Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
50 lat Romana Fangora w PTMA
#1
Dziś mija 50 lat od dnia, w którym Roman Fangor wstąpił do PTMA.
Od tamtej pory prawie cały swój wolny czas poświęca astronomii.
Przyjmij Romku serdeczne gratulacje ode mnie w związku z tą równiutką rocznicą. Tak trzymaj i życzę Ci dużo zdrowia i następnych sukcesów w obserwacjach nieba.

[Obrazek: roman_legitymacja_1956.jpg]
TN 122/630 MIKRON, ED80 SW polecam mój darmowy program AstroJaWil [Obrazek: iloveajw.jpg] polecam mój darmowy program Nocny Obserwator [Obrazek: iloveno.jpg]
Odpowiedz
#2
Również życzę wszystkiego najlepszego!!, mimo, że Pana Romana Fangora nie znam osobiście.
Ta fotka z ósmym człowiekiem na Księżycu z misji Apolla 15 robi na prawdę duże wrażenie. Można pozazdrościć.
Pozdrawiam Łukasz Wojtyniak Przeźmierowskie Obserwatorium Astronomiczne www.poa.com.pl www.informatyka.poa.com.pl Zjawiska LIVE [Obrazek: button_poa.jpg]
Odpowiedz
#3
A na mnie największe wrażenie wywarła ta liczba 50 lat w PTMA  :o  wszystkiego najlepszego Panie Romanie , przede wszystkim duuuuużo zdrowia życzy zawsze życzliwy i podziwiający pana wiedzę Janusz PTMA Warszawa.

                    [Obrazek: d0f7ff45229ebf4a.jpg]
Odpowiedz
#4
Zyczenia kolejnych 50 latek zycza przyjaciele z Bydgoszczy Smile.
Odpowiedz
#5
I ja przyłączam się do życzeń  Big Grin

Takich fachowców jak Roman Fangor jest wśród miłośników astronomii niewielu. Dla mnie jest połączeniem wiedzy i skromności, o co coraz trudniej w naszym świecie.

Kolejnych 50 lat w astro-miłośniczym gronie Smile
Odpowiedz
#6
Drogi Hermesie,
Życzę Ci wszystkiego najdłuższego z okazji tak okazałego pożycia z tą zacną organizacją. Moja w niej "kariera" ledwie przekracza połowę Twojej. Nawet nie pamiętam, kiedy to było dokładnie, bo nigdy ZG PTMA nie przysłał mi legitymacji członkowskiej, a Oddział Gdański już pod koniec lat 70-tych udawał, że istnieje. Z gadżetów mam tylko odznakę. Ale pamiętam, że wstąpiłem do PTMA za Gierka. Ty swoim stażem kładziesz nas wszystkich na łopatki. I kładź nas dalej w szczęściu, zdrowiu i satysfakcji z owocnej działalności popularyzatorskiej.
Dariusz Żołnieruk, Gdynia: 54°32'54,62"N , 018°32'04,78"E<br />tel.: 505-83-46-84<br />refraktory: tuningowany Sky-Watcher 120/1000 z nasadką bino Max Bright BP i Astrokrak "Pronto" 66/400, lornetki: BPC Tento 20×60 na "żurawiu", Vivitar 10×50 i BPC2 Tento 7×50
Odpowiedz
#7
Hermesie !

Piękna rocznica !!!!, Życzę Ci dużo zdrowia do dalszego aktywnego popularyzowania astronomii miłośniczej. Chylę czoła przed Twoja wiedzą i doświadczeniem obserwacyjnym. Do zobaczenia na jakimś zakryciu  Big Grin


Pozdrawiam serdecznie

Burza
Hartlepool, UK
Pozdrawiam- burza [Obecnie z 54.6896 N, 1.2280 W]
Odpowiedz
#8
Przyjmij Hermesie i ode mnie serdeczne gratulacje z okazji tak pięknego jubileuszu. Gratuluję ogromnego dorobku obserwacyjnego i popularyzatorskiego na niwie miłośniczej astronomii. Życzę dużo zdrowia i wszelkiej pomyślności.  Wink
Odpowiedz
#9
Wszystkiego najlepszego Hermesie. Smile
Odpowiedz
#10
Witam wszystkich

  i dziękuję za życzenia  Big Grin Big Grin  (żartem mówiąc podwójne - bo dokładnie rok później na orbicie znalazł sie "Sputnik 1").  Nie mam co prawda gazet z tego wydarzenia, ale z lotu Łajki mam...  nawet nagrane (na płycie) bicie jej serca (ciekawe kiedy, skoro zginęła wkrótce po starcie, a nie po 6-7 dniach, jak podawano przez kilkadziesiąt lat...)

  Nawiązując do treści niektórych postów, czy cenniejsze było dla mnie spotkanie z Irwinem, czy 50 lat w PTMA ?  W zasadzie nie mam wątpliwości, że to drugie...  Big Grin
  Przy odrobinie szczęścia, można było się dostać na spotkania z przybywającymi do Polski co kilka (kilkanaście) lat astronautami i kosmonautami (jako ciekawostkę dodam, że poznałem - choć bez bezpośredniego przedstawienia ;D - rosyjskiego kosmonautę, który uratował swoje życie podczas startu (i pożaru) Sojuza dzięki katapultowaniu...) :o :o
  Co do spotkania z Irwinem - kilka faktów znajduje się w Kronice Oddziałe PTMA w Warszawie  http://ptma-warszawa.astronomia.pl/kronika/jirwin.htm
  Warto jednak dodać, że o tej wizycie w CAMKu dowiedziałem się - poufnie ! :o - podczas konferencji SOPiZ w Łodzi. Gdyby nie to, nikt z PTMA nie wiedziałby o wizycie Irwina, i to akurat w dniu spotkań w PTMA... :o
  Zaryzykowałem - poszedłem do dyrektora CAMKu z prośbą, aby podczas zwiedzania CAMKu  Irwin "wpadł" do PTMA.  W zasadzie nie miał czasu, ale wpadł...  Big Grin

   Co do 50 lat w PTMA - tego się nie osiągnie ani po kilku, ani nawet kilkunastu latach czekania.  ;D ;D
   Prawdopodobnie "rekordzistą" w PTMA (66 lat !) był doc. Maciej Bielicki, którego 100 rocznicę urodzin obchodziliśmy właśnie w naszym Oddziale PTMA, w którym powstała SOPiZ i w której (Sekcji) działa od początku jeszcze tylko kilku obserwatorów...
  A jednym z nielicznych obserwatorów PTMA, którzy byli uczniami Bielickiego, i którzy do dziś (po ponad 25 latach) aktywnie obserwują niebo, jest prezes naszego Oddziału PTMA, czyli... Janusz WilandBig Grin Big Grin
   Wielu wybitnych astronomów XX wieku kiedyś również było w PTMA przez kilkadziesiąt lat - dziś zdarza się, że przyszły astronom zawodowy, po pójściu na studia, wypisuje się z PTMA, bo to wstyd dla niego...

   Dziękuję za życzenia 100 lat w PTMA  ;D ;D - wtedy być może dożyłbym rywalizacji, czy to Amerykanie, czy Chińczycy, pierwsi wylądują na Marsie...  ;D
 
    Hermes
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości