Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prośba o pomoc w okolicach Zielonki k/Warszawy
#1
Witam,
Mam zestaw Meade DS 114/900 z Autostarem 497. I nawet kilka fajnych soczewek. Chciałbym zarazić kogoś "niebem".
Mam jednak kilka problemów z obsługą sprzętu. Po pierwsze - zestaw nie odnajduje pozycje, niezbyt dobrze też je "prowadzi". Przeczytałem już sporo rad dotyczących konfiguracji sprzętu, przygotowania do obserwacji itd. Chyba jednak coś źle robię, bo kłopoty nadal się powtarzają. Nie udało mi się też ani razu połączyć się z komputerem, by zaktualizować firmware i dane. Oczywiście także sporo na ten temat czytałem, zainstalowałem oprogramowanie, sterownik. I nic.

Będę wdzięczny za szkolenie. Może ktoś ma/miał podobny sprzęt. Podobne kłopoty?

Pozdrawiam
Jacek

PS. Oczywiście okolice Zielonki byłyby dla mnie najwygodniejsze, bo wydaje mi się, że osobiste spotkanie zawsze daje najwięcej. Ale - rzecz jasna - będę wdzięczny za każdą pomoc. Jeśli ktoś może mnie 'poduczyć" chętnie się do niego przejadę :-)
Odpowiedz
#2
być może to głupie pytanie (ale chce się upewnić), czy czytałeś instrukcję obsługi a w szczególności dział dotyczący "align" ?
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#3
(07.09.15, 21:34)papatki napisał(a): być może to głupie pytanie (ale chce się upewnić), czy czytałeś instrukcję obsługi a w szczególności dział dotyczący "align" ?

Oczywiście. Wszystko jest dla mnie jasne. Zarówno "easy: two star" jak i na Polarną. Za każdym razem jest "succesfull". Potem próbuję GOTO na wybrany (zwykle jasny i znany obiekt), znowu centruję lunetkę i tubę. Powtarzam z innym obiektem, centruję. A potem zestaw "oblewa" test nawet z Wielkim Wozem (każda gwiazda do poprawki o kilka stopni).
Czasami powtarzam proces "align". Zwykle jest to samo. Jeden jedyny raz w miarę poprawnie prowadził Saturna. Ale tylko pół godziny, więc w sumie nie dziwne. Training silniczków niewiele pomaga. Może pomogłaby aktualizacja firmwar`u, ale nie mogę się połączyć.
I kółko się zamyka...
Odpowiedz
#4
a możesz po kolei opisać jak włączasz/ustawiasz? Miałem już kilka urządzeń Meade (w tym podobne budżetowe ETX70) i zawsze działały.
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#5
(08.09.15, 09:10)papatki napisał(a): a możesz po kolei opisać jak włączasz/ustawiasz? Miałem już kilka urządzeń Meade (w tym podobne budżetowe ETX70) i zawsze działały.

Podłączam Autostara, podłączam zasilania (bateryjne, albo akumulatorowe). Poziomuję tubę za pomocą ponad metrowej długości poziomicy. Ustawiam tubę w kierunku północnym (roiłem to i za pomocą kompasu, oraz linii wyznaczonej przez Gwiazdę Północną - rzecz jasna nie naraz). Osobiście obawiam się, że właśnie tutaj popełniam jakiś błąd.
Potem w funkcji "align" Autostara 497 wybierałem "easy" (czyli dwie gwiazdy) - odnalezione centrowałem w okularze lunetki a potem tuby, enter na pilocie, align succesful. Następnie wybierałem jakieś obiekty (np. wspomniane tworzące Wielki Wóz, który widzę dobrze choćby z mojego podwórka) - za każdym razem musiałem potem poprawiać wyniki poszukiwania za pomocą GOTO.
Oczywiście próbowałem robić także align na jedną gwiazdę, enter, align succesful - przy użyciu GOTO działo się mniej więcej to samo - czyli zestaw odnajduje obiekty, ale zawsze z przekłamaniem.
Nie mówiąc już o późniejszym prowadzeniu obiektu.
Podobnie kończyły się próby eksploracji nieba - po align na Polarną (czyli poziomowanie tuby, odnalezienie Polarnej, centrowanie) - enter.

Jeśli chodzi o możliwość podłączenia Autostara do komputera. Próbowałem na dwóch sprzętach - za pomocą USB (z przejściówką) i bezpośrednio do komputera za pomocą złączki telefonicznej (mam nadzieję, że to się tak nazywa - bo specem nie jestem). Oczywiście biorę pod uwagę, że z całym kablem może być coś nie tak. Rzecz jasna podłączenie: wyłączony komputer, wyłączony zestaw; podłączony Autostar. Kabel do komputera włożony do wejścia "telefonicznego" w teleskopie, USB (albo telefoniczne) do komputera. Włączam komputer; włączam zestaw. Odpalam program Updatera na komputerze - próbuję się połączyć. Nic.
Na razie program Updater Meade`a - nie widzi zestawu. Domyślam się jednak, że to nie powinno mieć wpływu na pracę Autostara z obecnym oprogramowaniem - urządzenie powinno prowadzić zestaw przy każdym oprogramowaniu. Oczywiście dobrze byłoby ugradować firmware i dane obiektów, ale nie udaje się - właśnie dlatego proszę o pomoc - może inny kabel, może znowu coś źle robię.

Ogólnie jestem zwolennikiem teorii o błędzie ludzkim Smile czyli to ja coś  źle działam. I bardzo chciałbym dowiedzieć się co robię źle.

Przy okazji - oczywiście Autostar jest ustawiony na Warszawę, odpowiednią godzinę i tym podobne.
Odpowiedz
#6
czy podajesz poprawne współrzędne swojej lokalizacji i czas?
Czy masz oryginalny kabel łączący pilota z komputerem? Nie możesz wpinać byle kabla telefonicznego z przejściówką USB (oryginalny kabel zakończony jest złączem RS232).
UWAŻAJ ta jednostka wraz z bandą swoich koleżków podczas czytania tego postu może przejąć kontrolę nad twoim tosterem....  + www.astrofotografia.pl + http://astrofotografia.pl/wordpress/ +
Odpowiedz
#7
(08.09.15, 18:00)papatki napisał(a): czy podajesz poprawne współrzędne swojej lokalizacji i czas?
Czy masz oryginalny kabel łączący pilota z komputerem? Nie możesz wpinać byle kabla telefonicznego z przejściówką USB (oryginalny kabel zakończony jest złączem RS232).

Z góry przepraszam za tak dużą zwłokę w odpowiedzi - dłuższy wyjazd.

Obserwacje prowadzę z miejscowości Zielonka pod Warszawą. Jako współrzędne w AutoStarze podaję zatem Warszawę. Czas (w ciągu ostatnich miesięcy jak rozumiem z adnotacją "DST") ustawiam przy każdym włączeniu zestawu. Też się nad tym zastanawiałem, więc ten element ćwiczyłem wiele razy. To raczej nie tu leży błąd.

Natomiast jeśli chodzi o kabel - pożyczałem go od znajomego. Niestety on także nie może zaręczyć, że kabel jest oryginalny. Z całą pewnością był to jednak kabel od zestawu AutoStar 497 z takim samym stelażem. Tamten pilot jednak nie daje się już uruchomić - jednym słowem nie mamy pewności, czy sam kabel nie jest uszkodzony i nie wiemy, jak można by to sprawdzić (żadnych znajomości "elektronicznych" i "astronomicznych" z podobnym sprzętem Sad ).

Przy okazji - kabel jest dwuczęściowy. Jednak końcówka- jak to nazwałem - "telefoniczna" i przejściówka na "usb. Do testów używałem dwóch komputerów z oprogramowaniem MEADE. Z jednym próbowałem połączyć się przez USB, z drugiem przez tę drugą końcówkę. W obu przypadkach efekt jest taki sam - "nie połączono". Pierwszym wnioskiem może być rzecz jasna wadliwy kabel. Ale równie dobrze przecież może to być brak jakiegoś sterownika (o kłopotach ze sterownikami w przypadku tego oprogramowania też sporo już napisano).
Oczywiście po prostu mogę też coś robić nie tak - i wcale bym się nie zdziwiił.

Tak, czy inaczej - jeśli dobrze rozumiem - podłączenie zestawu do komputera to jest jeden problem.
A zupełnie oddzielny problem to jest złe prowadzenie obiektów.
Oczywiście liczyłem na to, że "upgradowanie" oprogramowania i pozycji w pilocie mogłoby temu problemowi zaradzić... Ale "nie połączono"...

Dlatego włąśnie uznałem, że szkolenie "personalne" (przede wszystkim z obsługi teleskopu) w szeroko pojętej okolicy Zielonki, Warszawy i tak dalej - byłoby być może najlepszym rozwiązaniem - być może popełniam po drodze jakiś głupi błąd, który praktyk szybko wychwyci.
Już pal diabli to połączenie z komputerem, ale chciałbym przede wszystkim nauczyć się co i jak robić, żeby działał prawidłowo AutoStar (namierzanie, prowadzenie). Obawiam się, ze popełniam błąd na samym początku ustawiania sprzętu - choć teoretycznie (tak jak opisywałem) wszystko robię jak należy.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości