Astronomia Amatorska - astro4u.net
Prawie mój (tym razem Intes MK66) - Wersja do druku

+- Astronomia Amatorska - astro4u.net (https://astro4u.net/forum)
+-- Dział: SPRZĘT ASTRONOMICZNY (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Sprzęt do obserwacji (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=45)
+--- Wątek: Prawie mój (tym razem Intes MK66) (/showthread.php?tid=47)

Strony: 1 2 3 4 5 6


Prawie mój (tym razem Intes MK66) - Andrzej - 16.04.03

Witam.<br>Wywołam pewnie pewne niedowierzanie, ale wszystko wskazuje na to, że dzisia stanę się właścicielem MK66. Niedowierzanie ponieważ pomimo zachwytów nad APO -taka decyzja? :o :o Szukałem teleskopu mobilnego a jednocześnie uniwersalnego, szybko studzącego się i gabarytowo umożliwiającego transport ręczny. Intes spełnia te warunki doskonale. Co jednak z optyką? Porównanywać ten sprzęt do MTO?-nie zabieram głosu.  A więc do czego? Mam nadzieję, że sprzęt umożliwi mi oprócz obserwacji planet (tu jestem spokojny, w Jachrance oglądałm Jowisza, to był drugi po którymś znakomitym Newtonie jakościowo obraz) też deep-space. Wynika to z penwego doświadczenia, które mogę streścic tak: apertura wpływa na jasność obrazu w stopniu nieporównywalnie większym niż światłosiła. Poczytałem sobie tez opinie użytkowników o różnicach pomiedzy Makiem a SC, kichnąłem na problemmy z aberracją chromatyczną (moją zmorą, mam tu fioła). Czy F/12 przy 15cm optyce, uwzglęniając obstrukcję można będzie zapolować na M-ki. Cóż, mam nadzieję uwzględniając to przełożenie apertury nad światłosiłę uzyskać obrazy zbliżone do 120mm refraktora powiedzmy F/9 bez koloru i z nieco pewnie mniejszą plastycznością (lustro) ale zbliżoną ostrością (sysytem Maks.). Zobaczymy. Czekam więc na dostawę a pełny test zrobię pewnie z kolegami uż po świętach jak mój "imiennik" przestanie świecić. Do MK66 przekanało mnie też kilka aspektów pozaoptycznych:<br>1)Kolimacja-prosta, czytałem raczej sobie poradzę<br>2)Ostrość ustawiana lustrem jak w Meade- odpadają problemów z nieosiowością wyciągu Clayf.<br>3)Zaufanie do jakości rosyjskiej optyki, i z uwagi na to że Intes preodukuje na eksport-mam nadzieję że mechanika będzie przynajmniej możliwa.<br>4)Posiadany montaż na teodolicie-na Megreza to za duże, na długą rurę się nie nadawał (nie mam elastycznych pokręteł, muszę mieć koniec teleskopu i pokrętła w zasięgu ręki).<br>5)Ceny krótkich APO, 2-3 wyższe od tego urządzenia przy mniejszych (ok. 10cm) aperturach.<br>P.s. W tym zakresie (uniwersalizmu, tfu cholera) poszedłem w zasadzie zbliżoną drogą do EL, niestety 120mm Synty są u nas rzadkością (jednocześnie gratuluję udanego jak czytam zakupu) , a pod 150-ką Cel. mój montaż powiedziałby "pas" nawet na 1 trefla.<br>Pozdrawiam.<br><br>


Re: Prawie mój (tym razem Intes MK66) - Mirek_Krasnowski - 16.04.03

Moim zdaniem Andrzeju dokonałeś bardzo dobrego wyboru. Oczywiście nie ma sprzętu uniwersalnego jeżeli to w takich kategoriach rozpatrywać to moim zdaniem Mak jest najbliższy (w dawanych obrazach i zastosowaniach) lunecie APO. Co do jakości zarówno optyki jak i mechaniki to jest ona w przypadku Intesa, że się tak wyrażę legendarna. Miałem okazję w krótkim czasie luknąć przez MK-67 i MK-66 jakość dawanych obrazów była więcej niż zadawalająca (planety) o mobilności to zupełnie nie ma co dyskutować. Ten MK-67 był chłopaków z Bydgoszczy, którzy odwiedzili Waldka i mnie jakieś 6 tygodni temu. Po wspólnych obserwacjach koledzy pokazali zdjęcia także M-ek jakie robią tym Makiem Intesa niestety musiałem wracać do domu i już ich nie widziałem. Waldek mówił mi, że były powalające.


Re: Prawie mój (tym razem Intes MK66) - jesion - 16.04.03

Czy ktos mi wytlumaczy roznice miedzy 66, 66 delux i 67?<br><br>Czy ten deluxe ma inne (lepsze) lustro?


Re: Prawie mój (tym razem Intes MK66) - El_Capitano - 16.04.03

Może tam coś jest:<br><br>http://www.apm-telescopes.de/englisch/intes/index.htm


Re: Prawie mój (tym razem Intes MK66) - Andrzej - 16.04.03

Pomysł deluxe wziął się z podejrzliwości na rynku w USA wobec Intesa jako sprzętu zza wschodu. Tzn. najbardziej prawdopodobne jest to, że wersja deluxe to takie same tuby tylko z wygenerowanymi certyfikatami tzn przebadane. Badanie Ronchiego u Ludesa kosztuje ok. 150EUR, więc chyba to sporo wyjasnia...<br>P.s. Ja raczej będę miał ten egz. z Jachranki-bez certyfikatu ale "zbadany" w polu-wolę takie wyjście niż płacenie 600EUR za kartkę papieru.<br>Pozdr.


Re: Prawie mój (tym razem Intes MK66) - jesion - 16.04.03

czyli pomysl na wyciagniecie dodatkowej kasy. Roznica w cenie faktycznie jest spora! Widze ze ten 67 to ta sama tuba z innym wyciagiem. Pytanie: ktore rozwiazanie jest lepsze?<br><br>Ciekawy moze byc tez ten 7". Tylko znowu - czy roznica w obrazach jest proporcjonalna do roznicy w cenie.<br><br>Wracajac do glownego tematu - troche jestem zaskoczony twoja decyzja, bo czytam w necie i do DS nie jest polecany. Zasieg realny, taki jaki widza ludzie srednio 11m. Do planet i ksiezyca jest porownywalny z APO 5" lub 8" SCT - ale przeciez ty zawsze tylko DS? Ogladalem zdjecia np tripletu w leo, ale zeby cos z tego wychodzilo trzeba "swiecic" przez 60 min.<br><br>Moze zastanow sie nad ta krotka wersja f/6 (900mm) bo ten jest ciemny!


Re: Prawie mój (tym razem Intes MK66) - malek - 16.04.03

Ja Ci Łysy zazdroszczę, taki sprzęcik byłby dla mnie idealny, bo planeciarz ze mnie. Na jakim montażu go powiesisz?<br>Pozdr


Re: Prawie mój (tym razem Intes MK66) - crocodile - 16.04.03

ten krótszy zapewnwe ma jedną wadę - nie będzie dziś wieczorem u Łysego w domu ;D


Re: Prawie mój (tym razem Intes MK66) - Andrzej - 16.04.03

Adam, to są teleskopy w różnych systemach i Maksutov. i S-Cassegr., a nawet Maks.-Newton.  Ogniskowanie "lustrem" wydaje mi się wygodne po tym co widziałem w Meade'ach.  Generalnie obawiam  się jedynie małego pola widzenia oraz konieczności zainwestowania w okular szerokokątny rzędu 30-40mm. To jest chyba też problem innych kol. z tubami Mead'a i innymi. Za to zaoszczędzą na barlowach na pewno! ;D-1,8m ogniskowa, wystarczy Wink...<br>Pozdr.


Re: Prawie mój (tym razem Intes MK66) - Piotr_C - 16.04.03

Większe Maksutowy dosyć dobrze się sprawdzają przy obserwacjach obiektów mgławicowych. Miałem do czynienia z różnymi średnicami od 15 - 35cm i większość tego typu obiektów prezentowała się b. dobrze podczas obserwacji. Szczególnie dotyczy to gromad kulistych czy mgławic planetarnych. Widok M13 i M57 w 35cm Maku jest naprawdę niezapomniany 8). Wszystkie teleskopy Maksutowa, z którymi miałem do czynienia posiadały światłosiłę f/10. Na pewno jest to sprzęt przede wszystkim planetarny, ale do DS też będzie z niego pożytek.