Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rura
#1
witam

od dluzszego czasu przymierzam sie do zrobienia wlasnorecznie teleskopu wg. opisu Janusza Wilanda. Zdobylem juz szklo i inne potrzebne rzeczy... jednak pojawia sie pewien problem juz na poczatku. Nigdzie nie moge dostac rury o srednicy 170mm do wyciecia krazka szklanego. Bylem w kilku sklepach w Warszawie i w duzej firmie Impexmetal ale nigdzie nie maja takich rur... ani stalowych, ani mosieznych.. zadnych. W jednym sklepie nawet facet popukal sie w czolo i powiedzial: "Paaanie... nie ma takich rur... no moze kwasowkie to by pan gdzies znalazl... ale gdzie...?"
poradzcie mi cos... skad Wy braliscie takie rury albo moze konstruowaliscie inne narzedzia do wycinania... ?

pozdrawiam
Odpowiedz
#2
Jeśłi chodzi o rury to sprawdz w skladach budowlany na ulicy Bartckiej w Warszawie. Tam pewnie dostaniesz to czego szukasz bo i ja tam znalazlem to czego nie moglem znalezc wszedzie w Warszawie Wink
Niech noc będzie z Wami!
Odpowiedz
#3
ok, wielkie dzieki. poszukam tam. mam nadzieje, ze mozna u nich kupic 30 cm takiej rury, a nie od razu cala ciezarowke Wink
a proszki scierne gdzie kupowales ? na Andersa ?
Odpowiedz
#4
Proszki? Ale do czego?
Niech noc będzie z Wami!
Odpowiedz
#5
no ja tam z Wawy nie jestem i nie znam się na ulicach, ale podobno jest gdzieś w wawie hurtownia materiałów ściernych, może tam ci sprzedadzą. a jak nie to u Janusza Wilanda kup, on też sprzedaje. a jak nie to zamów u Janusza Płeszki - w Astrokraku. Big Grin ja kupiłem w tym ostatnim Smile
Lornetki:Kronos 20x60, Tento 10x50
Aparaty foto: Zenit TTL, Zenit 12 XP, Olympus C-745
Odpowiedz
#6
Witam

No najlepiej było by mieć szklarza z odpowiednią machiną.

No też był ten problem u mnie, jak zaczynałem gdzieś końcem lutego.
Obecnie już jest teleskop na ukończeniu fotki w galerii http://www.astro4u.net/nuke/galeria/index.php?cat=10061.

Jest to problematyczna sprawa wycięcia krążka z taflii szkła.
W Tarnowie nie znalazłem ani jednego szklarza-szlifierza, który by się podjął tego...
Z rurą też był kłopot. Weź pod uwagę , że jeśli zdobędziesz rurę
o potrzebnych Ci rozmiarach to i tak będziesz musiał skorzystać z usługi tokarza aby co najmniej na długości 50 mm przetoczył rurę do grubości ścianki około 1 do 1 1/2mm( im większa średnica "surowej" rury tym ścianki są grubsze). Mniejsze opory wycinania. Pamiętaj, że im głębiej w szkło tym opór większy.

Do wycinania szkła, najbardziej "efektywna" jest właśnie ta grubość.
Oprócz tego, trzeba wyciąć "brzeszczotem" a`la "zęby" po obwodzie co powiedzmy 3 do 5 cm ( około 6 na obwodzie) pod kątem ok. 25-30 stop. do krawędzi obwodu.
W szczeliny te dostaję się proszek i wycinanie jest szybsze.
Właśnie tak proces ścierania szkła przez metal jest najlepszy
i bardziej efektywny.
Oczywiście nie należy zapominać, że cała operację wycinania wykonuje się na mokrym proszku(korborundzie) nr 40 - 60. Przy wycinaniu musisz mieć również na uwadze im głębiej w szkło, to średnica krążka wycinanego się zmniejsza . Czyli jeśli rura ma średnicę , powiedzmy 16 cm, to na tafli grubości 20mm , średnica zmniejszy się około 5-6mm.

Można na ten temat napisać "elaborat"
Dlatego, jeśli chcesz, skontaktuj się ze mną to rozwiążemy ten problem.

Gdybyś nie dostał wymaganej rury, poprostu weź emaliowany, stary garczek o podobnej średnicy, obetnij zaokrąglone brzegi i masz narzędzie jak "znalazł".
Ręcznie zajmnie Ci to 3-4 popołudnia

Można również wykonać uchwyt na tym "narzędziu"(garczku) pod wiertarkę i troszkę zmechanizować ten proces.
Wtedy przebiega to o wiele szybciej. Ja swoje 2 krążki wycinałem około 6 godzin. Radzę zaopatrzyć się w "dobre" słuchawki,
WARTO - to nie żart!!!

UWAGA!!!! ŁATWO "SPALIć" WIERTARKę".

Obroty i docisk musią być odpowiednio dobrane, dopływ wody i proszku również.

Jeśli oczekujesz pomocy czekam na kontakt

Powodzenia
Odpowiedz
#7
wielkie dzieki za wszystkie odpowiedzi i porady. Postaram sie skombinowac potrzebny sprzet i zobaczyc co i jak. Bede dawal znac jak postepuja prace i bede zwracal sie z kolejnymi pytaniami. dzieki :-)
Odpowiedz
#8
(15.05.04, 21:18)Karol Wójcicki link napisał(a):Proszki? Ale do czego?

Do szlifowania.
Odpowiedz
#9
Witam

Cytat:Autor: Karol Wójcicki Przesłano: 15/05/2004 22:18
Proszki? Ale do czego?


Karolu, przecież prawie w każdy poniedziałek w CAMKu masz okazję odlądać, jak inni szlifują w Pracowni Instrumentalnej PTMA zwierciadła dla siebie.
Takie numery, jak 40, 60, 100... aż do 1000 to normalny zestaw do szlifowania. Potem wykonanie matrycy do polerowania, polerowanie, figuryzacja (przy odrobinie szczęścia to nawet w kilka dni, przy jego braku - kilka miesięcy ;D ) i mamy już takie zwieciadła, jak te w Oddziale (250mm, 350mm i inne...)

Hermes
Odpowiedz
#10
(16.05.04, 00:26)Hermes link napisał(a):Karolu, przecież prawie w każdy poniedziałek w CAMKu masz okazję odlądać, jak inni szlifują w Pracowni Instrumentalnej PTMA zwierciadła dla siebie.
Takie numery, jak 40, 60, 100... aż do 1000 to normalny zestaw do szlifowania. Potem wykonanie matrycy do polerowania, polerowanie, figuryzacja (przy odrobinie szczęścia to nawet w kilka dni, przy jego braku - kilka miesięcy ;D ) i mamy już takie zwieciadła, jak te w Oddziale (250mm, 350mm i inne...)

HA HA HA! Ja sam mam okazje nimi szlifowac swoje zwierciadlo ale z poczatku nie skojazylem o jakie ci proszki chodzi ;D Jelen ze mnie Wink

Ja proszki kupowalem u Janusza Wilanda. Jak co to z nm gadaj.
Niech noc będzie z Wami!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości