Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Zobaczyć krzywiznę Ziemi za 150 dolarów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43

Matias

(16.09.09, 12:08)Maquis link napisał(a):Pytanie jeszcze jak szybko sonda się obraca wokół własnej osi?

Z filmików umieszczonych na tej stronce wynika, że całkiem szybko - jeden obrót dookoła osi w jakieś1-1.5 sekundy.
(16.09.09, 12:08)Maquis link napisał(a):Pytanie jeszcze jak szybko sonda się obraca wokół własnej osi?
I na ile można przewidzieć powtarzalność tej szybkości?

kanarkusmaximus

Może więc warto by było zainstalować jakąś małą kamerę, która by nakręciła nieco filmów, z których potem by się jakąś panoramę złożyło (w końcu się kręci) i nagrałoby wszystkie etapy lotu? Smile

Maquis

(16.09.09, 12:39)kanarkusmaximus link napisał(a):Może więc warto by było zainstalować jakąś małą kamerę, która by nakręciła nieco filmów, z których potem by się jakąś panoramę złożyło (w końcu się kręci) i nagrałoby wszystkie etapy lotu? Smile

O to też ciekawy pomysł. Można skanować teren jedną kamerą, wokół osi i wykorzystując ruch obrotowy sondy. Z tym, że maksymalna prędkość obrotowa musi być wtedy mniejsza niż w przypadku aparatu, z tego powodu, że kamera robi 25 klatek na sekundę, czyli sekwencje 1/25s. Aparat robiłby przy znacznie krótszych czasach.
na takich wysokościach widok zmienia się na tyle powoli że wystarczy fotka co kilka sekund żeby potem z tego zrobić film. tak więc osobna kamera (w sensie rejestracji wideo) nie jest potrzebna, wystarczy aparat (dający lepszą jakość obrazu, zwłaszcza jak to się będzie wszystko chwiało i kręciło).

fajnym bajerem byłaby ciągła rejestracja nachylenia i kierunku (magnetycznego). dzięki temu mając czasy zrobienia poszczególnych zdjęć można potem automatycznie określić kierunek w jakim patrzył obiektyw aparatu na każdym zdjęciu a to otwiera drogę do ciekawej automatycznej obróbki (panoramy, filmy).
(16.09.09, 10:47)kanarkusmaximus link napisał(a):Maar, czy możesz w skrócie (albo linkami) przybliżyć nam APRS? Na czym to to polega i jaka jest zaleta tego ponad trackerami GPS?

Wtedy i inni forumowicze czegoś więcej się dowiedzą. Smile

co do APRS to sugeruję zajrzeć tutaj http://www.aprs.pl/.
Jest tam wszystko dość czytelnie wyjaśnione, można również zerknąć tutaj http://sp7pki.iq24.pl/default.asp?grupa=...emat=48449.

W najbliższym czasie nadarza się okazja, żeby wszystko zobaczyć namacalnie (APRS + puszczanie balonów). Tak jak pisałem wcześniej 26 września odbędą się dwa loty programu Copernicus. Jeżeli ktoś mieszka w niedalekim sąsiedztwie wschodniej ściany Borów Tucholskich to sugeruję aby podjechać w sobotę do http://www.europark.pl/polish/polish.html
W bezpośrednim sąsiedztwie tego ośrodka odbędzie się cała impreza http://copernicus-project.org/dzial,26,s...tykul,175,

Na pewno będzie możliwość porozmawiania bezpośrednio z tymi którzy wszystkie te problemy (o których pisaliście) rozwiązali lub próbują rozwiązać.
(16.09.09, 12:53)Maquis link napisał(a):O to też ciekawy pomysł. Można skanować teren jedną kamerą, wokół osi i wykorzystując ruch obrotowy sondy. Z tym, że maksymalna prędkość obrotowa musi być wtedy mniejsza niż w przypadku aparatu, z tego powodu, że kamera robi 25 klatek na sekundę, czyli sekwencje 1/25s. Aparat robiłby przy znacznie krótszych czasach.

Nieco się mylisz. Kamery racja rejestrują 25kl/sek ale szybkość migawki zależy już od ustawień lub jeśli mowa o tanich kamerkach-od danego modelu. 25 zdjęć może mieć różne czasy naświetlania Wink

Wydaje mi się że najlepszym rozwiązaniem będzie aparat dobrze sprawujący się przy większych czułościach aby maksymalnie skrócić czas migawki. Zdjęcia robione okresowo poskłada się w film w przyspieszonym tempie. Teraz właśnie kwestia obrotu, żeby "strzały" nie były przypadkowe tylko w 1 kierunku.

Maquis

(16.09.09, 14:01)mArP link napisał(a):Nieco się mylisz. Kamery racja rejestrują 25kl/sek ale szybkość migawki zależy już od ustawień lub jeśli mowa o tanich kamerkach-od danego modelu. 25 zdjęć może mieć różne czasy naświetlania Wink

Wydaje mi się że najlepszym rozwiązaniem będzie aparat dobrze sprawujący się przy większych czułościach aby maksymalnie skrócić czas migawki. Zdjęcia robione okresowo poskłada się w film w przyspieszonym tempie. Teraz właśnie kwestia obrotu, żeby "strzały" nie były przypadkowe tylko w 1 kierunku.

O, w przypadku migawki elektronicznej też? Nie wiedziałem, dzięki za info Smile

Przy okazji - dodałbym trzy akcelerometry - po jednym na każdą oś Wink

kanarkusmaximus

Wypadałoby, żeby dodawać jakieś informacje na temat kosztów poszczególnych komponentów - wszak chyba każdy by chciał, aby było to za 'jak najmniej'. No i pewnie jak najmniej dedykowanej roboty - czyli korzystanie z dostępnych produktów.
Jeśli to ma wszystko mieć rece i nogi, nie mozęmy wyważać otwartych drzwi ani wymyślać prochu na nowo. Jesli chodzi o sam lot, minimalny zestaw awioniki -to zrobili to już inni i trzeba wykorzystąc ich doświadczenia i wiedzę techniczną. a takze do maksimum korzystac z gtowych elementów. Tak naprawde, to te amatorskie loty wysokosciowe były mozliwe tylkod zieki temu,ze pojawily sie takie gotoe, tanie  podukłady [muduly radiowe, GPS, mikrokontrolery], ktore mozna było zamknac w skrzynce o masie 2-3kg z bateriami. Ja np. w kwesti łącznosci radiowej i bardziej zaawansowanej elektroniki jestem zielony jak chlorofil i po przeczytaniu informacji technicznych na stronach autorów takich eksperymentów wiem jedynie mniej wiecej, jakie zespoły są potrzebne ale nie umiałbym sam tego złozyc do kupy i zmusić do działania.
na tym etapie dyskusji warto się bardziej szczególowo zastanowić nad aspektami technicznymi specyficznymi tylko dla tego konkretnego projektu -kwestia orientacji godnoli, ekspozycji zdjec itp. generalnie też  nie  ma co silić sie na jakieś skomplikowane rozwiązania, bo albo nie da sie ich zamknac w limice wagi ładunku, albo nie da sie ich pozytywnie przetestować, albo wreszcie dołożą nam dodatkowe problemy techniczne trudne do rozwiazania. Temat wybrałem nieprzypadkowo, bo doszedłem do wniosku,że jest to wykonalne prostymi stosunkowo środkami. Prawdopodobnie jedyne, co będzie różniło ten balonowo-fotograficzny eksperyment od dotychczasowych, to kwestia orientacji kapsuły właśnie [ona jest krytyczna, ale wystarczy b. przyblizone ustawienie, o ile mówimy o szerokokątnej fotografii] i odpowiedni dobór dostepnych trybów pracy aparatów cyfrowych  -i tyle. Wymyślanie jakiś ambitniejszych zadań lub bardziej zaawansowanych rozwiązań technicznych [typu akcelerometry, żyroskopy etc.] to proszenie się o porażkę na starcie. Nie puszczajmy za bardzo wodzy fantazji. Temat orientacji kapsuły za pomoca cewki z prądem mogę przetestować w zasadzie u siebie w domciu -chyba nawinę niezadługo jakaś zwojnice na pudełko po butach i zobaczę, czy da sie podwiesić obrotowo z minimalnym tarciem, aby całość przy wadze 3kg zachowywała się jak igła kompasowa. A propos, jakie najmniejsze małe łożyska są dostepne w handlu [waga, wytrzymałość]?
Co do terminu -pisałem już, dlaczego wchodza w gre tylko Stany. Jak ktoś ma wątpliwości, to niech sprawdzi, gdzie sa wszystkie wcześniejsze zaćmienia całkowite i jak sie to ma np. do kwestii odzyskania ładunku czy załatwiania zezwoleń na lot. Ja tę lekcję już odrobiłem i od tej strony kwestia jest przesądzona. Szcześliwie oznacza to sporo czasu na realizację...
Pozdrawiam
-J.
P.S.1 Zainteresowanym polecam lekturę tych stron "balonowych", które linkowano i innych. Żeby w tej dyskusji pojawiały sie sensowne propozycje [może ktoś wpadnie na jakieś proste, a skuteczne rozwiązania], bioracy w niej udział musza miec jakieś tam  podstawy wiedzy o temacie tych lotów od strony technicznej, bo tu kryją sie ograniczenia , które musimy respektować, planujac cokolwiek.
P.S.2 Kanarkus zwrócil uwagę na problem kosztorysu -troche podaje autor projektu Cygnus [ciagle wylatuje mi nazwisko], ale nie robiłem żadnego zestawienia. Trzeba przyjać,że jednostkowe koszta poszczególnych elementów bedąsie wahały od kilkudziesiecu zł [jakies drobne elementy, i niektóre materiały], przez kilkaset do tysiąca [jakieś komercyjne moduły radiowe/GPS/kontroler/powłoka balonu/hel do napełnienia/ 2 aparaty cyfrowe z demobilu itp.]. Sądze,że da sie to zamknac jako cąłość w kilku tysiacach zł -do etapu lotu próbnego w kraju przynajmniej.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43