Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Zobaczyć krzywiznę Ziemi za 150 dolarów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43
Myślę że pomiędzy misją podstawową a tą w 2017 dobrze byłoby zrobić ze 2- 3 misje, by wyeliminować wszystkie błędy, wszak na błędach się uczymy Smile
(18.11.09, 22:57)mauzer link napisał(a):Myślę że pomiędzy misją podstawową a tą w 2017 dobrze byłoby zrobić ze 2- 3 misje, by wyeliminować wszystkie błędy, wszak na błędach się uczymy Smile

Pewnie, że polecimy w międzyczasie bo tak nam się to spodoba  ;D

Zastanawiam się tylko ciągle nad styropianową gondolą, rozumiem, że zakładamy (moim zdanie z bardzo dużym prawdopodobieństwem), że gondola nie wyląduje w wodzie
(18.11.09, 18:41)kanarkusmaximus link napisał(a):4. Koszt całości - wstępnie określony na około 2500 zł. Zarek ma dostęp do złóż helu Wink i zadeklarował się do napompowania balonu.
Czyżby kolega miał jakiś cynk że $ będzie po 16,67?
(18.11.09, 18:41)kanarkusmaximus link napisał(a):1. Pierwsza misja - misja minimalna. Cele misji: hop do stratosfery, wykonanie zdjęć na wysokościach, udane lądowanie oraz odzyskanie kapsuły. Termin - nie do końca ustalony jeszcze, ale podczas cieplejszej pory roku 2010. Smile Padła wcześniej propozycja
Miejsce startu - propozycja padła na okolice miejsowości Świebodzin w zachodniej Polsce:
http://wikimapia.org/#lat=52.2456708&lon...11&l=0&m=b

zwrócę Waszą uwagę na bliskość granicy zachodniej. W przypadku jej przekroczenia wchodzicie w obszar powietrzny innego kraju.
Dodatkowo w przypadku wykorzystania APRS (legalnej licencji krótkofalarskiej) jej ważnośc też dotyczy jedynie PL.

kanarkusmaximus

Zarku, proszę wybaczyć moje zamotanie, ale zupełnie nie skumałem tekstu o dolarze. Wink

Copernicusie, czy uważasz, że to miejsce jest nieodpowiednie do startu?

Zarku, wydaje mi się, że styropian chyba by pozwolił na jakiś stopień pływalności - co oznacza, że po wylądowaniu w jeziorze, gondola wczesniej czy później mogłaby dotrzeć na brzeg.
Ale właściwie dlaczego wybraliście Świebodzin?

Co do odległości do granicy myślę jednak, że nie będzie żadnego problemu. Popatrzcie sobie na dane odnośnie balonu Cygnus:
http://moo.pl/~tygrys/balloon/polish.html
Przy osiągniętej wysokości równej 29 km, miejsce startu różniło się od miejsca lądowania tylko o 6,5 km.
(19.11.09, 12:00)kanarkusmaximus link napisał(a):Copernicusie, czy uważasz, że to miejsce jest nieodpowiednie do startu?

Trochę się latało :-) balon potrafi przelecieć i 200 km, stąd moja sugestia o bliskości granicy. Nie rozsądzam o poprawności wyboru, ale sugeruję przeanalizowanie tego również z tego punktu widzenia.
(19.11.09, 12:09)kuba_mar link napisał(a):Co do odległości do granicy myślę jednak, że nie będzie żadnego problemu. Popatrzcie sobie na dane odnośnie balonu Cygnus:
http://moo.pl/~tygrys/balloon/polish.html
Przy osiągniętej wysokości równej 29 km, miejsce startu różniło się od miejsca lądowania tylko o 6,5 km.

no tak, hmm trudno z tym dyskutować. jeśli znajdziesz jednak chwilkę zajrzyj na http://copernicus-project.org po 10 lotach mam trochę inne zdanie na ten temat :-)

Maquis

Balon może polecieć znacznie dalej - to zależy od wiatru.
Miejsce zostało przeze mnie zaproponowane, bo mieści się w pasie centralnym, co oznacza, że mamy dość daleko na północ i na południe do granicy. Zachodnia strona dlatego, ponieważ przy wietrze wiejącym z zachodu (najczęściej u nas) mamy bardzo dużo miejsca na przelot. Do tego na wschód są głównie pola, co ułatwia sprawę odzyskania (mniejsze ryzyko wpadnięcia w las czy jeziora).

Nie widzę przeszkód, żeby je jakoś przesunąć, jeśli to konieczne.
(19.11.09, 12:00)kanarkusmaximus link napisał(a):Zarku, proszę wybaczyć moje zamotanie, ale zupełnie nie skumałem tekstu o dolarze. Wink

no bo jak to ma być lot za 150$/2500PLN to kurs wychodzi po 16.67  Wink

(19.11.09, 12:00)kanarkusmaximus link napisał(a):Zarku, wydaje mi się, że styropian chyba by pozwolił na jakiś stopień pływalności - co oznacza, że po wylądowaniu w jeziorze, gondola wczesniej czy później mogłaby dotrzeć na brzeg.

Nie o pływalność się martwię ale o szczelność i wytrzymałość podczas uderzenia w wodę. Chyba, że gondola będzie "wydłubana" z jednego kawałka styropianu i szczelnie zamknięta. Ale chyba prawdopodobieństwo wodowania jest małe więc nie ma co za bardzo się tym martwić.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43