Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Zobaczyć krzywiznę Ziemi za 150 dolarów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43

kanarkusmaximus

(01.10.09, 19:15)Jarek link napisał(a):A pamietajcie,że nie stać nas na 10 lotów próbnych. Dlatego już pierwszy powinien sprawdzić wszystkie elementy krytyczne dla naszego docelowego zadania. Ewentualne następne to walka z zaobserwowanymi kłopotami.

Ależ wręcz przeciwnie! Po zakupie sprzętu do pierwszej misji w kolejnych będzie to koszt balonu + helu. Są to niższe koszty niż początkowe.

Ja jestem zwolennikiem prymitywizmu użytkowego dla pierwszej misji, o którym pisałem jako misja minimalna. Jeśli zaczynają się komplikacje, to czas produkcji dąży do nieskończoności - o czym wiem z doświadczenia. Zresztą z historii projektów inżynieryjnych (hehe, niektóre komentowane są np w 'Księżycowych Planach NASA' w tym dziale Wink ) można wysnuć dość oczywisty wniosek, że wkładanie wielu jajek do jednej, hmm styropianowej gondoli, może się zwyczajnie nie udać.

Aby podać dobre porównanie, to jest to na zasadzie rachunku prawdopodobieństwa - jeśli mamy dwa elementy o 90% szansie na powodzenie, to mamy 0,9*0,9 = 0,81 szans na sukces. A jeśli mamy dodatkowych 5 takich elementów (a że nikt nie podał żadnego dobrego rozwiązania stabilizacji, to taka wartość może być dobrym odniesieniem), to mamy 0,9*0,9*0,9*0,9*0,9*0,9*0,9 = 0,478 szans na sukces. I bądź wtedy mądry przy zgadywaniu co poszło nie tak!

Ponadto - nie możemy zakładać, że pomiędzy rokiem 2010 a 2017 nie odbędzie się żaden lot i wszystko wykonane w roku 2010 powinno już być docelowe. (Może źle zrozumiałem, ale odnoszę  wrażenie, że coś takiego można wywnioskować).

System stabilizacji będzie wymagać pewnych wyliczeń i ewentualnego prototypowania - co przekłada się na dłuższy czas od powstania pomysłu, poprzez znalezienie optymalnego rozwiązania aż do instalację. W tym przypadku - praktycznie by to oznaczało, że pierwsza misja mogłaby się nie odbyć w roku 2010. Osobiście sądzę, że większość forumowiczów, którzy napisali w tym wątku chciałoby relatywnie prostej i wcześnie wykonanej pierwszej misji oraz dokładania kolejnych elementów przy późniejszych próbach.
zdecydowanie uważam podobnie jak Kanarek.
Nie ma co za bardzo komplikować pierwszego układu.
Być może, lepiej i taniej będzie zastosować układ dwóch aparatów skierowanych przeciwlegle, jeżeli zastosujemy obiektywy 110* to mamy pokryte 220* horyzontu. Może to wystarczy.
Układ stabilizacji to "skomplikowana przyszłość".
faktem jest że rzeczywiście im wyżej tym gęstość powietrza spada. Ja nie jestem w tym za dobry ale może znalazłby się ktoś kto jest w stanie obliczyć graniczną powierzchnie stateczników potrzebną aby wykorzystać minimalne opory na najwyższych wysokościach.
http://copernicus-project.org/download/C...wykres.pdf
Z wykresu widać że prędkość praktycznie podczas całego lotu wynosi +/- 5km/h. Myślę że taka prędkośc spokojnie wystarczy aby obrócić ładunkiem. Teraz niech ktoś policzy o ile musimy zmniejszyć opór żeby był on porównywalny z oporem na maksymalnych wysokościach i wszystko się wyjaśni.

Maquis

Tak się zastanawiam, czy nie można by pogadać z ekipą z SKA odnośnie ich systemu stabilizacji trójosiowej. Może mają też gdzieś prostszy system?

kanarkusmaximus

(02.10.09, 09:33)mArP link napisał(a):Z wykresu widać że prędkość praktycznie podczas całego lotu wynosi +/- 5km/h. Myślę że taka prędkośc spokojnie wystarczy aby obrócić ładunkiem. Teraz niech ktoś policzy o ile musimy zmniejszyć opór żeby był on porównywalny z oporem na maksymalnych wysokościach i wszystko się wyjaśni.

Prędkość wznoszenia może być taka, ale prędkość pozioma jest znacznie większa - o czym wiemy z ostatniej misji CP 09 czy CP 10. A to oznacza, że musielibyśmy się bawić w wektory i z pewnością nie byłoby to jednowymiarowe (tzn 'do góry lub w dół') zagadnienie.

SKA ma chyba system stabilizacji do misji rakietowych, czyż nie? To miało stabilizować w trakcie swobodnego spadania. Oczywiście, można się skontaktować!
a tak a propos stabilizacji kapsuły.
Jedną z metod mogłaby być (chyba - nie znam się na tym  8)) stabilizacja w oparciu o magnetyzm ziemi, ale czy ktoś wie jak ma się wysokość nad poziomem ziemi do wskazań np. kompasu?
Może głupie pytanie  ;D, ale tak się nad tym zacząłem zastanawiać, a nie znalazłem w necie żadnych informacji. 

kanarkusmaximus

(02.10.09, 11:56)maar link napisał(a):Jedną z metod mogłaby być (chyba - nie znam się na tym  8)) stabilizacja w oparciu o magnetyzm ziemi, ale czy ktoś wie jak ma się wysokość nad poziomem ziemi do wskazań np. kompasu?
Może głupie pytanie  ;D, ale tak się nad tym zacząłem zastanawiać, a nie znalazłem w necie żadnych informacji. 

O ile dobrze zrozumiałem Twój post (ja tam zawszę się mylę, więc proszę o poprawienie Wink ), to nie jest metoda to stabilizacji a metoda 'sensorowania' do stabilizacji.

Podobnie można wykorzystać Słońce, kierunek ruchu albo nawet sam balon (wszak jest on non stop ponad kapsułą Wink ).
no, chyba o to mi chodziło  Wink
tak się zastanawiam, czy wysokość nad powierzchnią ziemi (w osiągalnym przez nas przedziale wysokości) ma jakiś wpływ na wielkość pola magnetycznego ziemi, a więc również na odczyty tego pola. Czy można to jakoś pomierzyć? Może to jest jakiś temat do pomiarów które moglibyśmy wykonać przy okazji jakiegoś lotu.
Chyba nie leży to poza kręgiem zainteresowań tego forum  ???

kanarkusmaximus

(02.10.09, 12:27)maar link napisał(a):Może to jest jakiś temat do pomiarów które moglibyśmy wykonać przy okazji jakiegoś lotu.
Chyba nie leży to poza kręgiem zainteresowań tego forum  ???

Skąd! Wręcz przeciwnie! Można by w ten sposób zbadać zmiany natężenia lokalnego pola magnetycznego i porównać z wartościami literaturowymi dla danego kawałka Polski - o ile oczywiście wcześniej czy później (jak się domyślam, byłoby to już w przypadku którejś kolejnej misji, nie tej minimalnej), znalazłoby się kilka osób skupionych na tym zagadnieniu.

Sprzęt do takich zabaw jest chyba generalnie łatwo dostępny... Smile Ale to już byłaby zabawa w babranie się  elektroniką...

Maquis

Hmm, magnetometr mówisz?
Akurat z Krystianem chcieliśmy zbudować takie coś Wink
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43