Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: RKE Soligor 32mm czy Erfl Antares 32mm?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Pytanie jak w temacie. Okular to teleskopu 200/1200. Czy warto wydać te ~140zł więcej na Erfla? Teoretyczne pola widzenia wg danych producenta będą 1,54st dla RKE i 1,87st dla Erfla. Ale wg pomiarów El_Capitano RKE 32mm ma ogniskową ~35mm i pole ~60st, więc powiększenie spadnie z teoretycznego 37,5x do ~34x, a pole wzrośnie do 1,75st. Jaką rzeczywistą ogniskową i pole ma Erfl nie wiem. Nie wiem też jak jest z nieostrością i komą przy polu 70st Erlfa. Czy nie będzie tak, że i tak użytecznie pole spadnie do takiego jak jest w RKE? Czy za te 140zł będzie widać wyraźną różnicę?
Nie wiem jak to będzie w Newtonie, ale uzywałem RKE i Erfla z róznymi refraktorami i na Twoim miejscu
wziąłbym RKE. Erfle Antaresa które widziałem wcale mnie nie zachwyciły. Na brzegu obraz jest taki maślany.
Tańszy RKE wypada pod tym względem lepiej.

Arek
Nie mierzyłem jeszcze pola Erfla Antaresa (brak pogody, ale pożyczony egzemplarz mam), ale z porównawczego przyłożenia do oczu obu okularów naraz - RKE 32 mm i Erfle 32 mm - wynika, iż pole Erfla to co najmniej 62° i co najwyżej 65°. Nie wiem jeszcze ile jest dokładnie. Nie chcę więc wprowadzać nikogo w błąd, ale nie spodziewam się aż 70°, czy spotykanych niekiedy 74°.
A jak wygląda porównanie obrazu z obu okularów? Chodzi mi o to że jak nie widać róznicy to po co przepłacać. Ale może jednak widać, może z tych 60st RKE ostego pola to 45st, a z Erfla nawet z 65st jest 60st. W końcu soczewek więcej to coś to dawać musi teoretycznie, ale jak to jest w praktyce? Patrzę przez jeden, potem przez drugi i co mówię? Widziałem praktycznie to samo, czy widzę wyraźnie lepszy obraz i o większym polu?
W moim RKE 40mm obraz jest ostry w ponad 90% pola. Pomiarów dokonywaliśmy na siatce milimetrowej
tak jak w naszych testach lornetek. Ten wynik to średnia z ocen pięciu ludzi.

Arek

Koza

Arku, a możesz potwierdzić lub zaprzeczyć, że w tym RKE ostrość zależy od światłosiły obiektywu - tzn. przy jaśniejszym obiektywie obraz psuje się w mniejszej odległości od środka niż przy obiektywie ciemniejszym?
Uzywałem mojego RKE z Pronto i Megrezem, które jak na złość śiwatłosiłę mają taką samą, więc trudno mi
w tym temacie coś powiedzieć. Następnym razem włoże je do Celestrona 102AZ który ma f/5 i zobaczę jak
wyglądają brzegi.

Arek
Tak się składa ze miałem do czynienia zarówno z Soligorem jak i Erflem Antaresa modyf. właśnie z Newtonem 200/1200.
Erfl ma pole 65st  bez mierzenia ogniskowej.
Ten model Erfla kosztuje 100% wiecej niż wspomniany RKE i w mojej ocenie szkoda tej kasy.Obrazy daje przyzwoite choć nie "miażdży" Spligora.Obraz ostry w 70% reszta to potworna koma!
Postawiłbym na RKE.
Jest tańszy, nie daje gorszych obrazów a pole wypada podobnie.
To jednak moja ocena z którą nie wszyscy muszą się zgodzić.Pozdrawiam. Smile
Dzięki wszystkim. To chyba wybiliście mi z głowy tego Erfla i zdecyduję się na RKE. 140zł piechotą nie chodzi