Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
C/2004 Q2 (Machholz) kometa na nowy rok !
#31
Ja również z niecierpliwością czekam na te komete!

Dopiero zaczyna przygode z kometami i taki spektal na powitanie ;-)
Odpowiedz
#32
3.6m w styczniu to vałkiem nieźle

czekam na te kometkę Smile
Odpowiedz
#33
ups, miało być w tym wątku, więc jest

Pogląd na orbitę tej kometki Smile
Szkoda, że nie ma trochę bliżej peryhelium tak wewnątrz orbity Ziemi.

[Obrazek: anim_b_small.gif]
Odpowiedz
#34
    Jakby miala peryhelium wewnatrz orbity Ziemi to nie mogla by byc wtedy widoczna tak jakby w opozycji. Jakby byla w peryhelium (max jasnosc absolutna) to bylaby na niebie bardzo blisko Slonca.
    Swoja droga to kometa K4 miala super orbite tylko ze moglaby przejsc przez peryhelium pol roku wczesniej (lub pozniej) . Mielibysmy wtedy 'wielka opozycje' komety K4 z jasnoscia -2 mag.
    Jeszcze jedno. Gdy kometa przechodzi blisko Ziemi, jest jasna z powodu bliskosci. A to oznacza ze jest duza a jasnosc powierzchniowa ma mala. A gdy przechodzi blisko Slonca to jest jasna z powodu tego ze sama mocno jasnieje czyli ze moze byc nawet mniejsza (katowo oczywiscie) ale ma wieksza jasnosc powierzchniowa.

    L e o n
Odpowiedz
#35
???
SYRIUSZ 350/1500 - znaczy się kawałek rurki.
Odpowiedz
#36
(10.12.04, 03:11)Leon DreamSky link napisał(a):      Jakby miala peryhelium wewnatrz orbity Ziemi to nie mogla by byc wtedy widoczna tak jakby w opozycji. Jakby byla w peryhelium (max jasnosc absolutna) to bylaby na niebie bardzo blisko Slonca.
    Swoja droga to kometa K4 miala super orbite tylko ze moglaby przejsc przez peryhelium pol roku wczesniej (lub pozniej) . Mielibysmy wtedy 'wielka opozycje' komety K4 z jasnoscia -2 mag.
    Jeszcze jedno. Gdy kometa przechodzi blisko Ziemi, jest jasna z powodu bliskosci. A to oznacza ze jest duza a jasnosc powierzchniowa ma mala. A gdy przechodzi blisko Slonca to jest jasna z powodu tego ze sama mocno jasnieje czyli ze moze byc nawet mniejsza (katowo oczywiscie) ale ma wieksza jasnosc powierzchniowa.

    L e o n

Mgliste te wyjaśnienie....czy aby napewno zawsze tak jest jak piszesz ???
Pozdrawiam- burza [Obecnie z 54.6896 N, 1.2280 W]
Odpowiedz
#37
(10.12.04, 07:26)burza link napisał(a): [quote author=Leon DreamSky link=topic=4026.msg71076#msg71076 date=1102644701]
    Jeszcze jedno. Gdy kometa przechodzi blisko Ziemi, jest jasna z powodu bliskosci. A to oznacza ze jest duza a jasnosc powierzchniowa ma mala. A gdy przechodzi blisko Slonca to jest jasna z powodu tego ze sama mocno jasnieje czyli ze moze byc nawet mniejsza (katowo oczywiscie) ale ma wieksza jasnosc powierzchniowa.
    L e o n
Mgliste te wyjaśnienie....czy aby napewno zawsze tak jest jak piszesz ???
[/quote]

Oczywiście, to co pisze Leon jest jak najbardziej prawdziwe:

Gdy kometa zbliża sie do Ziemi, wzrost jej jasności jest spowodowany jedynie wzrostem jej rozmiarów kątowych. Jasność komety jest odwrotnie proporcjonalna do odległości od Ziemi. Tak więc na przykład gdy kometa jest dwa razy bliżej Ziemi, jej jasność jest 4 razy większa, ale jej powierzchnia kątowa jest również 4 razy większa (bo jej rozmiary kątowe są 2 razy większe), a co za tym idzie jej jasność powierzchniowa jest taka sama.

Gdy kometa zbliża się do Słońca, również jaśnieje, jednakże jest to związane z czymś zupełnie innym. Mamy tu do czynienia z dwoma efektami:

1) Gdy kometa zbliża się do Słońca, zwiększa się natężenie oświetlenia komety (ogólnie gdy ciało zbliża się do źródła światła, zwiększa natężenie oświetlenia ciała), i jest ono odwrotnie proporcjonalne do kwadratu odległości, tak więc np. gdy kometa jest dwa razy bliżej Słońca, natężenie oświetlenia komety jest 4 razy większe, czyli na każdą jednostkę jej powierzchni pada 4 razy więcej światła, a co z tym idzie jasność powierzchniowa komety zwiększa się czterokrotnie.

2) Gdy kometa zbliża się do Słońca, jej jądro jest wystawione na coraz większe temperatury, produkuje ono wtedy coraz więcej gazu i pyłu, co sprawia, że rośnie gęstość komy, a to również zwiększa jej jasność powierzchniową.

W efekcie więc gdy kometa zbliża sie do Słońca, jej jasność powierzchniowa zwiększa się bardzo szybko. Można się o tym przekonać porównując choćby kometę C/2001 Q4 NEAT (która była w peryhelium stosunkowo daleko od Słońca) z kometą C/2004 F4 (Bradfield), kometą C/2002 V1 (NEAT), C/2002 F1 (Utsunomiya) a nawet 153P/Ikeya-Zhang. Każda z nich miała znacznie większą jasność powierzchniową niż C/2001 Q4 (podobnie ich warkocze były znacznie jaśniejsze niż warkocz C/2001 Q4) i myślę, że każda z nich była znacznie bardziej spektakularna (pomimo małych odleglości kątowych od Słońca).

Oczywiście reguła ta niekoniecznie musi stosować się do komet o małych jasnościach absolutnych, które mogą zbliżenia do Słońca nie przeżyć, jak to było w przypadku C/2004 R2 (ASAS) lub C/2002 O4 (Hoenig), które w pewnym momencie zbliżania się do Słońca przestały jaśnieć i stawały się coraz bardziej rozmyte, aż całkowicie "zgasły"

Pozdrawiam
Piotrek
Krosno,  49°40' N   21°47' E http://piotrguzik.systempartnerski.pl/
Odpowiedz
#38
Chodziło mi oto że wypowiedź Leona jest niezwykle zamącona językowo (ale może sie czepiam... :Smile)......i jak sam przyznajesz Piotrek, reguła nie jest 100%-owo zastosowywalna do WSZYSTKICH komet...
Pozdrawiam- burza [Obecnie z 54.6896 N, 1.2280 W]
Odpowiedz
#39
    Podalem tylko ogolnikowo poglad na sprawe, ale dobra juz tak nie bede robil. A jezeli juz mimo wszystko mnie kiedys najdzie (  Wink ),  to opisze dokladnie co mialem na mysli.
    L e o n .
Odpowiedz
#40
Zacząłem to i zakończę  Wink

2005 May 25 (Sostero)
2005 May 26 (Jäger/Rhemann)
2005 June 9 (Holloway)

Na ostatnim zdjęciu kometa jest blisko M94, pikne! Kometa znów wykształciła wyraźniejszy warkocz pyłowy. Jest to skutkiem zbliżenia się Ziemi do płaszczyzny orbity komety (perspektywa działa). Pamiętam jak rozmawiałem o tym z kilkoma osobami, że 25 grudnia 2004 Ziemia przetnie tę płaszczyznę i że zrobi to ponownie 25 czerwca 2005. Ten czas nadchodzi, skutkiem tego są właśnie te zdjęcia z dobrze widocznym warkoczem. A kometka już przecież 5 miesięcy po peryhelium !

Warto zerknąć też tu (powiązany wątek)
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości