Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Zobaczyć krzywiznę Ziemi za 150 dolarów
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43
Najbardziej realny wydaje mi się wariant 1.
  Co do możliwości połaczenia, to aby tylko dało się to zrobić sprzętowo -garmin i niektore telefony maja RS 232. Czy da sie je połaczyć razem przez ten port? W sumie, to powinien zapewniać komunikację w 2 strony. Reszta jest sprawa oprogramowania, tylko trzeba znaleźć kogoś, kto to potrafi... Może ludzie z Copernicusa pomogą...
Kanarkusie, chwała Ci za przypomnienie [tak to jest, jak człowiek gania całe życie po chaszczach z mapą a kompasem, bez tego żółtego pudełka z antenką  ;D ] wysoce niebanalnej i nieoczywistej  Wink ;D kwestii,że GPS sam sobie może zapisać trasę i nie potrzebuje w tym celu żadnych zewnętrznych urzadzeń. Czyli krótka piłka -jak pożenić telefon z Garminem.
CHDK w Canonie jako timer też eliminuje zewnetrzne sterowanie aparatu, tylko ktoś musi napisac skrypt programowy. Inna rzecz,ze aparaty Canona brałem pod uwage i to mocno, bo są łatwo dostępne na rynku wtórnym i maja wszystkie niezbędne cechy jesli chodzi o tryby ekspozycji, Manual Focus itp. Chyba wiemy już, w jakim kierunku iść, sprawę radiolatarni możemy odłożyć na później.
Pozdrawiam
-J.
P.S. namiary na dystrybutorów helu, balonów sa dostępne na stronach  www o dotychczasowych lotach, wiec tych kwestii nie ruszałem, bo tu już drzwi otwarte.

kanarkusmaximus

(25.09.09, 16:32)Jarek link napisał(a):CHDK w Canonie jako timer też eliminuje zewnetrzne sterowanie aparatu, tylko ktoś musi napisac skrypt programowy.

Ponoć skrypty są gotowe do pobrania. Tak czy inaczej i niezależnie od efektu całej zabawy ja poluję na jakąś tanią małpkę Canona, bo chciałbym się nieco pobawić tym programem (co oznacza również próby ze skryptami) dla własnej przyjemności.
Zatem w tym przypadku deklaruję się co do aparatu i programu CHDK. Smile W ciągu kilku miesięcy z pewnością bym opanował to zagadnienie bez żadnych stresów i na zupełnym luzie.
koledzy, powiedzcie mi jedno.
Czy nie chcemy dotykać APRSu, bo wolimy coś innego wymyślić od podstaw, czy nie ruszamy bo jest dla nas niedostępny (dostępny tylko dla krótkofalowców)?

Kanarkus,
Maquis ,
Jarek,
Szuu

przede wszystkim do Was to pytanie.
 

kanarkusmaximus

Jeśli byłaby szansa na włożenie 'od ręki' (czyli bez większych problemów i kosztów) systemu APRS, to jestem jak najbardziej za - o ile oczywiście Maar, jako krótkofalowiec, chce do nas dołączyć. Smile

W swoich rozważaniach utworzyłem minimalną listę przedmiotów, która pozwoliłaby nam na wypuszczenie balonu i ponowne odnalezienie. Brałem pod uwagę sytuację, w której nie dołączał by do nas krótkofalowiec i trzeba by się posiłkować innymi rozwiązaniami, takimi jak wspomniane trackery GPS z funkcją wysyłania SMS.

Zatem odpowiedź jest taka - dotkniemy APRS jeśli znajdzie się osoba, która zaproponuje konkretne rozwiązanie, które zadziała i będziemy mogli z niego skorzystać. Maar, jeśli wiesz dokładnie co jest potrzebne, jak to złożyć, odbierać sygnał itp itp - to dotykamy! Smile
OK, sprawa sprzętowa to jedno a prawo to drugie.
Ja w tę "zabawę" wchodzę (czuję się zaproszony), tyle, że muszę się dokładnie zorientować jak to wygląda od strony przepisów.
Ja mam swój znak i mogę pod tym znakiem korzystać z APRSu, tyle, że ...
Balon to nie ja, więc nie mogę mu "użyczyć" swojego znaku.
Trochę zawiłe, co?
Radionadajnik w kapsule to "stacja bezobsługowa" więc musi mieć przyznany swój unikalny znak.
Dlatego koledzy z CP, przy lotach swoich balonów posługują się znakiem SR0FLY.
Jest to unikalny znak nadany do wykorzystywania na terytorium RP w latających, bezobsługowych nadajnikach (w tym wypadku balonach).
Kto może wystąpić o taki znak?
Na pewno osoba, która posiada licencje KF. Czy są jakieś dodatkowe obostrzenia? Jeszcze nie wiem, ale się dowiem.
Ile to kosztuje? Też nie wiem, ale się dowiem?
Jeżeli nie chcemy odkrywać w tym przypadku "nowych lądów" to proponuję APRS i proponuję tę sprawę na razie odłożyć na bok (czytaj przekazać ją mnie celem "rozeznania sie w temacie").

kanarkusmaximus

(25.09.09, 18:16)maar link napisał(a):(czytaj przekazać ją mnie celem "rozeznania sie w temacie").

Podpisuję się wszystkimi mackami pod tym komentarzem. Smile Powodzenia!
(25.09.09, 16:32)Jarek link napisał(a):  Co do możliwości połaczenia, to aby tylko dało się to zrobić sprzętowo -garmin i niektore telefony maja RS 232.
w dzisiejszych czasach niestety prawie zawsze jest to USB, którego nie da się podłączyć do niczego poza komputerem Sad
mozna za to skorzystac z przejsciowki Bluetooth-RS232 i polaczyc dowolnie nowy telefon z dowolnie starym urzadzeniem serial, ale w warunkach "kosmicznych" to dodatkowy dinks który może sie zawiesic albo zamarznac i dodatkowy odbiornik prądu Tongue

kanarkusmaximus

Hmm... No właśnie chciałbym ominąć problem komplikacji i zabaw typu Bluetooth-USB-port RS-232.

Może jednak są jakieś starsze telefony, które na coś takiego by pozwalały? Jeśli nie, to lepiej skorzystać z dedykowanego trackera GPS z funkcją wysyłania SMS. Problemem będzie oczywiście koszt - grubo ponad 500 zł.
no właśnie, ale starszy telefon będzie pewnie zbyt głupi zeby dał się zaprogramować i będzie wymagał zewnętrznego sterownika Sad

dlatego bardzo dobry byłby telefon "wszystkomający" (odpada problem przejściówek i kabelków), w jednym urzadzeniu byłaby:
- rejestracja trasy (komórka z akcelerometrem i kompasem mogłaby też rejestrować nachylenie i kierunek w którym robione są poszczególne zdjęcia)
- wysyłanie SMS z pozycją gdy jest zasięg GSM
- okresowe generowanie komunikatów do nadawania przez CB radio (to byłoby czadowe! "Halo Halo! Tu fotograficzna stacja balonowa, aktualna wysokość xxxxx, prędkośc wznoszenia xxxx, pozycja xxxx, itd...")
- w gruncie rzeczy komórka mogłaby też robić zdjęcia, wiadomo że w byle kompakcie jest lepsza jakość, ale mogłoby być jako dodatkowy aparat skierowany w inny punkt, skoro już jest na pokładzie i jego wykorzystanie nic nie kosztuje.

żeby coś takiego było możliwe, trzeba "tylko" sprawdzić działanie wbudowanego GPSa na dużej wysokości - a chyba jedny sposob to podczepienie się do jakiegoś balonu jako ładunek testowy. według mnie warto coś takiego sprawdzić, znalezienie komórki zastępującej 3 urządzenia może być bardzo przydatne!

kanarkusmaximus

(26.09.09, 15:15)szuu link napisał(a):według mnie warto coś takiego sprawdzić, znalezienie komórki zastępującej 3 urządzenia może być bardzo przydatne!

Zdecydowanie warto, ale sądzę, że taki telefon wymagałby również wgrania dodatkowego softu, pozwalającego na pobieranie danych z GPS i automatyczne wysyłanie SMS.
Naprawdę nie wiem, czy coś takiego istnieje - jak na razie poszukiwania w sieci nic nie dały...
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43