Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Zobaczyć krzywiznę Ziemi za 150 dolarów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43
Witam,

czuję się wywołany do tablicy :-). W czym możemy pomóc??

pozdrawiam,

Maciej

kanarkusmaximus

(16.09.09, 21:40)Copernicus link napisał(a):Witam,

czuję się wywołany do tablicy :-). W czym możemy pomóc??

pozdrawiam,

Maciej

Przede wszystkim poprosimy o wysłanie butów do wyczyszczenia! Smile

A na poważnie - wiele rzeczy dowiedzieliśmy się z Waszych naprawdę świetnych stron. Wydaje mi się, że najlepiej byłoby w gronie naszych forumowiczów zdefiniować co by się chciało osiągnąć i jak. Jarek zaproponował rok 2017 i zaćmienie w USA jako cel nadrzędny - do tego czasu pewnie można by przeprowadzić kilka prób, od najprostszej do bardziej skomplikowanych.

Sądzę, że dobrym celem krótkoterminowym na pierwszą próbę byłoby wysłanie balonu z aparatem cyfrowym i trackerem na pokładzie i potem - w miarę sukcesów - dokładane byłyby kolejne elementy (mi się np marzy pomiar temperatury, promieniowania itp itp Smile ). Wszystko byłoby wykonane możliwie najniższym kosztem - tak jak owi studenci z MIT. Ich zestaw wydaje się być naprawdę prosty, co widać na poniższym obrazku:

[Obrazek: phonesetup300x225.jpg]

Zatem - proste pytania:
-  oczywiste pytanie - jaki mniej więcej byłby minimalny koszt minimalnego zestawu? Można założyć, że jeśli byłaby to akcja forumowa, to wypadałoby ogłosić ile potrzeba i zrobić zrzutkę. Czy podana cena 150 usd jest realna i u nas?
- który tracker lepszy - telefon z GPS, wysyłający SMS, czy też proponowany przez Maara APRS? (To drugie chyba byłoby lepszym rozwiązaniem, z uwagi na zainteresowanie Maara w projekcie)
- ile osób potrzebnych by było, aby w trybie miarę relaksującym za kilka miesięcy mieć wszystko gotowe?

To chyba tyle na początek. Smile

PS. Witamy! Smile
PS.2 Czy można o Was napisać na portalu www.kosmonauta.net  - oraz od czasu do czasu dopisywać uaktualnienia? Smile Sądzę, że wielu by to zainteresowało!
(16.09.09, 20:27)Jarek link napisał(a):Trzeba przyjać,że jednostkowe koszta poszczególnych elementów bedąsie wahały od kilkudziesiecu zł [jakies drobne elementy, i niektóre materiały], przez kilkaset do tysiąca [jakieś komercyjne moduły radiowe/GPS/kontroler/powłoka balonu/hel do napełnienia/ 2 aparaty cyfrowe z demobilu itp.]. Sądze,że da sie to zamknac jako cąłość w kilku tysiacach zł -do etapu lotu próbnego w kraju przynajmniej.

Całość w kilku tysiącach, to w sumie nie duża i duża suma pieniędzy Smile nieduża jeśli zestawić ją z innymi mniej i bardziej ambitnymi projektami, nawet edukacyjno-propagandowymi, bo takie pieniądze można wyhaczyć z naprawdę wielu źródeł, od projektów edukacyjnych, przez władze gminy gdzie miałby się odbyć start, a przy okazji startu jakaś impreza plus media które dały by owej gminie w zamian za pieniążki rozgłos, można próbować z prywatnymi sponsorami, i obtanic koszty poprzez współpracę z grupami, które już mają w tym doświadczenie. Czasem to te kilka tysięcy złotych i bogaty wujek wyłoży Wink  (żarcik)

Jeśli patrzeć na to w ten sposób to rzeczywiście te kilka tysięcy to nie duża suma, inaczej ma się to w zestawieniu do zrzutki forumowej, załóżmy iż będzie 20 poważnie zainteresowanych osób tym tematem, nie każdego stać wtedy na wyłożenie 300 zł. A jeśli komuś by się nie udało, to co wtedy? - wypad z projektu?

Chciałem jeszcze zapytać o ciekawą kwestię, którą warto poruszyć w tym miejscu?

Jak się mają przy takich projektach sprawa własności?, jeśli cześć osób wspomogłaby projekt finansowo, a załóżmy kilka innych, przykładowo jakiś Stasiek, czy Jasiek dałby swojego cyfraka, czy GPS-a, czy jakikolwiek inny sprzęt który wartościowo byłby droższy od sumy zaproponowanej w składce, a dany Jasiek czy Stasiek  tylko tak mógłby wesprzeć projekt, to co się dzieje w przypadku np. niepowodzenia projektu, tj. nie udaje się odzyskać gondoli, itp...
Czy pozostali wtedy dokładają dodatkowe pieniądze do składki, by powetować stratę? czy jak to jest? aparat czy GPS, przechodzi na własność ogółu biorącego udział w projekcie?

Tak tylko pytam dla jasności, myślę że jeśli jest sporo czasu to warto się zainteresowac finansowaniem projektu z zewnątrz. Problem jaki pojawia się w tym wariancie sprowadza się do tego że, do takich akcji trzeba miec instytucję wspierającą, która posiada osobowośc prawną,  prościej mówiąc stowarzyszenie, czy fundację, inaczej nikt nie powierzy żadnych oficjalnych pieniędzy "nielegalnej grupie" niewiadomego pochodzenia.  Przy składach też byłoby łatwiej, z uwagi na fakt iż, można by pomoc czy stricte finansową tzn. składki, czy w naturze, tzn. sprzęt wciągnąć w koszta projektu i wszystko po ludzku zgodnie z zasadami zaksięgować.

Znacie jakieś stowarzyszenie które mogłoby pomóc?

Pozdrawiam
(16.09.09, 23:14)mauzer link napisał(a):Problem jaki pojawia się w tym wariancie sprowadza się do tego że, do takich akcji trzeba miec instytucję wspierającą, która posiada osobowośc prawną,  prościej mówiąc stowarzyszenie, czy fundację, inaczej nikt nie powierzy żadnych oficjalnych pieniędzy "nielegalnej grupie" niewiadomego pochodzenia.  Przy składach też byłoby łatwiej, z uwagi na fakt iż, można by pomoc czy stricte finansową tzn. składki, czy w naturze, tzn. sprzęt wciągnąć w koszta projektu i wszystko po ludzku zgodnie z zasadami zaksięgować.

Znacie jakieś stowarzyszenie które mogłoby pomóc?
Pozdrawiam
Witamy w świecie polityki.  Tongue

Ja po przeczytaniu wątku i podanych wyżej linków jestem gotów "zainwestować" w całe przedsięwzięcie, ale nie na rzecz instytucji czy stowarzyszeń itp. Trzeba czerpać wiedzę z różnych źródeł  :Smile, ale nie ma to jak zrobić coś samemu  Wink

Nie o politykę tu chodzi.

Z tym by pomogła jeśli zajdzie taka potrzeba temu przedsięwzięciu jakaś organizacja to czysty pomysł i sugestia Smile

Każdy pomaga na tyle na ile potrafi Wink
(16.09.09, 22:05)kanarkusmaximus link napisał(a):PS. Witamy! Smile
PS.2 Czy można o Was napisać na portalu www.kosmonauta.net  - oraz od czasu do czasu dopisywać uaktualnienia? Smile Sądzę, że wielu by to zainteresowało!

Ja również witam !! :-)
Dlaczego chcecie pisać tylko "od czasu do czasu" ?? Byłem pierwszy raz na Waszej stronie i bardzo mi się podoba merytorycznie i graficznie. Może zaprosicie mnie do stałej współpracy ??

(16.09.09, 22:05)kanarkusmaximus link napisał(a):Zatem - proste pytania:
-  oczywiste pytanie - jaki mniej więcej byłby minimalny koszt minimalnego zestawu? Można założyć, że jeśli byłaby to akcja forumowa, to wypadałoby ogłosić ile potrzeba i zrobić zrzutkę. Czy podana cena 150 usd jest realna i u nas?
- który tracker lepszy - telefon z GPS, wysyłający SMS, czy też proponowany przez Maara APRS? (To drugie chyba byłoby lepszym rozwiązaniem, z uwagi na zainteresowanie Maara w projekcie)
- ile osób potrzebnych by było, aby w trybie miarę relaksującym za kilka miesięcy mieć wszystko gotowe?

Powiem tak koszt zależy od rodzaju sprzętu oraz od celu jaki postawimy sobie przed misją.
Inaczej:
1. gaz hel (nie używamy wodoru) to około 250 do 500 PLN
2. balon - ja sprowadzam je ze USA od producenta. Koszt od 80$ - 350$ plus koszty przesyłki
3. GPS - polecam najtańszego "żółtka", czyli GPS Garmin eTrex - około 339 PLN. TU UWAGA. Nie wszystkie gps pracuja powyżej 18 tys metrów. Zółtek i inne z rodziny Garmina pracują.
Lista do pobrania http://copernicus-project.org/download/G...S_TEST.pdf
4. Inna elektronika. Między innymi aparaty cyfrowe, kamery. Tu proszę sobie popatrzeć na ceny http://playextreme.pl
W Copernicus Project testowaliśmy większość z tych kamer i możemy pomóc wybrać.
5. APRS czy SMS (gsm) - oczywiście oba te systemy. Dzięki aprs oglądamy przebieg lotu na mapie niezależnie od wysokości, gsm i sieci komórkowe tylko do 4 tys metrów. Ale jak kapsuła leży na ziemi np. w zbożu :-), to tylko dzięki gsm można ja zlokalizować. W tym przypadku aprs nie zdaje egzaminu.
6. Ile osób. To sprawa tylko i wyłącznie zaangażowania. Uważam, że 3/4 osoby to wystarcza.

Pozdrawiam,

Maciej
(16.09.09, 21:40)Copernicus link napisał(a):Witam,

czuję się wywołany do tablicy :-). W czym możemy pomóc??

Maciej

Ja również dziękuję za odzew. Szczerze mówiąc, miałem nawet zamiar tu napisać, że całość najlepiej zacząć we współpracy z którąś z istniejących grup balonowych. Prawdę mówiąc, myślałem właśnie o Was, swego czasu zagladałem na Wasze strony i wiem, że prowadzicie intensywną i zorganizowaną działalność. Innym źródłem mogłby być Leszek Urbański, autor lotu Cygnus 2, ale z tego co wiem, to on swój projekt realizował praktycznie w pojedynkę, przy wsparciu bezpośrednim rodziny oraz korespondencyjnej pomocy grup amerykanskich. Nie mam żadnych danych nt. tego czy kontynuuje balonowe eksperymenty. Napisałem kiedyś do niego maila z pytaniem o jakieś sprawy techniczno-prawne, ktorych sam nie umiałem prześledzić, nie było odzewu. Mail mógł utknąć między spamem, gość mógl wyjechać albo go już to nie bawi i zajmuje się czym innym. Zostajecie więc praktycznie tylko Wy. Proponuje wymianę maili na priva.
Pozdrawiam
-J.

kanarkusmaximus

To jedziemy po kolei. Żeby wszystko nie było w jednym i długaśnym poście, to najpierw wrzucę filmik z lotu balonem Projektu Icarus:

[flash=400,300]http://www.youtube.com/v/MCBBRRp9DOQ&hl=en&fs=1&[/flash]

Polecam ostatnią minutę! Smile

kanarkusmaximus

Copernicusie, napisałeś:

(17.09.09, 08:29)Copernicus link napisał(a):Ja również witam !! :-)
Dlaczego chcecie pisać tylko "od czasu do czasu" ?? Byłem pierwszy raz na Waszej stronie i bardzo mi się podoba merytorycznie i graficznie. Może zaprosicie mnie do stałej współpracy ??

Serdecznie dziękujemy za zainteresowanie i oficjalnie zapraszamy do stałej współpracy! Smile
Wieczorem napiszę do Ciebie mail ze wszystkimi informacjami (czyt. przewodnik jak pisać artykuły) dotyczącymi portalu.


(17.09.09, 08:29)Copernicus link napisał(a):1. gaz hel (nie używamy wodoru) to około 250 do 500 PLN
2. balon - ja sprowadzam je ze USA od producenta. Koszt od 80$ - 350$ plus koszty przesyłki
3. GPS - polecam najtańszego "żółtka", czyli GPS Garmin eTrex - około 339 PLN. TU UWAGA. Nie wszystkie gps pracuja powyżej 18 tys metrów. Zółtek i inne z rodziny Garmina pracują.
Lista do pobrania http://copernicus-project.org/download/G...S_TEST.pdf

Co do wodoru, to rzeczywiście można zgadnąć dlaczego nie jest używany. Smile Dzięki serdeczne za dalsze informacje! Ten Garmin eTrex wydaje się być ciekawym rozwiązaniem. Jak tylko będę mieć chwilkę, to się przyjrzę temu z bliska (jak również liście urządzeń).

Czy w Europie nie ma producentow takich balonów? (Pytam tak z ciekawości jedynie)

Cytat:4. Inna elektronika. Między innymi aparaty cyfrowe, kamery. Tu proszę sobie popatrzeć na ceny http://playextreme.pl
W Copernicus Project testowaliśmy większość z tych kamer i możemy pomóc wybrać.

Co do kamer to ja osobiście chciałbym spróbować tak jak owi studenci z MIT zrobili - czyli aparat Canona z wgranym softem/firmware CHDK ( http://chdk.wikia.com/wiki/CHDK ). Dlaczego właśnie tak? Z takich oto powodów:
- Studenci użyli Canona A470, czyli ogólno dostępnego, taniego i małego pstrykadełka.
- CHDK pozwala na uzycie skryptu opisującego działanie aparatu (np różny czas ekspozycji, różne przysłony itp itp), co pozwoliłoby na naprawdę niezłą dokumentację lotu.
- Ponadto, CHDK wspiera naprawdę dużo apratów Canona - z których najtańsze są za ledwo 160 zł na allegro (np Canon A530), co jest sumą do zaryzykowania w przypadku ewentualnej utraty.

Cytat:5. APRS czy SMS (gsm) - oczywiście oba te systemy. Dzięki aprs oglądamy przebieg lotu na mapie niezależnie od wysokości, gsm i sieci komórkowe tylko do 4 tys metrów. Ale jak kapsuła leży na ziemi np. w zbożu :-), to tylko dzięki gsm można ja zlokalizować. W tym przypadku aprs nie zdaje egzaminu.

To jest naprawdę dobra informacja! Nie rozumiem tylko (jeśli można prosić o wyjaśnienie), dlaczego gsm i sieci komórkowe działają tylko do 4000 metrów, a zółty Garmin działa powyżej 18000 metrów. Smile

Cytat:6. Ile osób. To sprawa tylko i wyłącznie zaangażowania. Uważam, że 3/4 osoby to wystarcza.

Sądzę, że w najbliższym czasie na poziomie tego forum trzeba będzie znaleźć chętnych do zaangażowania w takim projekcie, zarówno od strony czasowej i materialnej oraz tych, którzy jedynie by chcieli dorzucić kilka groszy w ramach ogólnoforumowej zrzutki. Ja się mogę zająć zabawą z aparatem cyfrowym.

Czyli ogólne koszty projektu w wersji minimalnej wyniosły by w warunkach polskich tak pi razy oko 1500 zł, tak?

PS. Ciekawa stronka - może się przydać:
http://weather.uwyo.edu/polar/balloon_traj.html

kanarkusmaximus

I teraz odpowiedzi dla Mauzera - ja to widzę tak:

1. Sądzę, że jest to oczywiste, że każdy biorący udział w takim przedsięwzięciu by był świadom ryzyka utraty sprzętu i nie żądał zadośćuczynienia za utracony sprzęt.

2. Sądzę, że nie będzie problemu na zrobienie zrzutki forumowej 'co łaska' (w momencie, gdy ustalony będzie już koszt całości w sensie 'kupujemy to, to i to oraz wykonujemy to, to i to). Zrzutka miałaby miejsce dopiero po deklaracji forumowiczów (albo w oddzielnym wątku albo poprzez PW). Ktoś z zainteresowanych dokonałby zbiórki pieniążków oraz poinformowałby, ile zostało zebrane, ile brakuje albo jest nadwyżki.

3. Do projektu zgłosiłyby się jedynie zainteresowane poświęceniem swego czasu - to nie jest równoznacznie z punktem 2! Tych osób byłoby już mniej niż potencjalnych darczynców.

I tyle... Sądzę, że na tym etapie nie trzeba się organizować lub kontaktować z innymi organizacjami. Później - jeśli naszłaby wszystkich chęć dokonania bardziej ambitnych i kosztownych frykasów - można by pomyśleć o otoczce organizacyjnej całości. Ale - to wymaga czasu - i lepiej to to odłożyć na rok 2010, po pozytywnej pierwszej próbie o charakterze rozpoznania w boju (czyt. edukacyjnym).
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43