Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zimny prysznic (odc. 333)
#1
Dziś w TVP Historia był odcinek "Zimny prysznic". Odcinek wyjątkowo nudny. Prawie w całości opierał się o zagraniczny felieton (chyba angielski, bo czytany przez angielskiego lektora) opowiadający o tym w jak tragicznej sytuacji jest świat, który zanieczyszczany jest przez ludzi. Felieton bardzo mocno dramatyzował i narrator twierdził, że za 30 lat Ziemia zaludni się tak bardzo, że stracimy miejsca do upraw na rzecz ogromnych ilości wysypisk śmieci. A samochodów i ludzi będzie tyle, że będziemy wlekli się jak żółwie.  Jak widać obecnie - nie jest tak tragicznie. Smile Postawiona została również teza, że człowiek lata na księżyc i chce podboju kosmosu lecz sam nie potrafi zadbać o własną planetę. Ten felieton miał charakter raczej straszący ludzi. Ja bardzo nie lubię takiego charakteru dziennikarstwa... A już zwłaszcza nie podobała mi się teza, mówiąca o tym, że zabraknie pól uprawnych, a wzrośnie liczba wysypisk odpadów. Jak dzisiaj widzimy - pola stoją puste i nie rodzą. Jest efekt odwrotny od zamierzonego.
Odpowiedz
#2
Akurat odpady są obecnie ogromnym problemem. To, że nie słyszymy o tym w codziennych wiadomościach nie znaczy, że problem nie jest duży. Niestety jak zwykle jedni odczuwają go bardziej niż inni i dlatego jest względny spokój.
Odpowiedz
#3
Popieram przedmówcę. Od siebie dodam że ilość samochodów w większych miastach też jest problemem. Aut jest za dużo.
Odpowiedz
#4
Ten odcinek ma numer 333, a nie 111.

A felieton to nie jest felieton, ale cały film "The Shadow of Progress" z roku 1970.
Co ciekawe, film ten był wyprodukowany przez BP - koncern naftowy. A koncern naftowy - wiadomo, trudno taki posądzać o dbałość o środowsko naturalne. No bo jak to, miałby dobrowolnie zrezygnować z zysków? Zapewne film powstał w celach marketingowych - "Patrzcie, jak los planety leży nam na sercu, nie jesteśmy tacy źli, jak pisze o nas prasa."
Odpowiedz
#5
Pokażcie mi, ludzie, gdzie są te wysypiska śmieci co to tak zanieczyszczają planetę. Jedno na skali kilkuset kilometrów jakieś będzie... A ile hektarów ma takie wysypisko? 1-2ha? To jest nic w skali planety. A poza tym jest recykling a fabryki też wykorzystują odpady z produkcji do ponownego ich przetworzenia.

Tyle zanieczyszczeń na Ziemi, nie ma gdzie żyć, tak? A jak wyjadę za miasto to widzę jak pola nie rodzą, puste, zarośnięte trawą i chwastami. A podobno ludzie umierają z głodu...

Za dużo samochodów? Może w godzinach szczytu gdy są korki. Rozwiązanie? Wybudować szersze drogi, polikwidować tzw. buspasy - odkorkujemy miasta! Szczególnie Warszawę, bo to chyba to miasto w całej Polsce ma charakter najbardziej zatłoczonej pojazdami metropolii.
Odpowiedz
#6
Nie wiem czemu mój przedmówca pisze że dzisiejsze wysypiska śmieci zajmują 1-2 h może pomyliło Mu się z zakładem do segregacji śmieci.
Sam mieszkam ok 10 km od Wysypiska śmieci dla Krakowa i okolic i z tego co wiem to wysypisko w Baryczy zajmuje obszar 36 h i funkcjonować będzie tylko do 2015r bo nie będzie już gdzie składować odpadów. Kraków dopiero teraz jak ma nóż na gardle buduje Ekospalarnie za ok. 700 milionów PLN.
Myślę że w innych regionach Polski jest nie lepiej :'(
Odpowiedz
#7
(29.12.13, 09:24)Axel677 link napisał(a):Za dużo samochodów? Może w godzinach szczytu gdy są korki. Rozwiązanie? Wybudować szersze drogi, polikwidować tzw. buspasy - odkorkujemy miasta!
Z całym szacunkiem, ale to nie jest najmądrzejsze rozwiązanie Smile Wręcz przeciwnie, powiększenie dróg (ich ilości i szerokości) przyczyni się do zwiększenia ilości samochodów. Po to są buspasy, aby komunikacja miejska miała priorytet i była alternatywą na odpowiednim poziomie dla samochodów.

A o miano najnudniejszego odcinka może też startować odcinek "Muzeum" - również składający się tylko z rozmowy przed i po zagranicznym felietonie. Wink
Odpowiedz
#8
Tak się składa, że temat spalarni jest mi znany dobrze. Wolałbym mieszkać 100m od spalarni niż kilometr od klasycznej węglowej EC.
W Krakowie budują koreańczycy, bo... nikt nie chciał wygrać tego przetargu.
Teleskop TAŁ1 - Mizar, lornetka Tento 10x50, Nikon 7x50.
Odpowiedz
#9
Odcinek faktycznie dość nudny*, ale i dziś aktualny. Nawet bardziej niż wtedy. Technologia umożliwiła podróże w kosmos, ale też eksplorację planety na niespotykaną skalę.
Celowe postarzanie produktu kreuje postęp technologiczny, ale wpływa katastrofalnie na zasoby Ziemi. Przyspieszyliśmy, a życie człowieka się wydłużyło. Ludzi jest więcej i zużywają coraz więcej. Te same zasoby, co kiedyś wystarczyły dla 10 pokoleń dziś nie wystarczą na przeżycie 10 lat dla jednego człowieka!
Nad tym każdy powinien się zastanowić i temu ma służyć ten odcinek. Szkoda tylko, że nawet jak się zastanowimy, to NIC nie możemy zrobić, bo kto inny rządzi...


Na kanwie tej dyskusji przyszedł mi do głowy pewien pomysł. Może utworzymy tu ranking na najciekawsze odcinki i na te (powiedzmy ekhm..) najnudniejsze?
Ten pomysł mi się podoba Smile

____
* - pomysłodawcą był Siudym, któremu, jak wiemy, marzyła się tyko łatwa kasa z SONDY.
Odpowiedz
#10
(30.12.13, 23:17)Radek68 link napisał(a):Na kanwie tej dyskusji przyszedł mi do głowy pewien pomysł. Może utworzymy tu ranking na najciekawsze odcinki i na te (powiedzmy ekhm..) najnudniejsze?
W kategorii najlepszy odcinek Sondy długo wahałem się pomiędzy "Kodeks kosmosu" oraz "Czynnik Si 1-5". Ostatecznie wybieram "Kodeks kosmosu".
W kategorii najnudniejszy wybieram właśnie "Zimny prysznic". Tematyka programu jest co prawda wciąż aktualna, ale program wyraźnie odbiega od pozostałych odcinków.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości