Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Zobaczyć krzywiznę Ziemi za 150 dolarów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43

kanarkusmaximus

(29.09.09, 09:34)papatki link napisał(a):trzeba by podpytać osobnika, ja niestety przez swoje kanały (lotnicze) na dziś nic nie wskórałem.....
Pozdrawiam!

Sądzę, że Copernicus może nam tutaj odpowiedzieć. Mi się wydaje, że to cena zbliżona do kosztów zakupu (dla tego typu balona oczywiście).
koszt dla wersji 1500 g (jak na Allegro) to 80$ plus koszt przesyłki.

Niestety nie powiem Wam czy jest ona aktualna przy zakupie jednej sztuki.
Ja kupuję zawsze po kilka egzemplarzy i otrzymuję quote od producenta na określoną ilość jaką jestem zainteresowany.
Troche poszperałem i dochodze do podobnych wniosków co nasz Kanarek. Z bólem, ale zrezygnowałbym z trackingu na wysokim pułapie, o ile pozwoliłoby to uniknac kłopotów z licencjami, know-how  w kwestiach systemów łączności radiowej itp. Do naszych celów w zasadzie niepotrzebujemy też komputera pokładowego. Ci goście z MIT za 150$ zrezygnowali z niego. Użyli WYŁĄCZNIE komórki z GPS i aparatu, wersja minimalistyczna, za to mogli obniżyc wagę gondoli poniżej 1.8kg [istotne ze wzgledu na przepisy amerykańskie]. Pozwala to na wykorzystanie gotowych komponentów bez przeróbek i  [prawie] bez zaawansowanego oprogramowania. Skoro oni mogli, możemy i my.
Kwestie, ktore tu poruszyliscie są dość oczywiste -tak ze wzgledu na anteny, jaki propagację fal przy ziemi o trackingu zdalnym można mówić tylko przed lądowaniem, kiedy balon jest wysoko. Z komórką może być różnie -wiemy,że zadziała krótko przed ladowaniem lub po nim -o ile telefon nie wpadnie w jakąś dziurę, w dodatku w okolicy ze słabym sygnałem. Nurtuje mnie to od pewnego czasu i widzę to tak: średnia predkość gondoli na spadochronie przy ziemi to ok. 15m/s, zaś jako bezpieczny pułap nawiązania łaczności GSM przyjmimy 600-650m to daje nam ok. 30-35s na wysłanie SMS z pozycją, praktycznie równą tej po wylądowaniu. Potem albo odezwie się z ziemi, albo nie. Musimy zatem tak zaprogramowac sprzęt, aby trafić w to okienko. Jest to tez istotne ze wzgledu na wstrzas przy lądowaniu, który może wyłaczyć lub zawiesić sprzęt.
Studenci z MIT używali Motoroli i290 -niestety na ich stronie [Project Icarus] zero informacji, czy GPS tego telefonu działał na wysokim pułapie. Maila też nie podaja, a przez comments nie próbowałem, diabli wiedzą, czy się odezwą czy realizują inne ambitne życiowe plany.
Ale to nic. Możemy zrobic taki zestaw:
-Germin Etrex nastawiony na śledzenie trasy
-dowolny telefon GSM z wbudowanym GPS, 3-zakresowy [900/1800 i 1900 MHz] aby działał i u nas i w USA
-aparat cyfrowy
Jedynym sprzetem, który na pewno wymaga dodatkowego oprogramowania, to ten nieszczęsny telefon.  Także aparat, ale  tu akurat jest CHDK do Canona, z resztą jak pisałem można funkcjonować i bez tego, wyzwalajac migawkę z zewnątrz.
Zauważcie: Wszystkie te 3 komponenty nie musza być ze soba w ŻADEN sposób połączone, wystarczy uzgodnić ich "pokładowe" zegary. Odpada też centralny komputer. Ewentualnie można pomyśleć o wspólnym zasilaniu, jeśli to zmniejszy masę.  W przypadku komórki i tak w środku zostąłby oryginalny akumulator, więc jest backup dla najbardziej krytycznego systemu dla odzysku gondoli [poza spadochronem  ;D ]. Osobnym systemem jest odcinanie balonu, ale ono i tak musi mieć osobne zasilanie i jakiś własny timer o dużej niezawodności. Zwróćcie też uwagę, że większość amatorskich bezzałogowych lotów high altitude jest relatywnie krótka -ok. 1.5-2h [istotne z uwagi na zasilanie/mróz i rozrzut lądowania], przy czym powrót ze stratosfery trwa ok. 20-25min. To ostatnie wynika stąd,że mimo rozwiniętego spadochronu ładunek opada z dużą prędkością aż do wejscia w gęstsze warstwy atmosfery poniżej 10-8km.
Koszt komórki z GPS to od jakiś 500-600zł w górę, niestety chyba nie ma tej Motoroli i290 na polskim rynku,  nie jest też 3 zakresowa, aczkolwiek istnieje wersja 1900MHz na USA, jak i 900/1800 na Europę. GPS w komorkach to wciąż nowość i czasem na stronach krajowych dystrybutorów ciężko znaleźć wiarygodne informacje o nim, na jednej widziałem w 2 rubrykach w opisie tego samego telefonu,że GPS jest i że go nie ma  ;D
Myslałem anwet o zdublowaniu komorki pokładowej, bo sa dość lekkie, ale to mzoe byc strzał w stope ze wzgledu na ryzyko interferencji sygnału,a jak pisałem wyżej okno nadawania będzie dość krótkie.
Zbieram materiały do testu biernej orientacji gondoli -odkopałem z dna szafki rdzeń ferrytowy ze starej anteny i zaopatrzyłem w magnesy [na razie tanie tablicowe]. Sprawdzę empirycznie, czy da się tym obrócić 2-3kg ładunek dobrze łożyskowany. W razie porażki mam już zarys planu B, ale to byłoby bardziej złożone urzadzenie -rodzaj kompasu magnetycznego z czujnikiem optycznym pozycji na fotodiodach i silniczek obrotu gondoli.
Pozdrawiam
-J.
P.S. My też bedziemy musieli kupić kilka balonów [2-3]. Autor lotu Cygnus 2 kupował u Kaymonta chyba 1 sztukę.

Maquis

Czyli jak rozumiem mamy dwie koncepcje - pasywną i aktywną stabilizację gondoli tak?
jakoś nie wierzę w magnesy... czy one nie musiałyby być bardzo ciężkie żeby wywrzeć zauważalny wpływ na kapsułę?

może wystarczą jakieś skrzydełka lub niesymetryczny kształt kapsuły żeby zmniejszyć tendencję do wirowania?
albo można dać żyroskop i jedną baterię więcej Smile
Panowie jedna podstawowa uwaga:

Fale o nizszej czestotliwosci propaguja sie lepiej. Jesli chcecie stworzyc system uniwersalny dla EU i USA wiebierzcie taki aparat GSM aby przede wszystkim obslugiwal pasmo GSM 900 (EU) i GSM 800 (USA) bo na tych zakresach czestotliwosci zasieg GSM bedzie najlepszy. Proponuje aby zapomniec o pasmach 1800(EU) i 1900(USA) Mhz gdyz uzywane sa one glownie w miastach do zwielokrotnienia pojemnosci BTS'ow. W przypadku waszego projektu beda one malo przydatne albo w ogole nie mozliwe do wykorzystania. Proponuje zatem albo zrezygnowac w aparatu z obsluga istotnych dla was kanalow w USA albo zakupienie aparatu obslugujacego pozadane w waszym projekcie zakresy GSM. Obawiam sie, ze aparaty obslugujace tylko GSM 800 i 900 nie sa produkowane, wiec trzeba rozejrzec sie za jakim sprzetem 4 zakresowym (800/900 i 1800/1900)

Tutaj pasma FQ GSM & UMTS dla PL i USA (najbardziej popularnych operatorow)

USA:
GSM 800
GSM 1900

UMTS 800
UMTS 1900

PL:

GSM 900
GSM 1800

UMTS 2100

/UMTS podobnie jak GSM1800/1900 proponuje w ogole nie brac pod uwage.

Jeszcze jedna istotna dla was uwaga:

W PL przydzial kanalow na GSM jest ogolnokrajowy. Czyli jesli mamy dane pasmo FQ to wiemy, ze dany operator uzywa go na terenie calego kraju. Wiec jesli kupimy komorke GSM w W-wie wiemy, ze bedzie ona dzialac np w Szczecinie na tych samych zakresach czestotliwosci.

W USA przydzial czestotliowsci dla operatorow jest per county (czyli cos jak nasz powiat). Wiec jesli tam kupimy komorke w jedym stanie w cale nie ma pewnosc,i ze bedzie ona dzialac na tych samych czestotliwosciach w innym stanie. Moze sie to zmieniac nawet w obrebie danego stanu!
Nakladajac na to trase przelotu waszego balonu w USA ( zalozmy ze stanu A do stanu B) moze sie zdarzyc ze odnaleziene go bedzie niemozliwe z tej prostej przyczyny ze w stanie B ten sam operator uzywa wyzszych czestotliwosci, ktore propaguja sie gorzej. Poza tym USA zawieraja ogromne obszary nie pokryte sygnalem GSM w ogole bo po prostu sa niezamieszkale i nikt tam sieci komorkowej nie buduje.

Matias

(28.09.09, 13:26)kanarkusmaximus link napisał(a):Wymagania są tutaj:
http://www.eppenga.com/gsm-gps-tracking/equipment.html
Nokia N73 lub N79 albo i każdy z Symbianem. N73 idzie na allegro za 300 zł. Smile Do tego trzeba jeszcze dodać moduł GPS oczywiście oraz najlepiej antenę zewnętrzną (tutaj pytanie do Matiasa - czy da się jakąś antenę zewnętrzną dopiąć do tego telefonu?).

Moduł zewnętrzny GPS (o ile wybierzemy koma bez wbudowanego) to dla Nokii można kupić za jakieś 80zł. Rozmawiałem z kolegą przez telefon i chyba się nie zrozumieliśmy co do tej anteny zewnętrznej, także tutaj będę musiał jeszcze się spotkać i ogarnąć temat. Ta antena zewnętrzna to jest taki moduł podłączony przewodem/drutem do koma i wyglądam przypominający po prostu antenę, tak? (tak jak na tej fotce zapodanej przez Ciebie Kanarku parę stron wcześniej?)

Nie rozmawiałem jeszcze ze znajomym nt potencjalnych modeli komórek, które by się dla nas nadały.. ale, znalazłem tę Motorolkę i290 w sieci - oczywiście z źródłem w stanach, ale za całkiem przyzwoitą cenę! Tutaj link, myślę, że z dogadaniem nie będzie problemu, a koszty przesyłki nie powinny być duże, także można tę komórkę (i to nową!) załatwić za jakieś 150zł.
Pytanie do Kanarka - a może u Ciebie nach Lodnon city dałoby tę i290 znaleźć? Takie wielkie miasto, tyle punktów sprzedaży itp - śmiem twierdzić, że na pewno by się taka znalazła!  Smile


Jarek, zdecydowanie do Twoich rozważań dodałbym zewnętrzną antenę GSM i jeżeli to możliwe to zewnętrzny odbiornik GPS.

Te 30s okna czasowego na wysłanie SMS z koordynatami GPS, to strasznie mało. Co będzie jak balon będzie lądował w mało zamieszkałej (obsadzonej BTSami) okolicy?

Copernicus. Jak wygląda to z Waszego doświadczenia, z Waszych dotychczasowych lotów? Czy odnalezienie kapsuły, tylko z wykorzystaniem informacji przesłanych GSMem jest możliwe i w 100% pewne?

kanarkusmaximus

(30.09.09, 09:30)Matias link napisał(a):Nie rozmawiałem jeszcze ze znajomym nt potencjalnych modeli komórek, które by się dla nas nadały.. ale, znalazłem tę Motorolkę i290 w sieci - oczywiście z źródłem w stanach, ale za całkiem przyzwoitą cenę! Tutaj link, myślę, że z dogadaniem nie będzie problemu, a koszty przesyłki nie powinny być duże, także można tę komórkę (i to nową!) załatwić za jakieś 150zł.
Pytanie do Kanarka - a może u Ciebie nach Lodnon city dałoby tę i290 znaleźć? Takie wielkie miasto, tyle punktów sprzedaży itp - śmiem twierdzić, że na pewno by się taka znalazła!  Smile

Niestety, już szukałem. Jest to model tylko na Amerykę. Wydaje mi się, że mógłby być problem z pracą tego modelu w Europie.

Co do zewnętrznej anteny, to o ile kumam, to niektóre modele telefonów ma wyjścia na zewnętrzne anteny. Po prostu się podpina i już.
Dla przykładu:
http://allegro.pl/item746905639_antena_s...trzna.html
To to ma jakiś konektor Sonego Eryka.

Maquis

Dokładnie tak jest - w moim starym telefonie było gniazdo do anteny zewnętrznej.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43