Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Za rok kometa do 0,9mag...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jaki jest potrzebny sprzęt (powiększenia, apertury, światłosiły, CCD itp) żeby za rok (maj 2004) strzelić sensowną fotkę komecie?
Nazywa się C/2001 Q4 NEAT i ma być widoczna od maja...2004

Może ktoś robił zdjęcia halle-bopowi 1997? i wie jakie zagwozdki czekają przy kometach...

Mam rok na naukę! ;D piszcie co wiecie...

Janusz_P.

No cóż ogniskową astrografu czy obiektywu, czyli skalę obrazu trzeba dobrać do widocznej akurat dlugości warkocza i po problemie, oczywiscie potrzebne jest jakieś prowadzenie !!!

ale bez prowadzenia też wyjdzie... 20 sekund naświetlania poza miastem przy ogniskowej ok. 50mm i jest kometa z warkoczem (kiepska, ale jest)

Janusz_P.

Przecież rok to sporo czasu na zbudowanie choćby Koziołka z ręcznym czy krokowym napędem i zakup odpowiednich obiektywów do astrofoto Smile Big Grin ;D
o właśnie - w rok powinienem dokończyć tego mojego autoziołka Wink
(20.05.03, 19:25)Janusz_P. link napisał(a):Przecież rok to sporo czasu na zbudowanie choćby Koziołka z ręcznym czy krokowym napędem i zakup odpowiednich obiektywów do astrofoto Smile Big Grin ;D

Rok to też wystarczająco duzo, aby się okazało, że komety nikt nie zobaczy. Nie tam żebym krakał. Ale róznie to z kometami bywa.
W programie CDC kometa Ta ma ~25° warkocz!
Czy to jest zakres warkocza widzianego :o czy rzeczywistego z jasnością tak małą, że niewidoczną :Smile?