Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Wszystko co chcialbys wiedziec o lornetkach...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5
Hej!

Na naszej stronie:
http://www.camk.edu.pl/~olech/lornetki/
prezentujemy male ABC wiedzy o lornetkach. Bylbym bardzo wdzieczny za wszelkie uwagi i wskazowki co zmienic lub co dodac.

Pozdrawiam,
Arek

Piotr_z_EPWA

Witam.
Siedzę na tej stronie już od kilku dni bo chcę wymienić sobie lornetkę. Do tej pory miałem Zeissa 7x50, model z 1985 roku. Jest całkiem niezła, lecz do ideału jej jeszcze brakuje.
Przeglądając stronkę z testami lornetek sam już nie wiem co mam kupić. Z testów wynika, że Steiner Nighthunter jest najdoskonalszy. Ale czy np. do obserwacji komet nie lepiej będzie kupić Fujinona 10x70???
Dziś byłem w sklepie Artemix i oglądałem Steinery. Szczególne wrażenie robi 20x80, ale znowu z testów wynika, że wcale nie jest taki dobry.
Ciekawe, jak widać niebo przez tego Fujinona. Na firmowej stronie bardzo go wychwalają, ale cena to 760 EU + 22% WAT.
Więc co najlepiej kupić?

MARTA

Witam,
Nie masz co sie zastanawiac,FUJINON to strzal w 10 tke,poczytaj na roznych stronach anglojezycznych
recenzje,np. na www.cloudy.nights. facet z FOTELEM DENTYSTYCZNYM opisuje porownanie 80 tki oberwerk z 70 fujinon
nie ma co porownywac ;D czytajac recenzje lornetki 70 tki Miauchi tez nie mozna wyjsc z zachwytu bowiem recenzenci chwala Miauchi ale zaraz dodaja ze Fuji.posiada duzo lepsza ostrosc ,korekte pola itp.
Fujinony od 70 tki w gore, posiadaja specjalny proces "wtapiania" w szklo warst MC /system EBC- wstrzeliwanie dzialem elektronowym/ warto tym poczytac
nie jest to najtansza cena co do lorentki ale dla mnie to top.
Zeiss-a to sobie zostaw bo jak nie kupisz tego Fuji. bedzisz bardzo zalowa.
pozdrow
M
(01.08.03, 07:06)MARTA link napisał(a):Zeiss-a to sobie zostaw bo jak nie kupisz tego Fuji. bedzisz bardzo zalowa.
Posłuchaj rady Marty Smile

A co do ABC, to uważam, że super sprawa szczególnie dla początkujących. Kompendium wiedzy w jednym miejscu w zasięgu ręki (wzroku Smile ).
Ad. nalesnik.

Mimo, ze Steiner byl troszke lepszy optycznie takze zdecydowalbym sie
na Fujinona. On ma przeciez 2cm wiekszy obiektyw, co w astronomii
jest bardzo wazne. Problem w tym, ze Fujinon znacznie podrozal od
naszego testu. Raz, ze wtedy Euro bylo po 3.90, a po drugie podrozal
podobno u samego producenta (tak twoerdzi firma BJ System).

Arek

Janusz_P.

Bo jest teraz produkowany w nowej, lekkiej, tytanowej obudowie ;D
Mam sporo poważnych uwag do waszego słowniczka za strony ale o tym na spokojnie po OZMIE bo teraz się pakuję i nie wydolę czasowo :-\
(01.08.03, 17:52)Janusz_P. link napisał(a):Bo jest teraz produkowany w nowej, lekkiej, tytanowej obudowie ;D
Mam sporo poważnych uwag do waszego słowniczka za strony ale o tym na spokojnie po OZMIE bo teraz się pakuję i nie wydolę czasowo :-\

Mysliwi pewnie beda sie cieszyc. Astronomom nic po lekkiej obudowie jesli
i tak stawiaja lornetke na statywie. Ja wolalbym stara cene i stara obudowe.

Arek
Mi się Arku bardzo podoba Wasz słowniczek. Jesteście pracowici jak jasna cholera! Tak 3mać i niech każdy bierze z Was przykład.

Mam jednak parę, może nie tyle uwag, co raczej propozycji. Otóż pierwsza rzecz:
warto było by dać do każdej aberracji jakąś ilustracje, najlepiej zdjęcie. Wiem, że są tam rysunki, ale przedstawiają one "powstawanie" danej wady optycznej. Chodzi mi raczej o skutek występowania takiej wady, np. załączyć zdjęcie Księżyca z widoczną aberracją chromatyczną i zdjęcie pozbawione takiej wady. Tak samo aberracja sferyczna czy dystorsja. Fakt, że jest zawsze opisane co i jak się objawia, ale zdjęcia to jednak zdjęcia: lepiej obrazują o co chodzi niż milion słów Smile

Poza tym, myślę, że przeciętnego użytkownika mniej interesuje powód występowania aberracji niż to jak daną aberrację poznać i czym się objawia. Dlatego tak sobie myślałem, czy nie lepiej było by na początku całego wyjaśnienia dać opis "wyglądu" danej aberracji, a potem po prostu opisywać jak i dlaczego ma ona miejsce... Wiem, że to może dla niektórym trywialne, ale jak chciałeś uwag i wskazówek to masz SmileSmileSmile
To chyba wszystko,
pozdrawiam i życzę zapału w dalszych opracowaniach i testach,
Małek
(01.08.03, 20:05)Malek link napisał(a):Poza tym, myślę, że przeciętnego użytkownika mniej interesuje powód występowania aberracji niż to jak daną aberrację poznać i czym się objawia.

Dokłądnie tak samo uważam. Cóż nam po dokładnych opisach teoretycznych, z których nic dla nas laików z dziedziny optyki teoretycznej nie wynika. Taka konkluzja praktyczna byłaby bardzo przydatna w ocenie lornetki.

Piotr_z_EPWA

Dzięki za radę. Może uda mi się ją kupić do wyjazdu na kudłacze choć cena jest katastroficzna. Czy zamiast tytanu nie można było zrobić korpusu z aluminium? Przecież lornetka to nie młotek.

Gdyby pogoda dopisała to trochę bym pooglądał. Zaczynam powoli doceniać czynnik mobilności sprzętu astronomicznego.

Pozdrawiam - Naleśnik
Stron: 1 2 3 4 5