Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Krytyka Uranii-PA
#1
W dziale "Sprzęt astronomiczny" w wątku "PZO a astronomia" pojawiły się w ostatnich listach głosy krytyczne o Uranii-PA. Ponieważ wątek taki pasuje do działu "PTMA na Forum" więc pozwalam sobie tu go kontynuować,
Wiele jest słuszności w Waszych głosach krytycznych, zwłaszcza jeśli chodzi o dystrybucję tego pisma. Widocznie w redakcji brak człowieka z talentem marketingowym. Jeśli już trudno umieścić to w zwykłych kioskach to przynajmniej w EMPiKach a już na pewno we wszystkich ogólnodostępnych planetarich powinno to być osiągalne.
Jeśli chodzi o jakość (trudność merytoryczną) artykułów to obecny stan jest efektem połączrnia dwóch dawniej oddzielnych pism: Uranii (dla amatorów) oraz Postępów Astronomii (dla zawodowców). Jeśli - Waszym zdaniem - zbyt mało jest materiałów dla szerszego gremium miłośników to warto uświadomić to redakcji pisząc listy do niej.
Tak na marginesie, to spytałem kiedyś w redakcji ilu zawodowych astronomów (członków PTA) prenumeruje U_PA. Podobno rzędu 10% czyli nieco ponad 25 osób!!!
Na koniec jedno sprostowanie dotyczące uwagi zrobionej przez MaciejaRZ. Otóż artykuły w U_PA NIE LICZĄ SIę do drobku naukowego autorów. Im liczą się tylko publikacje w czasopismach o zasięgu międzynarodowym (a więc angielskojęzyczne i dość wąsko profesjonalne). Artykuły popularyzujące są, owszem, mile widziane ale jako działalność dodatkowa.
J. Sikorski
Odpowiedz
#2
(23.11.04, 15:02)fizjks link napisał(a):Jeśli już trudno umieścić to w zwykłych kioskach to przynajmniej w EMPiKach a już na pewno we wszystkich ogólnodostępnych planetarich powinno to być osiągalne.

U-PA dostępne jest w Astrokraku oraz chyba widziałem w kiosku przy Muzeum Techniki w Warszawie. Powinni zrobić tak: podnieść cenę detaliczną i umieścić je w EMPiK-ach, a dla prenumeraty pozostawić cenę na dotychczasowym poziomie.
Pozdrawiam
Mirek Krasnowski
tel. 501-046-027
Meade LX-200 10", MaxCam ME-2 FLI, www.joa.pl
Odpowiedz
#3
Witam,

nawiązując do poruszanego ostatnio tematu dotyczącego "Urani-PA" dodam kilka informacji. Ponieważ przenumeruję "Uranię" od ponad 45 lat (a mam w domu wszystkie numery od 1946 i większość z lat 1922-1931) chyba znam nieco sprawę tego czasopisma.

Z założenia "Urania" była czasopismem PTMA i dostępna niemal wyłącznie w prenumeracie dla członków Towarzystwa. Nieliczne egzemplarze były dostępne dla "nie-członków" - tzn. dla bibliotek, uczelni, prenumeratorów za granicą lub szkół.
Przez kilkadziesiąt lat na pierwszej stronie "Uranii" był taki tekst:
"Czasopismo wydawane z zasiłku Polskiej Akademii Nauk, zatwierdzone przez Ministerstwo Oświaty do użytku Szkół Ogólnokształcących, Zakładów Kształcenia Nauczycieli i Techników" (potem numer uchwały Ministerstwa Oświaty).

Jakieś 20 lat temu, będąc w ZG PTMA w Krakowie, zapytałem: "Ile szkól w Warszawie prenumeruje Uranię?" - odpowiedź - z ponad 300 szkół podstawowych żadna, z ponad 50 LO - kilka...
Było to pretekstem, aby w Planetarium w Warszawie była dostępna "Urania", zarówno dla uczniów, nauczycieli, jak i dla indywidualnych uczestników seansów. Od kilku lat mamy najmniejszą ilość egzemplarzy Uranii - 20 sztuk na 2 miesiące. Powód - brak zainteresowania nauczycieli tym czasopismem, które dostępne jest jeszcze w Oddziale PTMA. Niektórzy nauczyciele nawet protestują, kiedy podczas seansu, mówiąc o pomocach astronomicznych, wymienia się "Uranię". :o
O ile wiem, chyba w połowie istniejących dziś w Polsce planetariów nie ma "Uranii" w sprzedaży - głównie z powodu braku zainteresowania dyrekcji tych planetariów (dotyczy to zwłaszcza planetariów w półncocnych rejonach Polski).

Dostępność "Uranii" w kioskach czy EMPiKach to kolejny problem. Kilkakrotne takie próby "spaliły na panewce" - "Urania" rozchodziła się w ilości kilku egzemplarzy na miesiąc. PTMA nie prowadzi działalności gospodarczej i gdyby zwiększyć jej ilość na tyle, aby była dostępna także w kioskach, nakład musiałby wzrosnąć do co najmniej 10000 egzemplarzy, a wtedy PAN przestało by finansować to czasopismo. Przypomnę - w okresie największego zainteresowania astronomią w Polsce po II Wojnie Światowej (lata 1955-1975) ilość członków PTMA wynosiła nawet ok. 5000 osób, liczba Oddziałów PTMA wynosiła prawie 30 (dziś mniej niż 15), a nakład "Uranii" osiągał nawet 7000 egzemplarzy. Potem ustabilizował się na poziomie 3000. Aż wreszcie doczekaliśmy sie rodzaju "ultimatum" PAN w sprawie finansowania czasopism astronomicznych (coś w rodzaju "jedno lub żadne") i tak powstała "Urania-Postępy Astronomii". Pewnie trochę przesadzę, ale mamy właściwie "Postępy Astronomii" w nowej szacie graficznej, redakcję związaną głównie z "PA", a z dawnej "Uranii" PTMA pozostała część nazwy czasopisma i kalendarzyk astronomiczny.
Wypadły takie działy, jak "Kronika PTMA", "Z życia Oddziałów" i jeszcze kilka podobnych. Rzadko znajdują się relacje dotyczące wykonywanych obserwacji.
Nie odkryję Ameryki, stwierdzając, że tam upadły (po 1990 roku) Oddziały PTMA, gdzie są znane planetaria Sad :o. Są pozytywne wyjątki - Oddziały PTMA w Chorzowie, Łodzi (pewnie dlatego, że dyrektorami planetariów byli członkowie zarządu PTMA...), Toruniu i Warszawie (tu akurat planetarium i PTMA nie są dla siebie konkurencją, nawet nie utrzymują bliższych kontaktów ze sobą).
Tyle na razie...

Hermes
Odpowiedz
#4
(23.11.04, 21:05)Hermes link napisał(a):Wypadły takie działy, jak "Kronika PTMA", "Z życia Oddziałów" i jeszcze kilka podobnych. Rzadko znajdują się relacje dotyczące wykonywanych obserwacji.

Ciekawe dlaczego wypadły? Czy nie było chetnych do prowadzenia, czy redakcja nie chciała ich zamieszczać. Jeżeli to drugie to członkowie PTMA powinni zaprzestać prenumeraty.
Pozdrawiam
Mirek Krasnowski
tel. 501-046-027
Meade LX-200 10", MaxCam ME-2 FLI, www.joa.pl
Odpowiedz
#5
Redakcja (wszystko chyba i tak zależy od Naczelnego, czyli prof.Woszczyka) traktowała/traktuje teksty amatorskie pobłażliwie i artykuły o nawet wysokim amatorskim poziomie astronomicznym nie zostały przyjęte do publikacji. Co więcej kontakt z redakcją był/jest strasznie utrudniony, nie odpowiadano na maile i zwykłe listy. Więcej na ten temat moze powiedzieć Paweł Maksym, bo jego spotkał taki przykry przypadek.

Pisze w czasie przeszło/teraźniejszym bo nie wiem jak jest teraz. W każdym badź razie pomimo obietnic przyjmowania takich amatorskich artykułów czy też publikacji wyników obserwacji ze strony redakcji, takowe poczynania nie zostały wcielone w życie.

Niestety , redkacja U-PA składa się z astronomów zawodowych, którzy wyjątkowo "po macoszemu" a wręcz może z niechęcią, traktuja część amatorską czasopisma. I nie ma się co łudzić- to się nie polepszy, nawet jak "zalejemy" redakcję swoimi tekstami i obserwacjami, a takie próby były podejmowane także.

Jedynym alternatywnym źródłem jakie moze zapełnić teraz ta nisze jest przedsięzięcie Roberta Bodzonia, który stara się stworzyć czasopismo na wzór starej, dobrej Uranii, a może i jeszcze lepsze.

Dlatego zachęcam i prosze wszystkich o podjęcie współpracy z Robertem.
Pozdrawiam- burza [Obecnie z 54.6896 N, 1.2280 W]
Odpowiedz
#6
Burza to nie rozumiem dlaczego PTMA wspiera U-PA.
Pozdrawiam
Mirek Krasnowski
tel. 501-046-027
Meade LX-200 10", MaxCam ME-2 FLI, www.joa.pl
Odpowiedz
#7
(24.11.04, 13:03)Mirek_Krasnowski link napisał(a):Burza to nie rozumiem dlaczego PTMA wspiera U-PA.

A czy faktycznie PTMA wspiera U-PA?. Z listu jaki zamieścił tu Hermes wynika, że U-PA wspierane jest (finansowo) przez PAN.
Natomiast ze sceptycyzmem patrzę na szansę powodzenia w wydawaniu nowego (nawiązującego do dawnej Uranii) pisma astronomicznego typowo dla miłośników astronomii. To jednak dość złożone i kosztowne przedsięwzięcie. Znacznie więcej szans powodzenia może mieć próba utworzenia wyłącznie elektronicznej (internetowej) wersji takiego periodyku. Z resztą coraz więcej pism naukowych przechodzi z wersji papierowej na elektroniczną. Odpadają koszty druku (szczególnie duże w kolorze) oraz dystrybucji.
J. Sikorski
Odpowiedz
#8
Nie wiem, czy czytają ten wątek wydawcy Uranii. Mam wrażenie, że gdybym porozmawiał z drukarnią, która drukuje wydawane przez nas pisma, to istnieje duże prawdopodobieństwo załatwienia sprawy, bądź po kosztach, bądź nawet za darmo. Nie wiem jaki jest nakład Uranii, ale o ile dobrze zrozumiałem to w granicach 1000 egz. Tego typu nakłady do testów mam w drukarni poprostu za darmo, w ramach dobrej współpracy. Przypuszczam, że dało by się załatwić druk Uranii w ramach promocji, za reklamę, bądź jakiejś ulgi podatkowej.
Wystarczy tylko chcieć.
Jacek Pala - tel. +48 602 315 947 (wieczorem) GG: 8912790 http://www.ScopeDome.com http://www.astronomia.slupsk.pl
Odpowiedz
#9
Oficjalnie U-PA są wydawnictwem PTMA.. Wspieranie nie polega tylko na finansowaniu ale takze w pomocy w kolportażu, a zachęcanie członków PTMA do prenumeraty (z rabatem) jest taką pomocą.
Pozdrawiam
Mirek Krasnowski
tel. 501-046-027
Meade LX-200 10", MaxCam ME-2 FLI, www.joa.pl
Odpowiedz
#10
Mirku, dalej stoimy przed wyborem- albo jedno czasopismo (w formie obecnej) albo żadnego....

Widzisz jakies inne rozwiązanie w naszej "pięknej" rzeczywistości ???
Pozdrawiam- burza [Obecnie z 54.6896 N, 1.2280 W]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości