Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Montaż Dobsona
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4

Jacek S

Zastanawiam się nad kupnem teleskopu na montażu Dobsona. Nigdy takiego nie używałem, i mam pytanie, czy przy takim montażu nie ma problemów ze śledzeniem wybranego obiektu - czy są jakieś pokrętła do mikroruchów, czy trzeba przesuwać teleskop "ręcznie"?
Pozdrawiam

crocodile

Janusz W. zrobił mikroruchy, a Leszek J. napęd i GoTo.

dRvECtoR

hmm... no wlasnie jak to jest z tym dobsonem bo wlasnie tez nie zbyt wiem jak ma sie z nim sprawa.
Zaletą montażu Dobsona jest jego cena w porównaniu z montażem paralaktyczny ze statywem trónożnym i jego waga. Jest lżejszy niż statyw z głowicą paralaktyczną (dla tubusa o tych samych wymiarach i wielkości). Kupując Dobsona można zaoszczędzić kilkaset złotych na lepsze okulary. Jednka podumowując jakościowo i użytkowo montaż paralaktyczny jest lepszy i lepiej trochę poczekać i bardziej doinwestować, aby zakupić montaż paralaktyczny. Stwarza on lepszy komfort obserwacji i umozliwia płynniejsze ustawianie sprzętu na dany obiekt, a w trakcie obserwacji korektę jego położenia.

leszekjed

Montaż dobsona jest finansowym kompromisem dla sprzętu o większych apreturach, dla których montaż paralaktyczny staje się problemenm finansowym i technicznym. Ostatnio obserwowałem trochę przez teleskop Bociana (Synta SkyWatcher 200mm - palce lizać, bardzo spodobał mi się ten teleskop) i muszę powiedzieć, że mając wprawę i dobrą znajomość nieba można całkiem sprawnie się nim posługiwać. Dłuższe śledzenie obrazu nie jest możliwe bez korekty (czasy trzymania obrazu to od kilkanastu do kilkudziesięciu sek. w polu widzenia w zależności od powiększenia). Rozwiązaniem jest automatyczne prowadzenie teleskopu, które musi w tym przypadku być dokonywane w obu osiach jednocześnie a dodatkowym produktem ubocznym tego typu sterowania jest tzw. rotacja pola czyli obrót obrazu w polu widzenia. Ten efekt jest niezauważalny dla obserwacji wizualnych ale dla naświetleń dłuższych niż kilkadziesiąt sek. musi być brany pod uwagę. Prowadzenie automatyczne teleskopu dobsona wymusza ze swojej natury wykonanie praktycznie całego systemu goto. Nie można w tym przypadku zastosować prostego mechanizmu zegarowego w jednej osi bo ruch w obu osiach takiego teleskopu podlega ciągłym zmianom. Taki sterowany programem goto teleskop ma PiotrZ (350mm). System i program są w końcowej fazie testów i zastosowań. System sterowania składa się z pilota do sterowania ręcznego montażem, ze sterowników oraz silników krokowych połączonych z przekładniami montaża oraz z oprogramowania goto działającego na komputerze PC. Zaletami systemu jakie już osiągnęliśmy to po pierwsze śledzenie w dłuższym czasie wybranego obiektu, po drugie możliwość znalezienia dowolnego obiektu (dla słabych obiektów znalezienie go za pomocą montażu dobsona jest dość trudne i czasochłonne). Pracujemy teraz nad poprawą sterowania aby można było je zastosować także do astrofotografii choć i ta jest już możliwa dla krótkich czasów naświetleń.
Zamierzam opisać na swojej stronie system jaki ma Piotr Z a na razie możesz zapoznać się ze składnikami tego systemu na stronie:
http://www.lx-net.prv.pl
L.J.
To przyszłościowo coś i dla mnie Smile

Andrzej

Dobsony są wbrew ogólnemu odczuciu bardzo wygodne w użytkowaniu. Ponieważ "dociąża" się je rurami dużymi i krótkimi czyli newtonami dedykowanymi do DS-pole widzenia jest z reguły spore. Przy dobrym wyważeniu pracuje się całkiem przyjemnie a nawet wygodniej przy małych power niż "paralaktykiem".
Pozdr.

dRvECtoR

i jeszcze jedno, jak to ma sie cenowo, czyli jakie koszty musze poniesc zeby sterowac chociazby takim Arkturem ??

Janusz_P.

A to już męcz Leszka Jędrzejewskiego :Smile

leszekjed

A gdzie można na zdjęciu zobaczyć Arktura ?
Stron: 1 2 3 4