Witaj gościu, Jeśli czytasz tę wiadomość to znaczy że nie jesteś zarejestrowany. Kliknij i zarejestruj się by w pełni korzystać z wszystkich funkcji naszego forum.

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
WWPKF - pytanie nr 17
#1
W nowożytnej historii świata brakuje, z przyczyn astronomicznych, 10 dni. I nigdy ich nie było.<br><br>Których dni brakuje (daty) i dlaczego?
Dariusz Żołnieruk, Gdynia: 54°32'54,62"N , 018°32'04,78"E , tel.: 505-83-46-84 , refraktory: tuningowany Sky-Watcher 120/1000 z nasadką bino Max Bright BP i Astrokrak "Pronto" 66/400, lornetki: BPC Tento 20×60 na "żurawiu" ; Vivitar 10×50 i BPC2 Tento 7×50
Odpowiedz
#2
opuszczono 10 dni między 4 a 15 października 1582 roku w skutek reformy kalendarza juliańskiego ... ten był niezbyt dobry i takie przesunięcie było potrzebne wskutek przesunięcia sie dnia równonocy, to już były sprawy religijne i nie wnikam głębiej <br><br>pozdrawiam<br>howx
Odpowiedz
#3
no dobra napiszę:<br><br>nie są to przyczyny astronomiczne jak napisał El. <br>podczas sobory Niceiskiego w ... chyba 325 roku dzień równonocy przypadał właśnie 21 marca i wtedy to postanowiono że święta wielkiej nocy będą obchodzone zawsze w 1 niedzielę po pełni Księżyca po 21 Marca. Kalędarz Juliański był na tyle nie doskonały (średnia długość roku 356,25 dni) co spowodowało spore przesunięcie równonocy do roku 1582 i właśnie wtedy wypadała 11 marca... <br><br>A tak na poważnie to papież Grzegorz XIII uwielbiał śmingusa, wszystko dobrze było puty do póki w jego ulubiony dzień nie spadł śnieg, Grześ sie wkurzył i zwołał radę parafialną która opracowała nowy super kalendarz ... gregoriański od Grzesia XIII tak pokąbinowali że średni rok wynosił 365.2425dni co sprawiało że z różnicy między rzeczywistym rokiem (365.24181dni) różnica jednego dnia uzbiera sie po 3000 lat. SmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmileSmile<br><br>i teraz jeśli El pozwolisz moje zadanko:<br>Skonstruuj kalendarz spełniający warunki:<br>-dany tydzień przypada zawsze na ten sam dzień miesiąca (np. 1 dzień każdego miesiaca to niedziela)<br>-zawiera tylko całe tygodnie<br>-nie ma różnicy między kaledarzem a długością roku zwrotnikowego<br><br>pozdrawiam <br>howx
Odpowiedz
#4
Nie zgodzę się z Tobą i będę trwał przy swoim. Niezgodność pomiędzy przyjętym rokiem kalendarzowym a rzeczywistym okresem czasu pomiędzy dwoma kolejnymi przejściami Słońca prawdziwego przez punkt równonocy wiosennej (rokiem zwrotnikowym) leży w obszarze astronomii a nie religii.<br><br>Istotnie, na mocy bulli papieskiej Grzegorza XIII wprowadzono w nocy w 4 na 15 października 1582 r. zaprojektowany przez C. Claviusa kalendarz gregoriański. Konieczność reformy kalendarza połączona z usunięciem dotychczas narastającego dziesięciodniowego błędu kalendarza juliańskiego miała, jak napisałem, podłoże astronomiczne. Otóż używany dotychczas kalendarz juliański zakładał, że czas trwania roku zwrotnikowego to 365 dni 6 godzin (365,25). A to poważna nieścisłość...<br>Pomysł, aby co czwarty rok był przestępny wywodzi się z Egiptu, gdzie na dworze Ptolemaiosa III przeforsował go w 238 r. p.n.e Sosigenes z Aleksandrii. Nazwę "juliański" zawdzięcza on Juliuszowi Cezarowi, który wprowadził go w Rzymie dekretem z 46 r. p.n.e. (rok 46 p.n.e. trwał wyjątkowo 445 dni). Kalendarz juliański zakładając, że odstęp czasowy pomiędzy dwoma kolejnymi momentami równonocy wiosennej wynosi 365,25 doby oszukuje o 11 minut 14 sekund, czyli o ponad dobę na 128 lat.<br>Do czasów Grzegorza III narosło tego błędu 10 dni i spowodowało to problemy z wyznaczaniem dat kościelnych świąt ruchomych. Od soboru w Nicei (325 r.) Wielkanoc jest świętem ruchomym - pierwszą niedzielą po pierwszej pełni Księżyca następującej po momencie równonocy wiosennej.<br>Poprawienie czasu trwania roku zwrotnikowego z 365 dni 6 godzin na 365 dni 5 godzin 48 minut 46 sekund poprawiło znacząco niedoskonałość kalendarza juliańskiego i dzisiaj kalendarz gregoriański oszukuje tylko o 26 sekund na rok, bo jego rok kalendarzowy trwa 365 dni 5 godzin 49 minut 12 sekund. Błąd ten daje przesunięcie o jedną dobę na 3323 lat.<br><br>Cały problem zasadzał się na niedoskonałym opisaniu rokiem kalendarzowym czasu trwania roku zwrotnikowego, który różni się od roku gwiazdowego (okres pełnego obiegu Ziemi dookoła Słońca) między innymi wpływem zjawiska precesji osi ziemskiej na położenie punktu Barana. Rok zwrotnikowy jest krótszy od gwiazdowego o 20 minut 24 sekundy i to on "udawany jest" przez rok kalendarzowy.<br><br>O ile decydowały przy reformie kalendarza względy religijne, to ich genezą jest zarówno niemożliwość opisania roku zwrotnikowego rokiem kalendarzowym o całkowitej liczbie dni, jak i sama niedoskonałość przyjętego roku kalendarzowego.<br>Prawosławie do dzisiaj posługuje się kalendarzem juliańskim i ma, skutkiem tego, Boże Narodzenie w pierwszych dniach stycznia, 13 dni po 25 grudnia. A rosyjska Rewolucja Październikowa była w... listopadzie.<br><br>Przy okazji:<br>Lata przestępne w kalendarzu gregoriańskim to te, których numer kolejny podzielny jest przez 4, za wyjątkiem lat podzielnych przez 100, wśród których przestępne są tylko lata podzielne przez 400. I tak, np. lata ...1700, 1800 i 1900 nie były przestępne, ponieważ mimo że podzielne są przez 100, to nie są podzielne przez 400. Lata ...1988, 1992 <br>i 1996 były przestępne, gdyż podzielne są przez 4. Rok 2000 (tak, jak i rok 1600) będzie rokiem przestępnym, ponieważ jest podzielny przez 400.<br>
Dariusz Żołnieruk, Gdynia: 54°32'54,62"N , 018°32'04,78"E , tel.: 505-83-46-84 , refraktory: tuningowany Sky-Watcher 120/1000 z nasadką bino Max Bright BP i Astrokrak "Pronto" 66/400, lornetki: BPC Tento 20×60 na "żurawiu" ; Vivitar 10×50 i BPC2 Tento 7×50
Odpowiedz
#5
El chyba żywcem zerżnąłeś z jakiejś książki... Smile<br><br>mogłeś chociaż to poprawić:<br><br>Rok 2000 (tak, jak i rok 1600) będzie rokiem przestępnym, ponieważ jest podzielny przez 400. <br><br>wnioskuję, że to wydanie z przed 2000 Smile<br><br>skoro można zrzynać to pozwolę sobie:<br>Cytuję podręcznik akademicki :Astronomia Ogólna"<br>Eugeniusz Rybka<br><br>"Wskutek przesuwania sie daty równonocy wiosennej już w XIII wieku odczuwano w kościrle potrzebę zrefoemowania kalendarza juliańskiego. Reforma ta nastapiła w roku 1582 na skutek zarządzenia Grzegorza XIII u stąd nowy kalendarz otrzymał nazwę gregoriańskiego (lub nowy styl). równonocwiosenna ... [...]" starczy ... <br><br>pozdrawiam<br>howx<br>
Odpowiedz
#6
howx wrote:<br><br>'El chyba żywcem zerżnąłeś z jakiejś książki'<br><br>Howx książki (literatura) służą między innymi do tego aby z nich jak to nazywasz zrzynać lub jak kto woli cytować opierać się na informacjach w nich zawartych. Trudno wszystkie daty i fakty znać na pamięć (zresztą po co) po to są między innymi książki ja tam wolę jak ktoś się opiera na pewnych i sprawdzonych informacjach zawartych w literaturze niż niepewnych zawartych głębokich odmętach mózgu i szarych komórek ludzi i bitach internetu:-)<br><br>
Pozdrawiam
Mirek Krasnowski
tel. 501-046-027
Meade LX-200 10&quot;, MaxCam ME-2 FLI, www.joa.pl
Odpowiedz
#7
No dobra. Też się przyznam, że - jak piszesz - "zrzynałem".<br><br>Posiłkowałem się (na zasadzie kopiuj/wklej) własnym podręcznikiem:<br><br>Dariusz Żołnieruk, Astronawigacja cz. I. Gdynia, AMW 1998, wyd. 1, str. 109-110 (temat: Czas w astronawigacji).<br><br>Zapomniałem, że to było pisane w 1997 r. Stąd ten czas przyszły wobec roku 2000. Sorry.
Dariusz Żołnieruk, Gdynia: 54°32'54,62"N , 018°32'04,78"E , tel.: 505-83-46-84 , refraktory: tuningowany Sky-Watcher 120/1000 z nasadką bino Max Bright BP i Astrokrak "Pronto" 66/400, lornetki: BPC Tento 20×60 na "żurawiu" ; Vivitar 10×50 i BPC2 Tento 7×50
Odpowiedz
#8
Za "zżynanie" nie bijcie Smile<br><br>Mirku, piszesz tak jakby ksiązki przychodziły wprost z kosmosu 'prawda i tylko prawda' w książkach też są błędy. I nie miałem za złe El'owi to że pisał wprost z książki, przyczepiłęm sie tylko do tego że przepisał razem z tym co powinnien zmienić Smile (jej ale ja sie czepiam). Do cytowania nigdy niczego nie miałem, pewnie że nie da rady pamiętać wszystkich stałych, wartości, i najlepiej jak to na porządnego Polaka przystało twórczość Mickiewicza i Pismo Święte, tu sie oczywiście zgadzam! <br><br>taka mała dygresja: kilka razy spotkałem sie z sytuacją, że pewien ktoś był tak bardzo nastawiony że będzie ściągał od innego ktosia, że gapiąc sie od samego początku w kartke innego ktosia przepisał jego imię i nazwisko, szczerze mówiąc <wstyd> sam kiedyś padłem ofiarą takiej 'hipnozie' Smile <br><br>pozdrawiam <br>howx<br><br>ps. Ah i jeśli tego nie widać to ja to podkreślę: moje czepianie jest zawsze ale to zawsze z bardzo ...(hmm jak to określić) ... 'nieczepialskim' nastawieniem Smile noo chyba że ktoś pisze jakieś straszne bzdury to sie można zdenerwować Wink<br><br>ps2. Wszystkiego dobrego na Święta i nie tylko !<br><br>
Odpowiedz
#9
howx wrote:<br><br>"że gapiąc sie od samego początku w kartke innego ktosia przepisał jego imię i nazwisko"<br><br>Takich jajec to jeszcze nie słyszałem:-)<br><br><br><br>"Wszystkiego dobrego na Święta i nie tylko"<br><br>Wzajemnie<br><br>
Pozdrawiam
Mirek Krasnowski
tel. 501-046-027
Meade LX-200 10&quot;, MaxCam ME-2 FLI, www.joa.pl
Odpowiedz
#10
Mirku we Wrocławiu to się różne fajne rzeczy dzieją. Ja kiedyś pisałem z kolegami słowo w słowo egzamin i za tę samą pracę oceny były 2, 3 i 4. Ale to pewnie norma wszędzie. Od szkoły podstawowej do studiów.
Oskar
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości