Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Fireballsy Lutowe
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Parę dni temu na SW wisiał artykuł "Fireballs of February".

Dziś, minuty po 20, w środku Olsztyna widziałem jasny, wolny fireball. Patrząc na zachód był ok. 5 stopni <prosto w dół> od księżyca. Nadleciał z północy - północnego zachodu. Przeleciał może ze 35 stopni. Ciągnął za sobą długi, kilkunastostopniowy, rozwidlający się warkocz. Wydał mi się stosunkowo "wolnym" meteorem.  Ciężko stwierdzić jaki był jasny, ale biorąc pod uwagę że to był środek miasta, blisko księżyca, to podejrzewam, że był jaśniejszy niż najjaśniejszy z zeszłorocznych Drakonidów. 

Stopnie mierzone na wyciągniętej ręce.

Nie wiem czy miało to obiektywny związek z opisywanym na SW "deszczem", subiektywny był z pewnością. Od czasu jak to przeczytałem to jakoś częściej patrzę w niebo i voila!