak to by mialo samo z siebie sterowac.. Ryzyko niepowodzenia misji juz na samym etapie jej trwania jest zreszta w obu przypadkach szalenie wysokie. Dla mnie konkretem jest badanie Marsa z gruntu, nie latanie tylko nad nim, to troche tak jak opowiastka z lizakiem za szybką.
IMO pomysly z samolotami czy sterowcami to bzdet.
Maciej Weiss ---
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości