Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
[ATM] Synta 200/1200 - mikroruchy w Dobsonie
#1
Temat stary jak swiat. Pomyslow na rozwiązanie pewnie setki ale ten szczególnie przypadł mi do gustu ze wzgledu na prostotę wykonania.

Ow teleskop Synta Skywatcher 200/1200 Dobson należy do naszego przyjaciela Bogdana Sz. (na forum: BODZIO). Autorem pomyslu na mikroruchy jest nasz znajomy tokarz, którego to bakcyl astronomiczny dopiero co dopadł. Zaznaczam, że facet wymyślił to sam bez żadnej podpowiedzi i korzystania z internetu czy literatury (facet w ogóle nie ma komputera !). Po prostu Bodzio przyszedł do niego i powiedział że chciałby mieć w swoim teleskopie mikroruchy i aby ten mu coś zaproponował. Po tygodniu takie oto efekty pracy:

Patrz zalacznik 1,
[Obrazek: index.php?action=dlattach;topic=2686.0;a...8966;image]


Patrz zalacznik 2
[Obrazek: index.php?action=dlattach;topic=2686.0;a...8968;image]

Teleskop został wyłozyskowany w obydwu osiach w zwiazku z czym bardzo łatwo sie go prowadzi.  

Patrz zalacznik 3
[Obrazek: index.php?action=dlattach;topic=2686.0;a...8970;image]

Do mikroruchów w pionie uzywana jest sruba mikrometryczna popychajaca wodzik. Wodzik dociskany jest do tuby teleskopu gwintowanym uchwytem bakelitowym. W przypadku gdy zakres mikrorychow ograniczony dlugoscia sruby sie skonczy wystarczy cofnac srube lub poluzowac uchwyt, wowczas wodzik wraca na swoje miejsce.

Patrz zalacznik 4
[Obrazek: index.php?action=dlattach;topic=2686.0;a...8972;image]

Do mikroruchów w poziomie zastosowano mechanizm z rolka sterowany wygodnym dlugim drazkiem. Rolka ociera o gumowa zmatowioną krawedz podstawy teleskopu. W przypadku gdy chcemy przesunac teleskop w poziomie w sposob szybszy niz daja to mikroruchy, przechylamy dziwgnie w kierunku "do teleskopu" - wowczas rolka traci kontakt z gumowa krawedzia okraglej podstawy, i przesuwamy teleskop w dowolna strone. Dzwignia sama dociska rolke wiec po jej puszczeniu prosty mechanizm mikroruchow poziomych jest od razu gotowy do pracy.


To tyle w duzym skrocie. Poniewaz nie jestem wlascicielem tego telepa to moglem cos istostnego pominac. Dlatego prosze o wszelkie poprawki i wskazówki. Miałem mozliwość pobawienia sie tym urządzeniem i musze przyznac, ze jego obsluga jest bardzo przyjemna i wygodna.

Ostatnia rzecz to cena.
Pisalem juz, ze jak sie chce to wszystko można tanio.
W tym przypadku całość prac łącznie z materiałami i kosztami robocizny wyniosła 100 PLN !!!

Dziekuje za przeczytanie do konca opisu a Bogdanowi dziekuje za udostepnienie teleskopu i zgode na upublicznienie pomyslu Smile

Pozostałe fotki w galerii forumowej


Załączone pliki Miniatury
               
Odpowiedz
#2
Genialne Big Grin ale aż prosi się aby podączyc do tego jakieś silniczki
Odpowiedz
#3
(27.02.04, 01:22)HAMAL link napisał(a):Genialne Big Grin ale aż prosi się aby podączyc do tego jakieś silniczki

Z tego co wiem Bogdanowi zalezalo na jakichkolwiek mikroruchach wiec te ktore widac na fotkach zrobiono tanim kosztem bez specjalnego konstruowania ich pod katem przyszlego zainstalowania silniczkow. No ale wszystko jeszcze przed nami. Mnie tez to rozwiazanie bardzo sie podoba, w swoim przeznaczeniu jest genialnie prosto pomyslane, dobrze wykonane no i przystepne cenowo Smile
Odpowiedz
#4
Bardzo trafne rozwiązanie i cholernie przydatne! Marzyłem o czymś takim dopóki nie miałem goto! Teraz to jest już inna jazda... 8)
www.astronoce.pl - TESTY SPRZĘTU www.astroexpo.pl - GALERIA ASTROFOTOGRAFII
Odpowiedz
#5
Ja również gratuluję. Swego czasu myslałem o podobnym rozwiązaniu w moim Regulusie [b. podobny miał być mechanizm dla osi pionowej z rolką dociskaną do podstawy na obwodzie], ale w końcu odpuściłem, głownie z powodu problemu z zainstalowaniem mikroruchów w osi elewacji [poziomej] teleskopu. Sposób zawieszenia Synty montażu wielce tu sprawę ułatwia - największą zaletą zaproponowanego rozwiązania dla tej osi jest możliwość szybkiego rozłączenia mechanizmu dla szybkiego manewrowania tubusem. W większości Dobsów, gdzie czopy leżą po prostu na ciernych podkładkach, jest to dość trudne. Ja myślałem zatem o czymś w rodzaju cięgła przyczepionego do końców tubusa, przewijanego przez rolkę z pokrętłem. Niestety, taki napęd jest silnie nieliniowy i jest problem kasowania luzów. To ostatnie można załatwić odcinkiem gumy lub sprężyny, ale pojawić się mogą problemy z nadmiernym oporem w niektórych położeniach. Mimo wszystko jest to też jakiś pomysł, może komuś się przyda. Pozdrawiam
-Jarosław
TN130mm f/5 na Dobsonie "Regulus", travellerek TS80/400, Mak 127mm S-W, B10x50 Fomei, , Celestron Sky Master 15x70
Odpowiedz
#6
Ja mam wstręt do gałek i wyginania się aby do nich sięgnąć, ale jeżeli ten człowiek miał dziewiczy umysł dla rozwiązań stosowanych w astrosprzęcie to jeszcze lepiej, bo nie próbował niczego naśladować i dzięki temu mamy taki efekt Big Grin
Odpowiedz
#7
Dobry wieczór
podoba mi się to rozwiązanie techniczne, dałbym bliżej / do przodu/ pokrętło wsch-zach aby ręką łatwiej było manipulować w czasie obserwacji.
Nooo i prosi się o silniczki.
Gratuluję Andrzej z Opola
Odpowiedz
#8
Czy mógłby ktoś wrzucić zdjęcia do tych mikroruchów?
Na podanym linku nic nie ma.

Z góry dziękuję!
Synta 12", ES 4,7 ; 6,7 ; 8,8 ; 14 ; 30 ; bino SW, filtry Lumicon 2" UHC, OIII, DS, H-Beta http://chomikuj.pl/reflex_m hasło: kot
Odpowiedz
#9
Wielce ciekawym tego rozwiązania, aczkolwiek niestety linki mi nie działają  Sad
Syncia 8``, Luneta ZRT 457, Okularki LVW 13mm i 22mm + standardowe od synci
Odpowiedz
#10
U mnie to samo,link niedziała :-\
Tom.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości