Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
WWPKF - odpowiedź na pytanie 24c
#1
Pytanie nr 24c brzmiało:

Z jaką prędkością statki Apollo pokonywały punkt równowagi grawitacyjnej pomiędzy Ziemią a Księżycem?

Odpowiedź:

Schodziły tam z prędkością poniżej 1 km/s.

Po czym ściągane przez Księżyc dostawały kopa do 2,4 km/s i, żeby nie minąć Księżyca, trzeba było je wyhamować do ok. 1,6 km/s.
Dariusz Żołnieruk, Gdynia: 54°32'54,62"N , 018°32'04,78"E<br />tel.: 505-83-46-84<br />refraktory: tuningowany Sky-Watcher 120/1000 z nasadką bino Max Bright BP i Astrokrak "Pronto" 66/400, lornetki: BPC Tento 20×60 na "żurawiu", Vivitar 10×50 i BPC2 Tento 7×50
Odpowiedz
#2
No to "intuicyjnie" walnąłem się symboliczne 10 razy! ;D
Może nadam się do chińskiego programu lotów księżycowych? To będzie dłuuuugi marsz... ;D
Samodziałowy newton 230/1175, TAL 100R, PZO T50x70, Everest 12x60 Amator ze mnie ...
Odpowiedz
#3
Piotruś, a jak tam Twoje postrzeganie świata po operacji?
(jeśli wolno publicznie zapytać)
Dariusz Żołnieruk, Gdynia: 54°32'54,62"N , 018°32'04,78"E<br />tel.: 505-83-46-84<br />refraktory: tuningowany Sky-Watcher 120/1000 z nasadką bino Max Bright BP i Astrokrak "Pronto" 66/400, lornetki: BPC Tento 20×60 na "żurawiu", Vivitar 10×50 i BPC2 Tento 7×50
Odpowiedz
#4
Jasne, że wolno. Niestety, nie jest tak prosto i łatwo jak myślałem. Dopiero zaczynam się czuć w miarę komfortowo za dnia, a w nocy to pagibka! Sad
Mam nadzieję, że tymczasowa. W sumie to za dnia już teraz widzę dużo lepiej (np. jeżdżę bez okularów) - ale mózgownica męczy się okrutnie nową geometrią świata Wink i od czasu do czasu focus mi się rozjeżdża, ale to ponoć normalne nawet u ludzi, którzy usuwali o wiele mniejsze wady wzroku.
Jak na razie, to lookałem sobie troszkę na Jowisza w nocy (łogromniaste miał un halo!) oraz na Słoneczko nasze wczoraj - plamki, półcienie, pochodnie troszkę lepiej chyba widziałem niż przed zabiegiem. Wydaje mi się, że problemy z nocnym widzeniem (halo, poświata, promyczki i diabli wiedzą co jeszcze wokół każdego źródła światła) są powodowane przez wciąż układające się na zmienionych krzywiznach soczewek rogówki. W nocy dostaję "apertury" i wszelkie aberracje wyłażą na wierzch. (BTW: Teraz już wiem skąd się biorą uroki nocnego życia! Big Grin )

P.S. El, co prawda Epsilonów nie rozdzielam gołym okiem, ale jak wieczorem, w dzień zabiegu, spojrzałem na Jowisza - to zobaczyłem 2 Jowisze!!! ;D
Uważam zatem, że posiadam najbystrzejsze oko pośród forumowiczów, bowiem jako pierwszy rozdzieliłem Jowisza na dwa składniki! ;D

P.S. Sorki za ewentualne byki i matactwa ale wieczorkiem to już pisze we mgle....
Samodziałowy newton 230/1175, TAL 100R, PZO T50x70, Everest 12x60 Amator ze mnie ...
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości