Astronomia Amatorska - astro4u.net

Pełna wersja: Statyw na małe refraktorki :-)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Hej;
Wiem,wiem...najlepiej drewniany i żeby był stabilny, nie "ruchał" się na wietrze itd. ;D Cóż ale dobry statyw to najczęściej drogi statyw. Może polecicie coś "low budżet" Wink A może nie ma senu sie bawić w tanie cacka i zbierac na porządny ? Odwiedziłem dziś MediaMarkt i znalazłem (najdroższy) - VELBON Sherpa 250, oblukać go można na stronie:
http://foto.e-cyfrowe.pl/kategoria.php?P...583&id=220
Mechanizm i mocowanie wyglądało solidnie, lecz wydaje się za lekki...
Może polecicie jakiś statywik w rozsądnej cenie, konkretną firmę ?
Ja mam ciezki, drewniany statyw z glowica od Goliata i jest swietny Smile
Tak - Goliat jest dobry, ale jak na mały refraktorek nico przycięzkawy. Coś za coś...
(15.05.04, 00:56)Małek link napisał(a):Tak - Goliat jest dobry, ale jak na mały refraktorek nico przycięzkawy. Coś za coś...
Jest dosc ciezki. Ja uzywam go z MTO i w przyszlosci ZRT 457 M. Sprawuje sie swietnie.
Hej;
Jakiś czas temu zrozumiałem i udało mi się wbić do mojego kurzego łba że dobry "sprzęt obserwacyjny" to nie tylko luneta/telep ale równie ważny jest dobry statyw, okular itp. Myślę że każdy początkujący na "dzień dobry" powinien sobie to wbić do głowy i nie dziwić się, że czasem wartość satywu czy okularu dobija lub nawet przekroczy wartośc jego refraktorka.
Ale za Chiny Ludowe nie mogę się przełamać i kupić do ZRT Golitata za 800zł (Astrokrak), choć wiem że byłby to wspaniały statyw. Przyznam się że stać mnie teraz na kupno takiego Golliata+ dwa okularki Celestrona za około 360 zł. Ale wydawać resztki oszczędności na tego typu akcesoria do ZRT (zakładając że tych Celestronków nie trzeba podtaczać!!!)?
Mogę oczywiście zbierać na telepa, ale na dzień dzisiejszy nie mam warunków aby go w domu trzymać czy wyskakiwać za miasto, bo samochodu brak :-\ . Dlatego zdcydowałem sie na ZRT.
Wpadł mi do głowy taki pomysł: znaleźć niedrogi satyw za powiedzmy 150-200zeta z dobrym, solidnym "mocowaniem" (widziałem takie) i spróbowac go przystosowac do astronomii ;D.
Na początek np. jakoś go obciążyć.... jest sens ? Jak myslicie ?
Ja dałem 400zł za AltAZ Vixena. Smile

trzeba oglądać Allegro i nie wybrzydzać a siedział na aukcji z miesiąc i zero ofert 8)

[Obrazek: VixenAZ.jpg]

waga niecałe 5kg, trójnóg z rurek 3cm. Wieszam na nim Rubinara (ze wszystkim pod 2kg)

A wygaszanie drgań przy 160x ? A co to jest "drgań"? :Smile
Ja do Pronto 66/400 używam drewnianego fotograficznego statywu azymutalnego z nogami rozkładanymi "na trzy" i wysuwaną kolumną głowicy. Ma dwie wady: jeden punkt podparcia (śrubą 1/4) wydłużający okres tłumienia drgań (idzie się przyzwyczaić) oraz niską cenę (250-300 zł) - jak tu szpanować w towarzystwie?

Tu, bez nasadki, ale z dokręconym korpusem aparatu:
[Obrazek: statyw.jpg]
foto: Astrokrak
i ile to waży? :Smile
Statyw, śruba 1/4, czy korpus aparatu?
ostatnio owmawiany tytułowowątkowy statyw 8)

ps. śrube 1/4" to sobie zważe we własnym zakresie :Smile
Stron: 1 2