Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Do JAckaP i innych komeciarzy
#1
Odnośnie 73P-C/Schwassmann-Wachmann i maja 2006 Wink

http://ssd.jpl.nasa.gov/data/ELEMENTS.COMET - ogólne dane
http://www9.ocn.ne.jp/~comet/pcmtn/0073p.htm z H0 i n
http://cfa-www.harvard.edu/iau/Ephemerid...0073P.html
http://neo.jpl.nasa.gov/cgi-bin/db_shm?rec=400234

I jeszcze coś : 45P/Honda-Mrkos-Pajdusakova i 16 sierpień 2011

http://www9.ocn.ne.jp/~comet/pcmtn/0045p.htm z H0 i n
http://cfa-www.harvard.edu/iau/Ephemerid...0045P.html
http://neo.jpl.nasa.gov/cgi-bin/db_shm?rec=400445


H0 i n z tej strony http://www9.ocn.ne.jp/~comet/index.html

----------------------------
Będzie się działo Wink
----------------------------


Pozdrawiam.

Odpowiedz
#2
Ja wprawdzie nie sięgam tak bardzo do przodu (zazwyczj analizuję komety okresowe z rocznym wyprzedzeniem), ale na ostatnim zebraniu Białostockiego PTMA razem z Adamem (Limax7) analizowaliśmy kolejny powrót komety 73/Schwassmann-Wachmann 3 w roku 2006. Pewnie niektórzy zauważyli, że Adam napisał 73P-C/Schwassmann-Wachmann - to od razu wyjaśniam wszystkim niezorientowanym, iż chodzi tu o ''główną'' część tej komety oznaczoną literą C. Wyjaśniła się więc już tajemnica, że powraca do nas kometa w ''rozsypce''. Oprócz fragmentu C przy ostatnim powrocie były obserwowane jeszcze fragmenty B i E. W sumie komety w ''rozsypce'' pojawiają się - no może nie za często - lecz zawsze wywołują dreszczyk emocji, że może coś wybuchnie na ''oczach obserwatorów'' i pojawi się nowy, aktywny ''gejzerek'' , dzięki czemu kometa może stać się jasna. Ostatni taki przykład to kometa C/2001 A2 (LINEAR), która miała w max mieć około +10 mag a miała ok +5 mag i była widoczna okiem nieuzbrojonym. Jednak kolejny powrót naszej tytułowej bohaterki jest o tyle ciekawy, iż w max zbliżeniu do Ziemi kometa przeleci w odległości tylko 0.114 AU przy jasności efemerydalnej około +6 mag. Więc przy tak dużym zbliżeniu do Ziemi może zobaczymy 3 lub więcej komet lecących obok siebie. Jeszcze dodatkowo ten powrót będzie o tyle korzystny - iż kometa będzie cały czas ''lecieć'' równolegle w przestrzeni z Ziemią - od 8 kwietnia 2006 do 8 czerwca 2006 odległość od Ziemi wyniesie poniżej 0.3 AU!!!!!!!! W naszych szerokościach kometa będzie widoczna do około 15 maja przy max jasności i co najważniejsze przez okres miesiąca od 15.04 do 15.05 będzie obiektem lornetkowym, cały czas na dużej elongacji i sporej dodatniej deklinacji około +20 st!!!! Więcej rekomendacji dla tej komety nie trzeba - a i miesiące wiosenne może pogodowo nie ''zawalą''!!!!

Jeżeli chodzi o 45P/ Honda-Mrkos-Pajdusakova to w sierpniu 2011 roku przeleci obok Ziemi w odległości 0.060AU, ale to wszystko będzie widoczne tylko z półkuli południowej przy jasności efemerydalnej tylko ok +8 mag. Na półkuli północnej będzie widoczna dopiero pod koniec września 2011, gdy już będzie słabnąć a i warunki obserwacji będą tradycyjnie trudne dla tej komety - cały czas bowiem będzie ona tylko w elongacji od Słońca około 30 stopni.
SYRIUSZ 350/1500 - znaczy się kawałek rurki.
Odpowiedz
#3
Pamietajmy jednak, że były komety o obiecującym n........miały byc jasne a była klapa...............a było i na odwrót!
Mam nadzieje, że będzie co obserwować!
Pawla nie ma juz wsrod nas [']['][']
Odpowiedz
#4
Zobaczcie grafikę dla 73P-C/Schwassmann-Wachmann
Maksimum jasności ok. 17 maja 2006 r. (być może aż +1.0 mag)

[Obrazek: 73p_2006r_rano_sun_12deg.png]

45P/Honda-Mrkos-Pajdusakovą nie analizowałem graficznie, wkrótce to zrobię.

Już zrobiłem ! Oto grafika.

[Obrazek: 45p_2011r_00.png]

45P/Honda-Mrkos-Pajdusakova w perigeum (najbliżej Ziemi) nie będzie widoczna z szerokości Polski. Będzie więc HIT-em półkuli południowej w sierpniu 2011 r. (podobnie jak 73P będzie HIT-em półkuli północnej ale wcześniej bo w maju 2006 r.)




Odpowiedz
#5
Żle mówicie. Najbliższe zbliżenie komety 73P-C/Schwassmann-Wachmann  do ziemii bębzie wynosiło 0,079 j.a czyli 1,14 mln km.
Wg mnie powinna osiągnąć dużą jasność bo dajmy na to przykład kometa C/2004 Q2 (Macholz), której jasność wynosiła 4,6 mag. a znajdowała się aż 50 razy dalej od  najbliższego zbliżenia 73P-C/Schwassmann-Wachmann.
Odpowiedz
#6
Wprawdze ostatnio nie mam za wiele czasu (sesja się zbliża), ale postanowiłem się wypowiedzieć w tym wątku, jako że sprawa wydaje mi się bardzo interesująca a wątek zawiera dosć dużo błedów...


Otóż kometa 73P/Schwassmann-Wachmann jak słusnie zauważył Jacek, rozsypała się w 1995 roku i w 2001 roku obserwowano 3 fragmenty B,C i E. W 2006 roku sytuacja będzie wyglądać następująco:

73P-C: 13 maja 2006 roku 0.073 j.a. od Ziemi (około 11 mln km)
73P-B: 14 maja 2006 roku 0.064 j.a. od Ziemi (około 10 mln km)
73P-E: 17 maja 2006 roku 0.050 j.a. od Ziemi (około 7.5 mln km)

Co do jasności, nie można być pewnym niczego!! A już zwłaszcza bzdurą jest porównanie podane przez Adriana!! Jasność komety nie zależy wyłącznie od jej odległości od Ziemi!! Dodatkowo kometa 73P nie przejdzie 50 razy bliżej, ale "tylko" 5 razy bliżej niż Machholz...
Jeśli poszczególne składniki wykazywałyby podobną aktywność jak w 2001 roku, można byłoby się spodziewać, że osiągną jasności:

fragment C około 3 mag
fragment B około 6 mag
fragment E około 5 mag

Należy jednak podkreślić, że najprawdopodobniej jasności te będą znacznie mniejsze, gdyż w 2001 roku kometa ciągle jeszcze wykazywała wzmożoną aktywność związaną z rozpadem z 1995 roku. Nie ma nawet pewności, że kometa do nas wróci, wszyscy znają chyba historię komety Bieli..., a jeśli wróci, to czy będzię to coś więcej niż sam fragment C...
Może się natomiast również okazać, że oprócz tych trzech głównych fragmentów "odwiedzą nas" również inne znacznie słabsze, których nie udało się zaobserwować w 2001 roku ze względu na fatalne usytuowanie komety na niebie...

Jeśli chodzi o położenie na niebie, sytuacja będzie nawet lepsza niż to przedstawił Jacek, deklinacje komet (bo chyba tak należy już mówić o poszczególnych fragmentach) będą się mieściły około połowy maja pomiędzy +30 a +60 stopni!! Fragment B będzie znajdował się około 10-15 stopni na północ od fragmentu C a fragment E jeszcze około 20 stopni "dalej"!!

Jedyne co nam zostaje, to czekać a potem obserwować ile się da!! Pojawienie się komety 73P będzie chyba jednym z najciekawszych zjawisk kometarnych obecnego stulecia...


Sprostować należy również informacje dotyczące komety 45P w 2011 roku, otóż w momencie największego zbliżenia rzeczywiście będzie widoczna tylko z południowej półkuli Ziemi, jednakże maksimum blasku osiągnie dopiero około peryhelium (pod koniec września 2011 roku), kiedy będzie dość dobrze widoczna z Polski, powinna wtedy mieć około 7 mag i powinna być bez problemu widoczna w lornetce.

Chciałem również zwrócić Waszą uwagę na kometę 41P/Tuttle-Giacobini-Kresak, która będzie widoczna w dobrych warunkach na wieczornym niebie wiosną i wczesnym latem 2006 roku - wg mnie jest to jedna z najciekawszych komet okresowych, niejednokrotnie będąc w pobliżu peryhelium wybuchała i jej jasność rosła dość znacznie, najsłynniejszy wybuch miał miejsce w czerwcu 1973 roku, kiedy to jasność komety wzrosła z 14 mag do 4 mag  a następnie podobne zdarzenie miało miejsce miesiąc po pierwszym. Kometa wybuchła również dwukrotnie podczas ostatniego pojawienia, tj. w 2000 roku, osiągnęła wtedy jasność około 8 mag. Należy jednak zaznaczyć, że po wybuchu kometa szybko słabnie...

Pozdrawiam
Piotrek
Krosno,  49°40' N   21°47' E http://piotrguzik.systempartnerski.pl/
Odpowiedz
#7
Przy tak dużym zbliżeniu do Ziemi kometa będzie miała monstrualnych rozmiarów głowę(y), coś ok 2[sup]o[/sup].
Ciekawostką też jest to że kometa 73P/Schwassmann-Wachmann jest uważana za twórczynie roju tau-Herkulid. Ich max przypada nocą 9/10 06. Może być ciekawie Smile
Celestron 114/900 SkyWatcher 200/1200 Luneta Tourist 6
Odpowiedz
#8
(29.01.05, 11:22)DARK link napisał(a): Przy tak dużym zbliżeniu do Ziemi kometa będzie miała monstrualnych rozmiarów głowę(y), coś ok 2[sup]o[/sup].

Nie no, aż taka wielka to ona raczej nie będzie... Sądząc po jej rozmiarach z 2001 roku, można spodziewać się komety o srednicy głowy raczej nie większej od 1 stopnia w przypadku fragmentu C i pewnie nie więcej niż jakies 20' - 30' dla fragmentów B i E...

Pozdrawiam
Piotrek
Krosno,  49°40' N   21°47' E http://piotrguzik.systempartnerski.pl/
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości