Astronomia Amatorska - astro4u.net
Wiatrak - Wersja do druku

+- Astronomia Amatorska - astro4u.net (https://astro4u.net/forum)
+-- Dział: SPRZĘT ASTRONOMICZNY (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=5)
+--- Dział: Sprzęt do obserwacji (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=45)
+---- Dział: Astro akcesoria, duże i małe (https://astro4u.net/forum/forumdisplay.php?fid=48)
+---- Wątek: Wiatrak (/showthread.php?tid=3639)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


Odp: Wiatrak - MaciejRZ - 20.04.05

Ja się nie spieram co do funkcjomalności i sposobu rozwiązania. Moje rozwiązanie zdaje egzamin z tym, że jest to raczej ASZR (aktywny system zapobiegania roszeniu), Funkcja ASCT realizowana jest przy okazji. Wcale nie sądzę, że jest to rozwiązanie "jedynie słuszne", poprostu - u mnie się sprawdza.
Maciek.


Odp: Wiatrak - Jarek - 20.04.05

Nie przesądzając tematu użyteczności ASCT,[bo ta wg. mnie jest sporna -przydatne w b. dużych teleskopach o zamknietej tubie] i typu [nadmuch czy wyciąg], chciałbym sprostowac małe zamiesznie terminologiczne. ASCT to nie to samo, co przedmuch lustra w celu jego wystudzenia, chociaż pełni także i te funkcję. W tym ostatnim przypadku nie ma co kombinowac, tylko wystarczy pojedynczy wentylatorek z tyłu celi lustra i nie ma tu żadnej filozofii - ma to sens zarówno w mniejszych jak i większych Newtonach. Natomiast ASCT odnosi się wyłącznie do zdmuchiwania ciepłego powietrza znad niewystudzonego lustra, by można było obserwować niemal od razu. Oczywiście nie da to z definicji takich efektów, jak dobrze wystudzone lustro i basta. Tyle tylko,że mały Newton po godzinie da dobry obraz i bez studzenia, a nawet spory ze zwykłym wentylatorkiem też. Inaczej bedzie w wielkich teleskopach [powiedzmy, 300mm], o ile ktoś nie przechowuje takiej kolubryny w nieogrzewanym pomieszczeniu blisko stanowiska obserwacyjnego. Chodzi o sprzet, który nawet z użyciem wentylatorka bedzie stygł ze dwie godziny - to już kradnie spora cześć czasu obserwacyjnego. Mirek D. akurat testował swój wariant na małym teleskopie [130mm], co wg. mnie jest tylko ciekawoską techniczną czy też eksperymentem w tak małej tubie. Ale sam patent pochodzi zza wody, a tam z racji większych apertur ma to już jakiś sens... U Mirka wygladało to tak, że do momentu całkowitego wystudzenia lustra ASCT poprawiał istotnie obraz [nie pamiętam, do jakich powiększeń i na jakich obiektach], potem rzecz jasna nie było sensu go używać [bo nie poprawiał, tylko pogarszał obraz]. Dla większości dostępnych nam teleskopów [czyli do apertury 200mm powiedzmy] zamiast ASCT lepiej zastosowac zwykły wentylator i trochę poczekać - z lepszym rezultatem [tym bardziej,że taka instalacja jest w zasadzie bezinwazyjna w stosunku do tuby,czego nie można powiedzieć o ASCT].  Natomiast jak ktoś ma taką 30-tkę i np. trzyma w domu, a nie chce siedzieć po nocy w polu czekając, aż się teleskop wystudzi -kto wie? Ale to już kwestia wyważenia akcentów i preferencji użytkowników dużych i tylko dużych teleskopów. Pozdrawiam
-Jarosław


Odp: Wiatrak - HAMAL - 20.04.05

(20.04.05, 15:31)Jarek link napisał(a):Natomiast ASCT odnosi się wyłącznie do zdmuchiwania ciepłego powietrza znad niewystudzonego lustra, by można było obserwować niemal od razu.

To ja poproszę o wytluszczenie tego fragmentu  ;D


Odp: Wiatrak - Andee - 20.04.05

Niestety nie moge sie zgodzic z wypowiedzia Jarka i to praktycznie w calosci, zwlaszcza ze ten nadmuch (bo inaczej nie mozna tego nazwac), ktory stosuje w swoich teleskopach Astrokrak na pewno nie jest systemem ASCT...

Wkrotce bede budowac ASCT do 10" teleskopu o zamknietej konstrukcji OTA, wtedy jak sadze zamieszcze opis rozwiazania wraz z testami i bedziemy mogli porozmawiac o zaletach konstrukcji ktora wybralem. W sumie juz mozna o nich rozmawiac bo tak jak pisalem, stosuja je wszystkie znane i duze firmy produkujace sprzet astro.


Odp: Wiatrak - McArti - 20.04.05

(20.04.05, 12:53)Andee link napisał(a):ASCT nie ma za zadanie dodanie teleskopowi funkcjonalnosci suszarki do wlosow, a jedynie szybkie schladzanie teleskopu przed obserwacja.

Andee przeczytaj post Jarka i zapamietaj, bo kompletnie nie rozumiesz idei ASCT.

tu jest właściwie napisane wszystko:
(20.04.05, 15:31)Jarek link napisał(a): Natomiast ASCT odnosi się wył±cznie do zdmuchiwania ciepłego powietrza znad niewystudzonego lustra, by można było obserwować niemal od razu.



Odp: Wiatrak - HAMAL - 20.04.05

Nie tylko Andee .....


W związku z powyższym ponawiam

(18.04.05, 19:31)HAMAL link napisał(a):Czy my o czymś nie zapominamy?

Cieple lustro w cieple da dobre obrazy, zimne na chłodzie też, podobnie jak chwilowo na początku cieple na chłodzie
owiewane wiatrakiem. Rozumiem że wiatrak przyspiesza proces chłodzenia ale zastosowanie go pod czas obserwacji
dziwi mnie. Ja w czasie studzenia lustra mam nie tylko kiepskie obrazy spowodowane jego ciepłem ale także
zmianą geometrii pod wpływem nierównomiernego studzenia przez co obrazy gwiazd i planet na ten czas mają czasami
kiepski wygląd. Wszystko wraca do normy po osiągnięciu przez całe lustro jednolitej temperatury, jak więc można prowadzić
obserwacje pod czas studzenia?



Odp: Wiatrak - Andee - 20.04.05

Tak Mc, zapewne nie rozumie jej, bo to ASCT opisane przez Jarka i produkowane przez Astrokrak to konstrukcja zaprawde egzotyczna.

Jezeli mozesz podaj jakies konkretne (mysle tu o opisach ze stron producentow) argumenty przemawiajace za tym ze ASCT stosowane przez Astrokraka to nie prywatny wymysl JP, a konstrukcja z powodzeniem stosowana przez wielu producentow, bo innej mozliwosci nie widze.  Udowodnij mi prosze ze to ja sie myle a nie Ty i Jarek, oraz firma o ktorej mowa...

Wtedy przyznam Ci racje i zapewne przeprosze za brak zrozumienia.


Odp: Wiatrak - HAMAL - 20.04.05

Co innego wiatrak-i z tyłu do wystudzenia, a co innego wiatrak z boku do nawiewu. Ja odnoszę się do tego drugiego.


Odp: Wiatrak - Andee - 20.04.05

(20.04.05, 16:07)HAMAL link napisał(a):Co innego wiatrak-i z tyłu do wystudzenia, a co innego wiatrak z boku do nawiewu. Ja odnoszę się do tego drugiego.

Ja oczywiscie rowniez...


Odp: Wiatrak - McArti - 20.04.05

degradacja obrazu w wyniku zmiany geometrii lustra to jak błąd w kolimacji i nie powoduje, że "saturn niema pierścieni" natomiast "szybki" gradient temperatur w strefie przyściennej lustra powoduje, że tam jest soczewka z powietrza, która powoduje, że "saturn jest jajem". dlatego "należy tą warstwę przyścienną zmyć wypełniając ją powietrzem w temperaturze otoczenia. I NIE MA TO NIC WSPÓLNEGO Z CHŁODZENIEM LUSTRA.