Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Zobaczyć krzywiznę Ziemi za 150 dolarów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43

kanarkusmaximus

Jarku,

osobiście proponowałbym tak:
- ponieważ zimą nie odpalimy tego balonu raczej (a to dlatego, że ja np będę testować program CHDK i małpki Canona), sądzę, że możemy nadal kontynuować kwestię telefonów GSM z GPS na pokładzie.
- lokalizator jest świetną alternatywą, dlatego dobrze ją mieć pod ręką, jednak w tej chwili jeszcze nie przesądzajmy całej sprawy. Ideą pierwszej misji jest 'sprzęt za jak najmniej', tak aby udało się zrobić odpowiednią zrzutkę na forum, przetestować część rozwiązać, zdobyć doświadczenie i obwieścić światu nasz cel długoterminowy - zaproponowany przez Ciebie.
- w skrócie - dajmy się Matiasowi wykazać Wink
(04.11.09, 18:17)Maquis link napisał(a):Hmm, hmm... dziękuję, ale to chyba chodzi Ci o Matiasa Wink
Hm, a co z pokryciem zewnętrznym? Można dać kompozyt.

Całość można pokryć laminatem, który sami zrobimy pokrykwając styropian/piankę czy na co tam się zdecydujemy cienką warstwą maty lub włókna szklanego z żywicą epoksydową. Nie jest to rozwiązanie HiEnd jeśli chodzi o masę ale na prawdę jedna warstwa wystarczy. Możemy sobie wymyślić dowolny kształt gondoli a nawet wbudować w laminat dodatkowe elementy jak np. jakieś uchwyty, gwinty, wycinać otwory, wmontować podgrzewaną szybkę (co by nie parowała  Wink )
Mam z tym spore doświadczeni z czasów remontu jachtu.

Maquis

To może od razu zrobić sferyczną? Zminimalizowałoby się wpływ wiatru.
być może warto wiedzieć, że:
Cytat:http://faq.findmespot.com/index.php?acti...&data=1216

Other devices should be at least 12 inches from SPOT to prevent distortion of GPS coordinates and interference with message transmission.
więc jeżeli równocześnie lokalizator SPOT i komórka to warto sprawdzić czy przypadkiem sobie nie przeszkadzają.
Matiasie, najmocniej przepraszam za pomyłkę, ostatnio sporo mam na głowie nerwów etc.
Moje wątpliwosci co do tych telefonów wzieły sie ze sprawdzenia na szybko specyfikacji wymienionych modeli na  z jakiejś stronie z danymi technicznymi telefonów róznych firm i tam zero wzmianki o GPS -ale z wcześniejszych poszukiwań wiem,że nie zawsze to podają i trzeba szukać u źródła. Zdaje się zatem na Ciebie. Nie zdązyłem sprawdzic cen, te 200-300zł wydały mi sie podejrzanie niskie, ale teraz sie wyjasniło, że  chodzi o rynek wtórny. Skoro rzeczywiście tak to wygląda, to jedyną barierą jest kwestia oprogramowania -szukamy człowieka. A może napisanie takiego makra-skryptu na telefon to nie jest wielka filozofia, ale akurat z tego typu zaawansowanymi telefonami z systemem operacyjnym nie miałem przyjemności  do tej pory. Jesli ktoś wie, gdzie/kogo pytac w tej sprawie, niech działa i daje znać
Matias, jeśli możesz też sprawdzić, czy te 2 modele telefonu maja odpowiednik na rynek amerykański lub po prostu homologacje na US i PL -byłoby idealnie. Lokalizatory [te GSM, SPOT to osobna kwestia] za rada kanarka zostawiamy jak łatwo dostepny plan B, jak nie wyjdzie budżetowa opcja z komórką.
Co do gondoli -znów apeluję o niewymyślanie prochu. Sa gotowe opisy na stronach wcześniejszych lotów balonowych. W praktyce są to zwykłe pudełka klejone z płyt styropianowych [styropian styropianowi nierówny,tak jesli idzie o własności mechaniczne jak i termiczne]. Zwykle opięte dokoła jakąś uprzężą mocującą do spadochronu i linki balonu.  I tyle. W naszym przypadku wolałbym jakiś wewnętrzny stelażyk/listwy wzmacniajace,z  racji tego,że chcemy łożyskować punkt zawieszenia gondoli.  W kwestii kształtu tejże, wystarczy nam, aby to była mniej wiecej symetryczna bryła -jakiś graniastosłup o podstawie kwadratu nawet albo 8-kąta. Nie przesadzajcie z tym wiatrem obracającym gondolą. Przecież balon dryfuje w strumieniu powietrza i tylko jakies jego zawirowania, w dodatku o minimalnych rozmiarach, porównywalnych z wielkościa gondoli moga nią obracać. Trochę gorzej jest z samym balonem z racji jego rozmiarów,który przekazuje momenty sił przez linke nośną.
Troche szczegółowych pomysłów w tych kwestiach [gondola, zawiesznei, spadochron, system odcinania] już mam, ale by to przedstawić musiałbym się posłużyć rysunkiem, a na to na razie brak mi czasu. Spróbuję porobić szkice , powiedzmy w okolicy świąt B.N.
  Szuu, dzięki za ostrzeżenie ws. zakłoceń lokalizatora. 12 cali to trochę sporo, trzeba by w praktyce zrobić test naziemny, czy to sie da w jednym pojemniku pożenić.
Kanarek sprawdza opcję CHDK w Canon-kach. Możemy też dziłać bez CHDK i użyć dowolnego innego małego aparatu z obiektywem ekw. 32-35mm, byle miał następujace cechy: tryb preselekcji czasu, tryb manual focus z preselekcją odległości, autobracketing i korektę ekspozycji -wystarczy zablokować wyłącznik, włączając aparat przez podanie zewnętrnego zasilania, a migawkę wyzwalać elektromechanicznie. Potrzebujemy też jakiegoś timera -wyłącznika czasowego by to odpalić w locie jakiś czas po starcie oraz ew. drugiego do kontroli odcinania linki balonu. jest na rynku czasomierzy np. kuchennych jakis maly niezawodny model do przeróbki?  ;D
Za parę dni jadę w góry [11XI idzie] i zniknę z forum na krótki czas.
Pozdrawiam
-J.
P.S. Pomysł z podgrzewaniem wizjera aparatu jest niegłupi, warto go rozważyć, choć problemem może być masa zasilania. Spotkałem sie z innym konceptem, w postaci wrzucenia do pudła paru torebek silica żelu. Myślałem też o podwójnym okienku, ale to drogo wyjdzie, bo trzeba będzie użyć do tego jakiś filtrów fotograficznych dużej średnicy, żeby miały powłoki antyodblaskowe, boję się trochę o odbicia.

Maquis

Kokin ma bodaj system filtrów o dużym formacie i co ciekawe - prostokątnych, wsuwanych w stelaż.
(05.11.09, 19:01)Maquis link napisał(a):Kokin ma bodaj system filtrów o dużym formacie i co ciekawe - prostokątnych, wsuwanych w stelaż.
Słyszałem o nich, ale w kontekście filtrów połówkowych  szarych -tu chodziło o dopasowanie  linii podziału filtra do fotografowanej sceny. Nam by wystarczył zwykły filtr UV lub Skylight,byle z warstwami. Nie wiem, czy w systemie Kokin da się taki znaleźć i ile kosztuje -możesz sprawdzić? Myślałem pierwotnie o użyciu jako okna zwykłego taniego okrągłego filtra, tylko o dużej średnicy, np. 72mm, nasz aparat musiałby byc umieszczony tuż przy takim okienku, żeby oprawa nie właziła w kadr obiektywu kompakta.
Pozdrawiam [i jadę...]
-J.

Maquis

ND w tym systemie to jakieś 60 zł.
Ale przejrzałem kilka testów i raczej bym wybrał okrągłą Hoye 72mm (zależy czy nastawiamy się na jakość czy na prostotę). Warto by też nakręcić filtr polaryzacyjny (powiedziałbym, że niezbędny dla nas), żeby zredukować przepalenie nieba.
haha, dopiero teraz przyszla odpowiedz z customer supportu SPOTa na pytanie ktore juz dawno zadalem - wklejam bo jest bardziej ostrożna niż ta którą już widzieliśmy Smile
Cytat:SPOT is sensitive to extremely high altitude. The unit may not operate once you exceed 21,300 feet. Due to the design and pressurization limitations, SPOT may malfunction at 60,000+ feet due to atmospheric conditions.

SPOT has performed well in an enclosed environment on board many commercial flights across the Atlantic and Pacific Oceans at altitudes of 33,000-36,000 feet traveling at speeds of 500-600 mph, however using it outside of an enclosed environment under such extreme conditions may cause physical damage.  SPOT has never been tested on weather balloons or in such high altitude atmospheres.

kanarkusmaximus

Sądzę, że pora na jakieś drobne podsumowanie:

1. Lokalizator SPOT odpada. Nie przyda nam się ze względu na swoje ograniczenia, wśród których tym dyskwalifikującym jest 10 minutowy okres pomiędzy kolejnymi wiadomościami o lokalizacji.

2. Opcja droższa - inny tracker / lokalizator GPS z funkcją wysyłania SMS. Koszt zabawy - jedynie koszt sms. Generalnie są to dość drogie zabawki, ale pozwalają na zdefiniowanie czasu pomiędzy kolejnymi wiadomościami sms.
Przykład z UK:
http://www.onlinespyshop.co.uk/product.p...ps-tracker-
200 funtów

Nawet Chińczycy coś takiego produkują i ponoć wysyłają do Europy:
http://xexun.manufacturer.globalsources....racker.htm

Jest jeszcze coś takiego za 700 zł:
http://www.autododatki.pl/product-pol-33...acker.html
(wysłałem do nich zapytanie o pomiar wysokości, ustawianie czasu pomiędzy kolejnymi sms oraz odzyskiwaniem kontaktu z siecią).

Albo to to (250 funtów):
http://www.trackershack.co.uk/covert-gps...-332-p.asp

To jest jeszcze ciekawe rozwiązanie - dzwonisz do trackera - ten nie akceptuje połączenia i kilka sekund później przesyła swą pozycję sms:
http://www.gpswholesale.co.uk/products/s...index.html

...czy też wspomniany przez Jarka lokalizator:
http://www.polphone.pl/u/p2676_JP01K_Lok...dsluch.php

3. Opcja tańsza - komórka z GPS - może wcale nie być tańsza! Okazuje się, że są problemy ze znalezieniem dosłownie wszystkiego odpowiedniego 'komórkowego' dla naszego zastosowania.

Znalazłem natomiast coś takiego:
http://www.onlinespyshop.co.uk/product.p...-spy-suite
200 funtów za oprogramowanie na system Symbian S60

...oczywiście jest to zdecydowanie za dużo, co pokazuje też, że prawdopodobnie oprogramowanie do namierzania komórek jest dość drogie. Tu jest lista komórek, które (chyba) obsługuje ten program:
http://www.s60.pl/

Z drugiej strony - są jednak ciekawe rozwiązania, które działają na Androidzie (inny system operacyjny na komórki):
http://www.instamapper.com/android
To samo można zrobić i iPhone, który jednak jest droższy od rozwiązań z punktu 2.
http://www.instamapper.com/iphone

Te dwa ostatnie rozwiązania wydają się jednak być znacznie droższe od lokalizatorów z punktu 2.
Sądzę, że powoli możemy zacząć odstawić ten pomysł na półkę - proponuję dać Matiasowi czas do końca listopada, a potem (jeśli odp będzie negatywna) przerzucić się na lokalizatory.

Natomiast za kilka lat, gdy cena iPhone spadnie do ceny kilograma ziemniaków - to czemu nie? Smile

4. Brak jak na razie informacji od Maar'a na temat ceny systemu lokalizacji opartego na APRS. Czekamy!

5. Temat spadochronu został poruszony. Wypadałoby 'wcześniej-później' się nad nim zastanowić i porównać z zastosowanymi już rozwiązaniami. Jarek pisał, że trzeba by dostosować jego rozmiary do wagi gondoli. Hmm... Ktoś jakieś równanie może ma pod ręką?

6. Ostatnio toczyło się nieco rozmów na temat zastosowania filtrów (polarek/szary) do aparatów. Zdecydowanie się przydadzą. Pewnie najlepszy będzie polarek. Smile

Sądzę, że można się pokusić już o wstępny szacunek kosztów dla misji minimalnej. Zakładam, że posiadamy auta, komórki i laptopy z dostępem do sieci. Smile

a) balon = 400 zł
b) hel = dobre pytanie! ktoś wie?
c) małpeczka canona x2 = 350 zł (z dodatkowymi zestawami baterii i kartami pamięci)
d) filtry polaryzacyjne x 2 = 100 zł (niech będą te tańsze, chyba tutaj nie będzie sensu szukać lepszych)
e) lokalizator gsm z gps = 720 zł (z kosztem startera gsm i jakimś doładowaniem konta na sms)
f) garmin etrex x2 (jeden do balonu, jeden dla grupy poszukiwawczej) = 600 zł
g) gondola, spadochron, linki, podgrzewacze, taśmy = 100 zł

Łącznie wychodzi 400+x+350+100+720+600+100 = 2270 + x = pewnie coś koło 2500 zł

I tak wygląda 'zobaczyć krzywiznę Ziemi za 150 usd' w wydaniu polskim... Tongue Ciekawe, czy zrzutka forumowa by tyle przyniosła? Możliwe, że kilka osób, bardziej zainteresowanych powodzeniem takiego projektu (np ja Wink ), byłoby w stanie dorzucić nieco więcej? Smile

Tak czy inaczej - pomysł do zrealizowania i mniej więcej wiemy po jakich kosztach!
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43